Nowy hangar w Suwałkach połączy magazyn i punkt ewakuacji

przetarg na zaprojektowanie i budowę hangaru zabezpieczenia logistycznego

 

Suwalski Ratusz ogłosił przetarg na zaprojektowanie i budowę hangaru zabezpieczenia logistycznego ewakuacji osób i dóbr kultury na lotnisku przy ul. Wojczyńskiego w Suwałkach.

 

Obiekt, który powstanie będzie pełnił funkcję DUAL USE (magazyn/punkt zbiórki ludności) – w warunkach normalnych służyć będzie do przechowywania sprzętu, materiałów i wyposażenia wykorzystywanego w działaniach z zakresu zarządzania kryzysowego i obrony cywilnej. W sytuacjach nadzwyczajnych – w szczególności w przypadku konfliktu zbrojnego, klęsk żywiołowych lub innych sytuacji kryzysowych – obiekt wykorzystywany będzie jako miejsce zbiórki ludności podczas ewakuacji.

 

Kwota jaką Miasto przeznaczyło na sfinansowanie zamówienia wynosi 1,6 mln zł. Oferty w przetargu można składać do 9. kwietnia.

 

Zakres zamówienia obejmuje kompleksowe wykonanie następujących prac:


a) opracowanie kompletnej dokumentacji projektowej (zagospodarowanie terenu, projekt budowlany i projekt techniczny wszystkich branż);
b) opracowanie przedmiaru oraz specyfikacji technicznych wykonania i odbioru robót budowlanych objętych zakresem zamówienia;
c) uzyskanie decyzji o pozwoleniu na budowę lub skuteczne zgłoszenie robót budowlanych;
d) wykonanie robót budowlanych wraz z dostawą i montażem wszystkich elementów;
e) wykonanie przyłączy i instalacji wewnętrznych;
f) zagospodarowanie terenu wokół hali (wjazd z kruszywa z dodatkiem łamanego, opaska z kostki betonowej, obrzeża);
g) uzyskanie pozwolenia na użytkowanie lub skuteczne zawiadomienie o zakończeniu budowy;
h) opracowanie dokumentacji powykonawczej/inwentaryzacji.

9 Komentarzy

Gość

30/03/2026

"miejsce zbiórki ludności podczas ewakuacji". Kto będzie ewakuowany samolotami i gdzie? A swoją drogą, jak w tym hangarze będzie składowany sprzęt,   to co z nim zrobić, kiedy przyjdzie czas ewakuacji?

Nikt nie narzuca ewakuacji samolotem to że jest na terenie lotniska nie oznacza, że ewakuacja będzie samolotem. Lotnisko należy do miasta, ma infrastrukturę drogową, ma miejsce gdzie można by podstawić autobusy i swobodnie nimi zawracać. Jest najlepszym miejscem do zrobienia głównego punktu ewakuacji, na południu, przy samych zabudowaniach, bardzo szybki dojazd do drogi ekspresowej, prosta droga wojewódzka w głąb kraju. A sprzęt w ciągu pierwszych godzin jakiej kolwiek sytuacji kryzysowej zostanie wyciągnięty rozstawiony i rozdysponowany.

Gość

31/03/2026

nie ma trudnych pytań, jeśli chodzi o wydawanie publicznych pieniędzy. Niestety kolejna absurdalna, ale zapewne kosztowna inwestycja. A tak swoją drogą na lotnisko wydano ca. 11 min zł i zabrakło miejsca do składowania sprzętu? Pytanie jest dalej aktualne, dokąd będziemy lecieć, kiedy już znajdziemy się w tym hangarze? 

Tak zabrakło miejsca, bo trzeba czytać ze zrozumieniem. To ma być miejsce do przechowywania sprzętu do OC i ochrony ludności cywilnej, nie na potrzeby lotniska. Nikt kilka lat temu nie przejmował się OC w takim stopniu jak teraz. A co do kwoty to wystarczy, zajrzeć do umów, kosztorysów i planów, a później sprawdzić ile to rzeczywiście kosztuje, a nie gadać głupoty o przewalaniu publicznej kasy. Albo snuć teorie o dawaniu kasy dla kolegów władz. Pieniądze publiczne służą do tego, by pomagać obywatelom, lotnisko w Suwałkach na pierwszy rzut oka nie jest potrzebne, ale forte dołożyło sporo kasy, w pobliżu nie ma innego takiego obiektu i jest w dobrej pozycji szczególnie dla osób posiadających awionetki i szybowce. Są plany rozbudowy, żeby obsługiwało jeszcze, więcej statków. Jest kluczowe ze względów bezpieczeństwa. Na nim jest organizowana jedyna z większych imprez w Podlaskim, a w takim tempie za kilka lat może być rozpoznawalna w całym kraju. Najłatwiej napisać komentarz, a samemu pewnie za tą kasę byś naprawił swoją drogę osiedlową i resztę miał gdzieś.

czytam argumentację i dalej nie rozumiem, po co robić punkt zborny na lotnisku i wyjeżdżać z niego autobusami, które mogą tam swobodnie zawracać? Jeszcze dzieła sztuki czy szeroko rozumianej kultury ok, ale my zwykli mieszkańcy? Gratuluję pomysłu z autobusami w sytuacji, kiedy już teraz połączenia z Suwałk są w znacznym stopniu ograniczone. Po prostu jest kasa, trzeba ją przerobić i nie zadawać pytań. Nie tylko urzędnicy znają się na hangarach czy też magazynach, drogach ewakuacji. 

Nareszcie! Teraz wiadomo, kto cieszy się z suwalskiego lotniska. Przede wszystkim liczni posiadacze awionetek i szybowców w Suwałkach! Za co z ochotą mieszkańcy (bo ratusz nie ma własnych pieniędzy) wyłożyli 11 mln zł plus utrzymanie „lotniska” każdego roku. Fajnie! Następna fajna sprawa: publiczne przyznanie się, że na „lotnisko” wydano 11 mln zł z kieszeni mieszkańców, aby raz do roku robić propagandówkę ratusza. Nie ma to jak woda z propagandy w mózgach Suwalczan. Bardziej niepokoi mnie wyznanie, że lotnisko ma w planach obsługę „statków”. Wszyscy znają żartobliwe hasło „Suwałki żądają dostępu do morza”. Widać, w ratuszu zaczynają brać hasło o morzu i statkach na serio! Na szczęście coraz bliższy jest dzień, gdy Renkiewicz na zawsze opuści ratusz. Morza łez po tym najgorszym prezydencie nie będzie, będzie natomiast 276 mln zł długu, który Renkiewicz zostawi do spłaty mieszkańcom

Gość

02/04/2026

to może być rzeczywiście dobry punkt do obsługi "statków". Wystarczy dostać się do Szeszupy, Szeszupą do Niemna i hajda do Bałtyku. A swoją drogą nić dziwnego, że autobusem nigdzie po za województwo nie można dojechać, skoro tak dużo Suwalczan ma awionetki.

Dodaj komentarz