Szanowni konfederaci. Dużo sloganów mało konkretów. Zobaczymy jak to będzie jak dorwiecie się do władzy. Zmiany w systemie są potrzebne jednak mówienie o niedosypywaniu pieniędzy jest delikatnie rzecz ujmując idiotyczne. Mamy z wyjątkiem Rumunii i Bułgarii najniższe nakłady w stosunku do PKB na ochronę zdrowia. Procedury są coraz droższe, sprzęt medyczny kosztuje krocie, personel musi zarabiać godnie, bo tak jest na całym świecie. Ja wiem że Mentzen chciałby, żeby Polacy nadal pracowali za miskę ryżu, ale w służbie zdrowia tak się po prostu nie da. Cała ta sytuacja wygląda tak, że specjalnie obcina się finansowanie szpitali, żeby rozwalić co tylko można i pod pozorem naprawy systemu, prywatyzować lub likwidować. Nikogo to nie dziwi, że przez ostatnie lata pewnie nie było idealnie, ale jakoś się to spinało, nagle nastąpił krach jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki ministry Leszczyny.
No cóż,
Szanowni konfederaci. Dużo sloganów mało konkretów. Zobaczymy jak to będzie jak dorwiecie się do władzy. Zmiany w systemie są potrzebne jednak mówienie o niedosypywaniu pieniędzy jest delikatnie rzecz ujmując idiotyczne. Mamy z wyjątkiem Rumunii i Bułgarii najniższe nakłady w stosunku do PKB na ochronę zdrowia. Procedury są coraz droższe, sprzęt medyczny kosztuje krocie, personel musi zarabiać godnie, bo tak jest na całym świecie. Ja wiem że Mentzen chciałby, żeby Polacy nadal pracowali za miskę ryżu, ale w służbie zdrowia tak się po prostu nie da. Cała ta sytuacja wygląda tak, że specjalnie obcina się finansowanie szpitali, żeby rozwalić co tylko można i pod pozorem naprawy systemu, prywatyzować lub likwidować. Nikogo to nie dziwi, że przez ostatnie lata pewnie nie było idealnie, ale jakoś się to spinało, nagle nastąpił krach jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki ministry Leszczyny.