Jak co roku od prawie trzydziestu lat miałem zalany garaż położony przy ul. Powstańców Wielkopolskich. Tej samej remontowanej dzięki staraniom pana De Mezera (chwalił się na łamach suwalki.info). W artykule nie wspomniano o naszej ulicy bo przecież teraz po przebudowie powinno być cacy. Ale nie jest. Tym razem woda nie przyszła jak zwykle z ulicy tylko przez odpływy liniowe wykonane na wjazdach na posesje. Panie prezydencie może trzeba było do projektowania zatrudnić jakiegoś inżyniera, a nie dyletanta. Prosiłem o przesunięcie odpływu wyżej, ale zrobiono zgodnie z projektem ok. pół metra poniżej poziomu ulicy. Zgodnie z tym czego uczył Jasia Pan Majster woda zachowała się zgodnie z prawami fizyki. Kanalizacja burzowa nadal jest niewydolna. Szkoda słów. Pewnie znowu to był ponadnormatywny opad jak dwa lata temu miasto odpisało na mój wniosek o odszkodowanie, pomimo zapewnień prezydenta, że wszyscy poszkodowani otrzymają wsparcie finansowe. Niech rozwija się nasze betonowe miasto. A tak na marginesie to od 17 kwietnia nie mam możliwości wjazdu na posesję. A remont trwa i trwa. Brawo.
Popadał letni deszcz
Jak co roku od prawie trzydziestu lat miałem zalany garaż położony przy ul. Powstańców Wielkopolskich. Tej samej remontowanej dzięki staraniom pana De Mezera (chwalił się na łamach suwalki.info). W artykule nie wspomniano o naszej ulicy bo przecież teraz po przebudowie powinno być cacy. Ale nie jest. Tym razem woda nie przyszła jak zwykle z ulicy tylko przez odpływy liniowe wykonane na wjazdach na posesje. Panie prezydencie może trzeba było do projektowania zatrudnić jakiegoś inżyniera, a nie dyletanta. Prosiłem o przesunięcie odpływu wyżej, ale zrobiono zgodnie z projektem ok. pół metra poniżej poziomu ulicy. Zgodnie z tym czego uczył Jasia Pan Majster woda zachowała się zgodnie z prawami fizyki. Kanalizacja burzowa nadal jest niewydolna. Szkoda słów. Pewnie znowu to był ponadnormatywny opad jak dwa lata temu miasto odpisało na mój wniosek o odszkodowanie, pomimo zapewnień prezydenta, że wszyscy poszkodowani otrzymają wsparcie finansowe. Niech rozwija się nasze betonowe miasto. A tak na marginesie to od 17 kwietnia nie mam możliwości wjazdu na posesję. A remont trwa i trwa. Brawo.