Na uciążliwe hałasy dobiegające z terenu Przedsiębiorstwa Energetyki Cieplnej skarżą się mieszkańcy okolicznych domów. Temat poruszony został w środę (25.03) podczas sesji Rady Miasta.
Temat poruszył radny Koalicji Obywatelskiej Adam Ołowniuk.
- Miasto obecnie realizuje kluczowe inwestycje energetyczne i ekologiczne w Suwałkach. Mam na myśli PEC oraz PGO – spalarnię. Prace, które są tam prowadzone, budzą jednak niepokój mieszkańców. Chodzi przede wszystkim o różnego rodzaju hałasy, które przez znaczną część dnia dochodzą z tych obszarów. W związku z tym pojawia się prośba o przekazywanie informacji – na przykład za pośrednictwem portalu miejskiego – dotyczących tego, do kiedy będą trwały te utrudnienia i prace. Taka informacja byłaby dla mieszkańców bardzo pomocna.
W odpowiedzi Marcin Bonisławski, zastępca prezydenta Suwałk przekazał, że hałas w PEC związany jest z fazą rozruchu nowych kotłów biomasowych. Twierdził, że było to planowane i nie dzieje się nic złego.
- Hałasy i odgłosy są związane z fazą rozruchu nowych kotłów biomasowych. Ma to zakończyć się w miesiącach kwietniu lub maju. Informowaliśmy o tym wcześniej – zarówno w naszych mediach społecznościowych, jak i na Facebooku PEC-u. Jeżeli będzie taka potrzeba, oczywiście możemy te informacje powtórzyć. Podkreślam, że nie dzieje się nic złego – wszystko przebiega zgodnie z planem, więc nie ma powodów do niepokoju.
Skargi od mieszkańców na dobiegająca hałasy docierały również do naszej redakcji. Na poniższym filmie słychać wyraźnie jak wygląda sytuacja.




