Spotkanie z Katarzyną Kuśmierczyk w księgarni Kruk

Spotkanie z Katarzyną Kuśmierczyk w księgarni Kruk

 

W sobotę (28.02) w godzinach 11.00–13.30 w Księgarni Kruk odbędzie się wyjątkowe wydarzenie dla miłośników literatury – spotkanie z Katarzyną  Kuśmierczyk oraz przedpremierowa sprzedaż książki  „Majak”, połączona z podpisywaniem zakupionych egzemplarzy.


Wydarzenie ma charakter otwarty i skierowane jest do wszystkich czytelników zainteresowanych literaturą oraz bezpośrednim spotkaniem z autorem. Organizatorzy zapraszają zarówno stałych klientów księgarni, jak i osoby, które chcą spędzić sobotnie przedpołudnie w literackiej atmosferze. To niepowtarzalna okazja, aby zdobyć książkę jeszcze przed jej oficjalną premierą. Co istotne, wyłącznie podczas spotkania w suwalskiej księgarni będzie można otrzymać autograf autorki.

„Majak” to drugi tom cyklu „Widma Suwalszczyzny” – serii inspirowanej lokalnymi opowieściami i legendami. Fabuła nie splata się jednak z pierwszym tomem - „Echem szeptów”. Nie łączy ich ani miejsce akcji, ani bohaterowie, a jedynie klimat, lokalne przekazy, podania oraz Suwalszczyzna jako tło wydarzeń.
Trudno jednoznacznie określić gatunek tej powieści, i tym razem historia wymyka się klasyfikacjom, łącząc wątki kryminalne z elementami thrillera medycznego oraz grozy przesyconej słowiańską demonologią.
Znajdziecie tu to, co lubicie najbardziej – dwa plany czasowe: współczesny oraz okres zarazy z roku 1710, w których prawdziwe historie przeplatają się z legendami i mrocznymi opowieściami krążącymi po okolicy.
Centrum wydarzeń stanowią dwie niepozorne osady – Żabiniec i Gębalówka.
To właśnie w Żabińcu, w urokliwym pensjonacie Modrzewnica, dochodzi do serii zagadkowych zaginięć turystów, pozornie ze sobą niezwiązanych.
Tymczasem w Gębalówce zaraza zbiera krwawe żniwo. Z domostw znika życie, a na jego miejsce wkradają się strach i niepewność. W ludziach rodzi się podejrzliwość, cichy gniew i potrzeba wskazania winnych. Wszak choroba nie wzięła się znikąd – gdzieś na rogatkach wsi krąży Zarazicha, Mora, Chora Dziewucha…
Nad wszystkim zawisa cień Góry Majak – miejsca, w którym grzebane są ofiary dżumy i gdzie, według szeptanych opowieści, kryje się coś więcej. Coś mrocznego i starszego niż życie. Mówi się, że to leże strzyg. Żerowisko tych, których nie można pogrzebać, a którzy zapomnieć o sobie nie pozwolą…

Dodaj komentarz