Na numer alarmowy zadzwonił mężczyzna i zgłosił, że jest poszukiwany. Stwierdził, że jest pijany i prosił o zabranie na komendę.
Niektórzy poszukiwani próbują wszelkich sposobów, by uniknąć kary pozbawienia wolności. Dla niektórych jednak, ciągłe ukrywanie się jest bardzo męczące. Pokazuje to nietypowe zdarzenie z Suwałk. Na numer alarmowy zadzwonił mężczyzna i zgłosił, że jest poszukiwany. Stwierdził, że jest pijany i prosił o zabranie na komendę. Tak faktycznie było. 44-latek był poszukiwany przez sąd do odbycia łącznej kary 279 dni pozbawienia wolności za nieopłacone grzywny. Wiedział, że jest poszukiwany i w końcu zostanie zatrzymany przez policjantów, więc postanowił sam zadzwonić na Policję. 44-latek został zatrzymany i już trafił do zakładu karnego.
Źródło: KMP



