"Polacy zostali zmuszeni do życia jak śmieciarze"

Obowiązkowe kaucje na niemal wszystkie plastikowe butelki

 

- Obowiązkowe kaucje na niemal wszystkie plastikowe butelki oraz metalowe puszki sprawiły, że Polacy zostali zmuszeni do życia jak śmieciarze - mówili w czwartek (09.04) podczas konferencji prasowej działacze Konfederacji z Suwałk. 

 

Zlikwidowania systemu kaucyjnego domagają się działacze Konfederacji, którzy dziś w całym kraju organizują w tej sprawie konferencje prasowe. Jedna z nich miała miejsce w Suwałkach pod biurami poselskimi posłów Jacka Niedźwiedzkiego i Jarosława Zielińskiego. Lokalni działacze Konfederacji pod biura poselskie przyszli z workami pełnymi pustych butelek. Ich zdaniem system kaucyjny stał się dla Polaków bardzo uciążliwy. Jak mówią, obowiązkowe kaucje na niemal wszystkie plastikowe butelki oraz metalowe puszki sprawiły, że Polacy zostali zmuszeni do życia jak śmieciarze, którzy na zakupy udają się z wielkimi worami wypełnionymi plastikowymi butelkami. Winą za ten stan rzeczy obarczają zarówno Koalicję Obywatelską jak i Prawo i Sprawiedliwość.

- Musimy jasno podkreślić, że za ten system kaucyjny odpowiadają zarówno Platforma Obywatelska, jak i PiS. Najpierw rząd Mateusza Morawieckiego przyjął ustawę 13 lipca 2023 roku o systemie kaucyjnym, a następnie rząd Donalda Tuska przyjął nowelizację i wprowadził ten chory system w życie. Jedynie Konfederacja sprzeciwiła się tym przepisom od samego początku. Dziś mówimy „stop” dla systemu kaucyjnego i symbolicznie w całej Polsce przypominamy, że system ten to nie wyłącznie zasługa klimatycznych fanatyków z Brukseli, ale dzieło rządów Mateusza Morawieckiego i Donalda Tuska - powiedział Kamil Krzesicki.

Michał Dąbrowski dodał, że system kaucyjny przedstawiany jest jako rozwiązanie proekologiczne, ale w rzeczywistości jest to pełna absurdów reforma, która uderza w zwykłych obywateli.

- To ludzie płacą za ten system. Według wyliczeń, bez prawnika, dwie dorosłe osoby mogą stracić nawet od 180 do 200 złotych w ciągu trzech miesięcy tylko dlatego, że nie wszystkie butelki zostaną zwrócone. To są realne straty dla domowych budżetów. Do tego dochodzą ogromne koszty dla firm. Raport Deloitte wskazuje, że w ciągu 10 lat system będzie kosztował ponad 40 miliardów złotych. Te pieniądze nie biorą się znikąd — ostatecznie zapłacimy za to wszyscy poprzez wyższe ceny. I to właśnie nas czeka — droższe produkty. Nie tylko przez samą kaucję, ale też przez dodatkowe koszty administracyjne i logistyczne dla sklepów i producentów. Już teraz widzimy pierwsze problemy: kolejki, zepsute butelkomaty i worki pełne butelek zalegających w domach. To nie jest wygoda, tylko problem dla ludzi. Nie możemy się zgodzić na to, żeby w imię przepisów utrudniać życie obywatelom i przerzucać na nich cały ciężar tego systemu. Dbajmy o środowisko, ale róbmy to rozsądnie — bez chaosu i dodatkowych kosztów dla ludzi.

Na koniec głos zabrał Robert Osyda. Zwrócił on uwagę, że system działa na zasadzie płacenia z góry firmom za odzyskiwanie butelek. Firmy otrzymują wynagrodzenie od każdej butelki wprowadzonej na rynek, a nie od każdej odzyskanej butelki.

- To powoduje patologię — mianowicie firmy nie muszą konkurować ani zbierać tych butelek, muszą jedynie dostosować się do przepisów. To może prowadzić do sytuacji, w których awaria butelkomatu wcale nie będzie naprawiana tak szybko, jak to możliwe, albo butelkomaty będą ustawiane w dużych odległościach od siebie. W efekcie ludzie po prostu nie będą mogli albo nie będzie im się chciało odwozić tych butelek, ponieważ firmom nie opłaca się ich zbierać — mają bowiem zapłacone niezależnie od tego, czy butelka została zebrana, czy nie. Zwolennicy systemu powołują się na kraje zachodnie, natomiast w krajach zachodnich działa to inaczej — firmy otrzymują wynagrodzenie dopiero od każdej faktycznie pozyskanej butelki i konkurują między sobą o osoby, które przynoszą te butelki. Jeżeli chodzi o kraje zachodnie, system ten był tam wprowadzany dawno, kiedy technologia nie umożliwiała jeszcze automatyzacji procesu odzyskiwania butelek. U nas natomiast pojawiają się koszty, a efektów nie widać.

Działacze Konfederacji przytoczyli także sondaż IRBIS, według którego system kaucyjny negatywnie ocenia ponad 50% Polaków, natomiast pozytywnie jedynie 25%. 

