Obchody Narodowego Dnia Pamięci Żołnierzy Wyklętych odbyły się w niedzielę (01.03) przy pomniku 41. Pułku Piechoty Armii Krajowej w Suwałkach.
1 marca w Polsce obchodzony jest Narodowy Dzień Pamięci Żołnierzy Wyklętych. Dzień ten poświęcony jest żołnierzom antykomunistycznego podziemia niepodległościowego. Żołnierzami Wyklętymi nazwano osoby, które po wojnie prowadziły konspiracyjną walkę z narzuconą przez Stalina władzą komunistyczną w Polsce. W czasie II wojny światowej byli bohaterami walk z hitlerowskim okupantem. Po wojnie nie zgodzili się na podporządkowanie Polski Związkowi Sowieckiemu i wiedząc, że są narażeni na aresztowania i tortury ze strony komunistów, walczyli również o własne przetrwanie. W okresie PRL-u odbierano im dobre imię, nazywając ich „bandytami” i „faszystami”, chowano w masowych grobach w nieznanym dla nikogo miejscu, a później wymazywano ze zbiorowej pamięci społeczeństwa. Szacuje się, że w szczytowym okresie walki, w 1945 r., w podziemiu niepodległościowym działało bezpośrednio nawet 200 tysięcy osób.
W Suwałkach uroczystości odbyły się w niedzielę (01.03). Najpierw odprawiona została msza święta w konkatedrze św. Aleksandra. Po niej zebrani przeszli na plac Marszałka Piłsudskiego, gdzie uformowano kolumny marszowe, a delegacje złożyły kwiaty w miejscy kaźni przy ul. Kościuszki 72 oraz Harcerskiej Grupie Pogromców Komunizmu przy ul. ks. Kazimierza Hamerszmita. Następnie zebrani ulicami miasta przeszli pod pomnik 41. Pułku Piechoty Armii Krajowej, gdzie odbyły się główne uroczystości. Był Hymn Państwowy i wciągnięcie Flagi Państwowej na maszt, wspólna modlitwa, Apel Pamięci i salwa honorowa, a na koniec delegacje złożył kwiaty i zapaliły znicze pod pomnikiem. Głos zabrał Jarosław Zieliński, poseł Prawa i Sprawiedliwości.
- Żołnierze niezłomni nie doczekali zwycięstwa w takim wymiarze, o jaki walczyli, czyli pełnej i prawdziwej niepodległości Polski. Można jednak powiedzieć, że odnieśli zwycięstwo pośmiertne – tak jak nieraz bywało w naszej historii. Jeśli więc pytamy o sens tych wszystkich zrywów niepodległościowych, walk i powstań, które nie kończyły się militarnym zwycięstwem, to właśnie w perspektywie długiego trwania państwa i narodu możemy jednoznacznie powiedzieć, że miały one głęboki sens. Taki sens miało Powstanie Warszawskie. Taki sens miały zrywy niepodległościowe XIX wieku – powstanie listopadowe, powstanie styczniowe, insurekcja kościuszkowska oraz wiele innych wystąpień i walk podejmowanych przez Polaków w imię wolności. Dzięki temu wszystkiemu Polska dzisiaj jest wolnym i niepodległym państwem. Warto mieć świadomość, że gdyby nie ich ofiara i ich walka – walka żołnierzy wyklętych – historia mogłaby potoczyć się zupełnie inaczej. Dlatego naszym obowiązkiem jest pamiętać o nich, oddawać im należny hołd i przekazywać tę pamięć kolejnym pokoleniom.
Obchody organizowane są wspólnie przez Związek Pamięci Ofiar Obławy Augustowskiej 1945 Roku oraz Społeczny Komitet Organizacji Świąt Państwowych i Rocznic Historycznych, któremu przewodzi Poseł na Sejm Rzeczypospolitej Polskiej Jarosław Zieliński przy współudziale m.in. Miasta Suwałki, Parafii Rzymskokatolickiej pw. św. Aleksandra, środowisk harcerskich oraz organizacji społecznych i patriotycznych. W uroczystościach wzięli również udział przedstawiciele 14. Suwalskiego Pułku Przeciwpancernego im. Marszałka Józefa Piłsudskiego, którzy zapewnili wojskową oprawę wydarzenia.



