Mandatami w wysokości po 2500 złotych zostało ukaranych dwóch rowerzystów, którzy mieli problem z utrzymaniem prostego toru jazdy. Tym razem problemem nie były jednak źle odśnieżone chodniki a alkohol w ich organizmach.
Nie dla każdego zima i niskie temperatury stanowią problem. W minioną niedzielę (01.02) suwalscy policjanci zwrócili uwagę na dwóch rowerzystów, których styl jazdy wyraźnie wskazywał, że mogą znajdować się pod wpływem alkoholu. Mężczyźni mieli problem z utrzymaniem prostego toru jazdy, co w połączeniu z panującym silnym mrozem i śliską nawierzchnią stwarzało zagrożenie dla nich samych oraz innych uczestników ruchu drogowego.
Podczas kontroli drogowej przypuszczenia funkcjonariuszy potwierdziły się. Przeprowadzone badania stanu trzeźwości wykazały 1,2 promila alkoholu w organizmie 53 - latka oraz 1,8 promila alkoholu u 54 - latka. Kierowcy jednośladów za popełnione wykroczenia zostali ukarani mandatami w wysokości 2500 złotych.
Źródło: KMP Suwałki