 

18 Komentarzy

Suwalczak

09/04/2026

Panie Kamilu, nie udało się poprosić portalu żeby tu Pana zdjęcie też wyretuszował? Na Social Media Pan wstawia takie piękne gładkie, a tutaj tak jakoś czerwono

Mamba

10/04/2026

Dodane przez Suwalczak w odpowiedzi na

Wygląd i schludność wiele mówi o człowieku. Innych jakoś nie trzeba retuszować? Ciekawe dlaczego…,

system kaucyjny jest sprzeczny z Konstytucją bo obniża gminom poziomy recyklingu plastiku skoro z systemu znikają butelki plastikowe. 

Poziom recyklingu który gmina ma osiągnąć bo inaczej płaci rażąco wysokie kary nie został obniżony pomimo, iż do gmin nie trafiają plastikowe butelki. Wcześniej gminy mogły je sprzedać i mieć z tego pieniądze, z których potem mogły pokryć karę za brak recyklingu. 

Rocznie w systemie kaucyjnym jest około 13-14 MILIARDÓW BUTELEK. 0,5 zł x 13 miliardów = 6,5 miliarda złotych. 

A poziom zwrotów to około 20 % reszta butelek nie jest zwracana do systemu ( dane z pierwszych 3 miesięcy ). 

czyli rząd zabiera ludziom 6,5 miliarda zł, a ludzie odzyskują tylko 20% z tego czyli tylko 1,3 miliarda zł.

reszta czyli 5,2 miliarda zł zostaje w kieszeni rządu. 

Bumiara

09/04/2026

Mam małe mieszkanie . W kuchni stoją kosze na papier, odpady eko, odpady zmieszane, plastik. W przedpokoju wisi worek na puste opakowania plastikowe i puszki po napojach. Na półce na buty zbieram opakowania szklane. W szafie w przedpokoju pudło na zużyte tekstylia. W TV w programach interwencyjnych pojawiają się reportaże  krytyczne o osobach zaśmiecających swoje mieszkania i skargi sąsiadów na uciążliwość sąsiedztwa. Dla mnie to pouczające programy, przynajmniej wiem, że zawsze mogę wynieść się na klatkę schodową jak już zapełnię mieszkanie śmieciami. Zastanawiam się dlaczego muszę pracować za firmę odbierającą śmieci?

Suwalczak

09/04/2026

Panu Osydzie wierzę. Reszta tego towarzystwa to ludzie średniej renomy i rozpoznawalności. Konfa w Suwałkach miała fajnych ludzi teraz to jest liczba osób które można policzyć na palcach jednej max 2 rąk. Szkoda. Z tak krótką ławką ludzi nie rozpoznawalnych daleko nie zajadą. Suwałki są znów czarną dziurą jeżeli chodzi i Konfę. A był czas że to super się kręciło. Coś mi się zdaje że wewnętrzne wojenki cofnęły tą partię w Suwałkach do epoki kamienia łupanego.

SuwalakPatriota

09/04/2026

Przecierz celem tego systemu było obciążenie polaków kolejnym pseudo podatkiem.

nie ma ważniejszych spraw do protestowania? Jeśli ktoś nie ma ochoty płacić kaucji to może nie kupować napoju w butelce - wyjdzie na zdrowie. Jak jeździłem do Niemiec 10 lat temu to działało i niemcy jakoś nie byli "śmieciarzami".  System ma wady i warto się skupić na ich rozwiązaniu. A nazywanie kogoś śmieciarzem w pejoratywnym sensie, powinno znaczyć że ktoś śmieci a nie je zbiera.

"System ma wady i warto skupić się na ich rozwiązaniu" standardowe wytłumaczenie patologii rządzącej, wprowadzać prawo czy system na swoją modłę które jedynie drenuje kieszenie obywateli a potem pięknie i twórczo dojść do wniosku że coś ma wady i może kiedyś to poprawi może kiedy ferajna się na chłapie a może jak ludzie zaczną protestować przed sejmem zamiast wprowadzić od razu prawo i rozwiązania które działają na zachodzie, złodziejstwo

No tak, jeśli nie ma systemu to nie ma wad :) a jeśli brak systemu jest gorszy niż system z wadami? jeśli ktoś nie chce zbierać spoko, jeśli nie chce płacić kaucji - niech nie kupuje. Jeśli konsumenci przestaną kupować napoje w butelkach to może producent pójdzie po rozum do głowy i przejmie opłatę na siebie - bo to zasadniczo ich broszka. Teraz eksperyment: czy będziesz miał taki sam problem z kaucją jeśli będzie wliczona w cenę napoju np 4zl. zapłacisz i nic nie musisz. I do wyboru masz napój za 3.50zł i kaucją 50 gr którą możesz odzyskać. którą opcję wybierzesz? Jeśli uważasz że ferajna nic nie zmienia to załóż swoją i zacznij zmieniać - w sensie na serio zachęcam do działań oddolnych bo możesz mieć dobre pomysły i szkoda ich nie zrealizować.

Andrzej

10/04/2026

Prawdopodobnie konfiarze poradzili juz sobie z nakrętkami mocowanymi do butelek.

Ciekawski Lewak

10/04/2026

  w Pisie są np: "maślarze" a Konfa Suwalska od dziś to są: "śmieciarze" . No to się zareklamowali..... mare głowy w tej Konfie w Suwałkach.

Nie dla bzdet

10/04/2026

 

Zlikwidujcie tez kaucje na butelki od piwa! Czasem braknie zlotoweczki ha. 

Co tam rudy robi? XD

Dodaj komentarz