Gość

20/07/2020

I co benzyna zapaliła się sama i ludzie stanęli w płomieniach? Biegli mogliby już podejść poważnie do sprawy i nazwać rzeczy po imieniu...Nikt z zewnątrz jak ustalili biegli nie miał motywu do umyślnego podpalenia, więc motyw pozostał w pomieszczeniu zdarzenia, na wieki....