Każdy pomysł rozreklamowania bajkowej Jaćwieży jest dobrym,tyle tylko,że na owej Górze Leszczynowej już istnieje i to od wielu lat wysoka wieża widokowa,tylko ...nic z niej nie widać.Raz na nią wszedłem i nigdy więcej.Poprzez dopuszczenia do totalnego zarastania przepięknych pagórków i jezior,będących głównymi perłami parku, pospolitym drzewnym chwastem samosiejek, wkrótce i z tych nowych wież też nic nie będzie widać,to jedynie kwestia czasu.Wszystko przez opanowanie zarządu suwalskiego parku przez ekologicznych oszołomów nie rozróżniających czym jest park krajobrazowy a czym narodowy typu Białowieża,czym jest ochrona przestrzeni krajobrazu a czym każdego źdźbła trawy i każdej mrówki.Oczywiście należy pamiętać o obu kwestiach ale najważniejszym pamiętać o priorytetach,zwłaszcza tam.Zasłaniając się opatrznie pojętym hasełkiem Natura2000,prywatnymi własnościami,itd. doprowadzono do całkowitej dewastacji rzeczywiście bajkowego krajobrazu.Tyle ,że sprzed wielu wielu lat.Wystarczy spojrzeć na zdjęcia panoramy sprzed kilkudziesięciu lat i teraz.Zabetonowany zarząd S.P.K.,ten z tych Nic Nie Mogę,zadowolony jest z siebie,uważając,że nic nie robienie nic nie kosztuje,sam już od dawna zarósł nie powiem czym,a my wszyscy wkrótce w ogóle nie będziemy pamiętać jak jeszcze dużo piękniej było tam onegdaj.I może o to im chodzi.Niestety.
Każdy pomysł rozreklamowania…
Każdy pomysł rozreklamowania bajkowej Jaćwieży jest dobrym,tyle tylko,że na owej Górze Leszczynowej już istnieje i to od wielu lat wysoka wieża widokowa,tylko ...nic z niej nie widać.Raz na nią wszedłem i nigdy więcej.Poprzez dopuszczenia do totalnego zarastania przepięknych pagórków i jezior,będących głównymi perłami parku, pospolitym drzewnym chwastem samosiejek, wkrótce i z tych nowych wież też nic nie będzie widać,to jedynie kwestia czasu.Wszystko przez opanowanie zarządu suwalskiego parku przez ekologicznych oszołomów nie rozróżniających czym jest park krajobrazowy a czym narodowy typu Białowieża,czym jest ochrona przestrzeni krajobrazu a czym każdego źdźbła trawy i każdej mrówki.Oczywiście należy pamiętać o obu kwestiach ale najważniejszym pamiętać o priorytetach,zwłaszcza tam.Zasłaniając się opatrznie pojętym hasełkiem Natura2000,prywatnymi własnościami,itd. doprowadzono do całkowitej dewastacji rzeczywiście bajkowego krajobrazu.Tyle ,że sprzed wielu wielu lat.Wystarczy spojrzeć na zdjęcia panoramy sprzed kilkudziesięciu lat i teraz.Zabetonowany zarząd S.P.K.,ten z tych Nic Nie Mogę,zadowolony jest z siebie,uważając,że nic nie robienie nic nie kosztuje,sam już od dawna zarósł nie powiem czym,a my wszyscy wkrótce w ogóle nie będziemy pamiętać jak jeszcze dużo piękniej było tam onegdaj.I może o to im chodzi.Niestety.