Konfederacja przeciwna wprowadzeniu obowiązkowego Krajowego Systemu e-Faktur

Konferencja prasowa przedstawicieli Konfederacji z Suwałk i regionu

 

Podczas piątkowej (23.01) konferencji prasowej przedstawiciele Konfederacji z Suwałk i regionu wyrazili swój sprzeciw wobec wprowadzenia obowiązkowego Krajowego Systemu e-Faktur (KSeF), który ma wejść w życie od 1 lutego 2026 r. dla największych firm, a od 1 kwietnia 2026 r. dla pozostałych podatników.

– Nadchodzi Krajowy System e-Faktur, który wywróci życie przedsiębiorców do góry nogami. To przykład politycznej hipokryzji – obecna władza, która w 2023 roku głosowała przeciwko obowiązkowemu KSeF, dziś jak widać system jest wprowadzany – podkreślił Kamil Jurewicz.

Zdaniem uczestników spotkania KSeF nie jest neutralnym narzędziem informatycznym, lecz mechanizmem stałej kontroli działalności gospodarczej. System umożliwi urzędom skarbowym dostęp w czasie rzeczywistym do szczegółowych danych dotyczących każdej transakcji: towarów, cen, kontrahentów oraz struktury działalności firm.

 

Szczególne obawy dotyczą małych przedsiębiorców oraz rolników VAT. Obowiązkowy KSeF wymaga stałego dostępu do internetu i energii elektrycznej, co w wielu regionach – zwłaszcza na obszarach wiejskich – nadal nie jest standardem. Problemy techniczne mogą skutkować opóźnieniami w wystawianiu faktur, za które odpowiedzialność i wysokie kary ponosi wyłącznie przedsiębiorca.

– Słaby zasięg, częste przerwy w dostawie internetu czy prądu sprawiają, że wystawienie faktury w wymaganym terminie bywa niemożliwe, mimo że odpowiedzialność nadal spoczywa na przedsiębiorcy i grozi wysokim karom – wskazała Marlena.

Krytykowano również system kar przewidzianych w przepisach – sięgających tysięcy złotych za błędy techniczne, opóźnienia lub problemy niezależne od podatnika, takie jak awaria internetu czy błąd systemu.

– Te przepisy przewidują kary idące w tysiące złotych za każdą fakturę, która nie trafi do systemu na czas albo będzie miała błąd w formacie! Wystarczy awaria internetu, błąd serwera, literówka - i urzędnik może nałożyć na ciebie karę równą 100% kwoty podatku wykazanego na fakturze.  – mówił Patrycjusz Gorlo.

Uczestnicy konferencji zaapelowali o wstrzymanie wdrożenia obowiązkowego KSeF.

– W Polsce jesteśmy pionierami by wprowadzić tak poważne rozwiązanie i będziemy je testować na naszych przedsiębiorcach. Nie chcemy być królikami doświadczalnymi, dlatego mówimy stanowcze STOP dla KSeF – podkreślił Robert Osyda

7 Komentarzy

BratPit

23/01/2026

w końcu prywaciarz będzie w pełni trzymany za mordę... skończą się przekręty i kombinowanie. Pełna kontrola!

Działa to też na przeciętnego obywatela :) w końcu będzie wiadomo z kąt obywatel ma pieniądze na co lubi je wydawać i czy czasami gdzieś czegoś nie dorobi na boku a jeżeli tak to kara z nawiązką gotowa :) źle wydasz kasę i biedy ci nie zabraknie. Czy to prywaciarz czy nie skarbówka wszytkim się do zada dobierze. Ja tam bym się tak nie cieszył z prywaciarza nieszczęścia :)

Mniej przekrętów więcej pieniędzy do budżetu państwa na służbę zdrowia, naukę, bezpieczeństwo. 

Czy aby te pieniądze trafia na tą służbę zdrowia? Nie był bym taki pewien. Kasę skasują od każdego obywatela. Nie tylko przedsiębiorcy. Waszak prywaciarz wystawia fv właśnie tobie! 

Paszko Rymbaba…

25/01/2026

Uważam, że uszczelnienie systemu faktur to dobra rzecz: podatki mamy płacić na równych zasadach i narzekające cwaniaki nie mają nic do rzeczy a jak się nie podoba fiskalizacja życia w państwie to proponuję głosować na tych, co chcą podatki obniżać a nie rozrzucać kasę na lewo i prawo.

No i słusznie każdy  jest za uszczelnieniem systemu, ale co innego uszczelnienie a co innego inwigilacja.  Tu raczej o uszczelnienie ciężko. Jak ktoś do tej pory fv nie wystawiał to jakiś ksef tego nie zmieni. No bo niby jak? Jak nie wystawiasz to śladu niegdzie i tak nie będzie. Na uszczelnienie potrzebne są inne metody. 

Dodaj komentarz