Suwalscy policjanci ustalili małoletnich sprawców kradzieży hulajnogi elektrycznej. Ośmio i dziewięciolatek zabrali niezabezpieczoną hulajnogę spod jednego ze sklepów w centrum Suwałk, bo chcieli sobie pojeździć.
Dyżurny Komendy Miejskiej Policji w Suwałkach został zawiadomiony o kradzieży hulajnogi elektrycznej. Mundurowi ustalili, że poszkodowany pozostawił niezabezpieczony pojazd pod sklepem w centrum Suwałk i poszedł na zakupy. Wartość strat oszacował na 2000 złotych. Sprawą natychmiast zajęły się dzielnicowe.
Policjantki szybko ustaliły, że fakt pozostawionej hulajnogi wykorzystali małoletni chłopcy. Dotarły do 8 i 9-latka, którzy tłumaczyli, że chcieli pojeździć, dlatego odjechali hulajnogą spod sklepu. Dojechali na Plac Marii Konopnickiej i tam ją pozostawili. Skradziony pojazd przypięli do latarni, zabezpieczeniem z pokrowca. Przy zapince były dwa kluczyki. Każdy z chłopaków wziął sobie jeden, by mieć ciągły dostęp do hulajnogi. Policjantki odzyskany sprzęt przekazały właścicielowi.
Źródło: KMP Suwałki




