W poniedziałek (08.06) od wczesnych godzin rannych policjanci z suwalskiej drogówki badali trzeźwość kierowców. 5 z ponad 1200 przebadanych zdecydowało się wsiąść za kierownicę na „podwójnym gazie”.
Wczoraj przed godziną 6:00 podczas kontroli Hondy na ulicy Kuklińskiego, mundurowi ujawnili, że siedzący za kierownicą 57-latek jest nietrzeźwy. Badanie alkomatem wykazało w jego organizmie ponad 1,4 promila alkoholu. Natomiast 31-latek, który kierował Iveco wpadł z rana na punkcie kontrolnym na ulicy Północnej. Mężczyzna miał ponad 0,5 promila alkoholu w organizmie. Natomiast na ulicy Podhorskiego policjanci zatrzymali 44-latkę, która wsiadła za kierownicę Audi, mając prawie promil alkoholu w organizmie.
Z kolei w stanie po użyciu alkoholu jechało dwóch mężczyzn w wieku 43 i 58 lat. Wszyscy nieodpowiedzialni kierowcy stracili prawa jazdy. Teraz za swoje zachowanie odpowiedzą przed sądem. Ponadto 42-letni nietrzeźwy rowerzysta został zatrzymany na ulicy Północnej. Badanie alkomatem wykazało, że miał w organizmie 2,5 promila alkoholu. Zgodnie z taryfikatorem za kierowanie rowerem w stanie nietrzeźwości został ukarany mandatem w wysokości 2500 złotych.
Za prowadzenie pojazdu w stanie nietrzeźwości kodeks karny przewiduje karę do trzech lat pozbawienia wolności. Suwalscy policjanci zapowiadają, że podobne działania będą kontynuowane w przyszłości.
Źródło: KMP Suwałki




