Suwalczanin stracił 2000 złotych "na BLIK-a"

Jedną z metod stosowaną przez przestępców jest próba uzyskania kodu BLIK

Cyberprzestępcy, aby wyłudzić pieniądze, często wykorzystują popularne portale społecznościowe oraz komunikatory. Jedną z metod stosowaną przez przestępców jest próba uzyskania kodu BLIK. Tym razem ofiarą oszusta padł brat 30-latki, który stracił w sumie 2000 złotych.

 

W czwartek (13.01) do suwalskich policjantów zgłosiła się 30-letnia mieszkanka Suwałk. Kobieta poinformowała policjantów, że ktoś oszukał jej brata, podszywając się pod nią. Jak ustalili mundurowi, ktoś włamał się na konto społecznościowe suwalczanki. Następnie, podając się za nią, poprosił za pośrednictwem komunikatora o pożyczkę. Ponieważ brat był przekonany, że koresponduje ze swoją siostrą wygenerowali kody BLIK. W ten sposób stracił w sumie 2000 złotych.

- Często stosowaną przez oszustów metodą jest podszywanie się pod znajomych na portalach społecznościowych i zwracanie się z prośbą o pilną pożyczkę. Przestępcy proponują łatwy sposób przelania gotówki poprzez wygenerowanie numeru kodu BLIK w systemie płatności elektronicznej. Przekazany kod wystarczy, by sprawca mógł natychmiast wypłacić pieniądze. Bądźmy czujni i nie dajmy się zwieść pozorom. Aby nie paść ofiarą oszustów radzimy weryfikować tożsamość osób, które wysyłają do nas wiadomości z prośbą o pożyczkę. Najpierw skontaktujmy się z nimi telefonicznie i upewnijmy się, czy faktycznie to oni potrzebują tego rodzaju pomocy. Nie kierujmy się pośpiechem, lecz zdrowym rozsądkiem. Pamiętajmy również o stosowaniu silnych haseł, które zawierają małe i duże litery, cyfry oraz znaki specjalne. Dodatkową ochroną naszego konta może być dwuskładnikowe uwierzytelnienie. Wybierając pytania bezpieczeństwa wybierzmy hasło trudne do odgadnięcia, na które tylko my znamy odpowiedź. Pamiętajmy również o tym, aby nigdy nie zapisywać hasła w przeglądarce internetowej - informuje policja.

 

blik

Dodaj komentarz