Nie masz pojęcia o czym piszesz. Nie chodzi tu o to, że inwestor chcę sobie coś wybudować, a złe miasto mu nie chce pozwolić, tylko o to, że inwestor nie powinien nawet próbować w tym miejscu budować tak wysokich budynków. Po to istnieją plany zagospodarowania przestrzennego, obszar miasta objęty nadzorem konserwatora, żeby nie budować pod swoje "widzimisie". Chodzi między innymi (ale przede wszystkim) o SPÓJNOŚĆ ARCHITEKTONICZNĄ, ale niestety jest to coś co dla większości p0laków jest za trudne do pojęcia.
.
Nie masz pojęcia o czym piszesz. Nie chodzi tu o to, że inwestor chcę sobie coś wybudować, a złe miasto mu nie chce pozwolić, tylko o to, że inwestor nie powinien nawet próbować w tym miejscu budować tak wysokich budynków. Po to istnieją plany zagospodarowania przestrzennego, obszar miasta objęty nadzorem konserwatora, żeby nie budować pod swoje "widzimisie". Chodzi między innymi (ale przede wszystkim) o SPÓJNOŚĆ ARCHITEKTONICZNĄ, ale niestety jest to coś co dla większości p0laków jest za trudne do pojęcia.