Problemy sprzętowe ZDiZ w trakcie Akcji Zima

Styczeń 2026 dużym wyzwaniem dla służb drogowych


Styczeń 2026 był dużym wyzwaniem dla służb drogowych w Suwałkach. Jak przekazał Zarząd Dróg i Zieleni, w trakcie intensywnych działań doszło do kilku poważnych awarii sprzętu, które znacząco wpłynęły na organizację pracy.

 

Opady śniegu rozpoczęły się już 1 stycznia i – z krótkimi przerwami – utrzymywały się przez cały miesiąc. Od pierwszego dnia nieprzerwanie prowadzona była Akcja Zima, obejmująca odśnieżanie oraz zwalczanie śliskości na drogach i chodnikach. Na szczególną uwagę zasługują problemy techniczne, z jakimi w tym okresie musiały zmierzyć się służby drogowe. W trakcie intensywnych działań doszło do kilku poważnych awarii sprzętu, które znacząco wpłynęły na organizację pracy.

 

Samochód ciężarowy Zarządu Dróg i Zieleni, który uległ kolizji, został wyłączony z eksploatacji na blisko trzy tygodnie i powrócił do pracy dopiero w lutym. Dodatkowo w styczniu doszło do trwałego uszkodzenia jednego pojazdu ciężarowego wyposażonego w posypywarkę oraz awarii kolejnej posypywarki, której nie udało się naprawić. W praktyce oznaczało to ograniczenie floty – z sześciu posypywarek dostępne pozostały jedynie cztery sprawne jednostki.

 

Mimo tych trudności zimowe utrzymanie ulic było realizowane w sposób ciągły. Do dyspozycji pozostawały cztery samochody ciężarowe z pługami i posypywarkami oraz jeden duży ciągnik rolniczy z pługiem. Sprzęt pracował przez całą dobę, w zależności od warunków pogodowych i intensywności opadów. W styczniu zużyto około 1 000 ton soli drogowej, co obrazuje skalę prowadzonych działań. Na bieżąco utrzymywana była przejezdność wszystkich dróg na terenie miasta. Główne ciągi komunikacyjne pozostawały czarne i suche, natomiast na drogach osiedlowych i dojazdowych występował zajeżdżony śnieg oraz miejscami nabój lodowy. W tych lokalizacjach interwencyjnie posypywane były szczególnie niebezpieczne odcinki.

 

Równolegle prowadzono zimowe utrzymanie chodników. Prace realizowane były na dwie zmiany przez siedem ciągników rolniczych z pługami i rozsiewaczami oraz osiem–dziewięć brygad mobilnych. Szczególny nacisk położono na rejony przejść dla pieszych, przystanków oraz ciągów o największym natężeniu ruchu.

 

Styczeń pokazał, że długotrwałe opady śniegu i niskie temperatury stanowią wyzwanie nie tylko organizacyjne, ale również sprzętowe. Pomimo ograniczeń technicznych i trudnych warunków pogodowych działania były prowadzone konsekwentnie i bez przerw przez cały miesiąc.

8 Komentarzy

Klimatolog

06/02/2026

Cóż …. Tak to jest jak się uwierzy pewnemu wizjonerowi że planeta płonie…. Wzięł nasz prezydent słowa kolegi po fachu i uwierzył że zimy nie będzie i sprzęt już nie potrzebny jest 

Mateusz

06/02/2026

Sytuacja finansowa suwalki.info musi być kiepska żeby chwytać się za publikowanie takich "laurek" na zlecenie. Jak wygląd odśnieżanie i troska o mieszkańców każdy widzi i zaklinanie rzeczywistości nie pomoże. Prezes Drejer deklarował, że jest przygotowany, a tu ups ... popsuło się. I to słownictwo: trwałe uszkodzenie pojazdu ciężarowego, nabój lodowy itp. Czuć rękę fachowca. Wiadomo, że jest trudno. Pisząc te bzdury tylko denerwujecie ludzi. Jak mawiał mój dziadek, gdy coś schrzaniłem i głupio się tłumaczyłem - dobrymi chęciami to piekło jest wybrukowane. Tylko, że ja miałem wtedy kilka, kilkanaście lat.

Tomasz

07/02/2026

Zapraszam na osiedla domów jednorodzinnych. I zapytajcie mieszkańców o zdanie. Niezatapialny Prezes i Pałac Dobrego Samopoczucia. Czy jest jakiś dziennikarz, który patrzy władzy na ręce, przez pryzmat decyzji i wydatków? O powiązaniach rodzinno- biznesowych nie wspominając? Jesteśmy w d...pie, szkoda tylko, że zamiast starać się wyjść, zdecydowaliśmy się tam urządzić.

Prezes

07/02/2026

Dodane przez Tomasz w odpowiedzi na

Ale na WOśP oczywiście jest! A na sprzęt do odśnieżania ni ma i nie będzie….

Mieszkaniec

08/02/2026

Skoro są kłopoty ze sprzętem i pracownikami ZDiZ może można po prosić o pomoc wojska WOT jest ich dużo i mają sprzęt i powywozić śnieg z miasta 

W sprzęt niezbędny do utrzymania ulic i chodników w okresie zimowym a nie czekanie jakoś to będzie. Potem mamy co mamy zasypane jezdnie i chodniki. Trzeba myśleć zawczasu. 

Suwalczanin

09/02/2026

Pamiętam czasy, kiedy zimy były z większymi opadami śniegu i mrożniejsze. Była wtedy w Suwałkach tylko jedna firma odpowiedzialna za odśnieżanie, a w razie potrzeby zatrudniano do pomocy wojsko i więżniów. I nie było tak nowoczesnego sprzętu do odśnieżania, a dawano  radę. Proszę pofatygować się w drogi wewnątrzosiedlowe i zobaczyć w jakim są stanie. Czy ktoś za taki stan rzeczy odpowiada?

 

 

Dodaj komentarz