Radny proponuje powołanie Rzecznika Praw Zwierząt

działalność suwalskiego schroniska dla zwierząt

 

Z propozycją powołania Rzecznika Praw Zwierząt przy Prezydencie Miasta Suwałk oraz zorganizowania spotkania z udziałem lokalnych organizacji i fundacji działających na rzecz zwierząt wyszedł radny Karol Korneluk. 

 

Kolejny raz suwalscy radni pytają w interpelacji do prezydenta Suwałk o działalność suwalskiego schroniska dla zwierząt. Wszystko zaczęło się od głośnego tematu nieprawidłowości w działalności schroniska dla psów zlokalizowanego w okolicach Garwolina w województwie mazowieckim. Od 13 stycznia 2026 r. we wszystkich województwach w Polsce zostały przeprowadzone kontrole schronisk dla zwierząt koordynowane przez MSWiA i Inspekcję Weterynaryjną. Celem tych kontroli była ocena dobrostanu, w tym izolacji bud, dostępu do wody, stanu zdrowia zwierząt i weryfikacja prowadzonej dokumentacji. W wyniku kontroli stwierdzono liczne nieprawidłowości w 40 z ponad 360 skontrolowanych placówek.

 

W związku z licznymi pytaniami mieszkańców dotyczącymi działalności schroniska dla zwierząt w Suwałkach, Karol Korneluk, radny Koalicji Obywatelskiej wystąpił do prezydenta miasta z interpelacją o udzielenie informacji dotyczących jego funkcjonowania. Pyta m.in. o koszty ponoszone przez Miasto Suwałki na utrzymanie i obsługę schroniska, liczbę adopcji i zwierząt przebywających w schronisku, a także o to jakie kontrole przeprowadziło Miasto w schronisku w latach 2024 - 2025 i jakie były ich wyniki?


Radny dodał, że licznych rozmowach z mieszkańcami Suwałk, które odbyły się w ostatnim czasie podnoszona jest potrzeba powołania Rzecznika Praw Zwierząt przy Prezydencie Miasta Suwałk, który odpowiadałby m.in. za:

 

  • współpracę przy tworzeniu i realizacji programu opieki nad zwierzętami bezdomnymi,
  • współpracę z mediami oraz prowadzenie działań informacyjnych,
  • współpracę z organizacjami pozarządowymi i schroniskiem,
  • opiniowanie projektów, wniosków i aktów prawnych dotyczących ochrony zwierząt,
  • analizę i monitorowanie funkcjonowania przepisów,
  • identyfikację problemów oraz rekomendowanie rozwiązań,
  • współpracę z radnymi, jednostkami miejskimi oraz środowiskami społecznymi,
  • działania edukacyjne i organizację kampanii społecznych,
  • współpracę z Policją, Strażą Miejską i Inspekcją Weterynaryjną.

 

- Jednocześnie proponujemy rozważenie zorganizowania spotkania z udziałem lokalnych organizacji i fundacji działających na rzecz zwierząt. Pozwoliłoby to na poznanie ich perspektywy. zidentyfikowanie najważniejszych problemów oraz wypracowanie wspólnych, skutecznych rozwiązań w zakresie polityki miasta dotyczącej zwierząt - czytamy w interpelacji.
 

14 Komentarzy

Anonymous

26/02/2026

Radni koalicji Tuska bardziej przejmują się losem zwierząt niż losem ludzi. Dla zwierząt powinno być porządne schronisko, a nie rzecznik praw zwierząt, który generuje niepotrzebne koszty.

zwierzolub

27/02/2026

Dodane przez Alonzo w odpowiedzi na

za to twój ryży od 100 konkretów poprawił tak żywot zwierząt że namnożyło się fundacji takich jak w Kuflewie i takich jak ty co na cierpieniu zwierząt kasę zbierają nie podnosząc ich jakości życia.

Z wpisu do KRS wynika że ta fundacja została założona w 2002 roku ale chętnie to ja Waldek mogę zostać tym rzecznikiem, w końcu to ja całej Polsce pokazałem jak my prawaki kochamy zwierzęta.

wypłacał pensję temu rzecznikowi? Rozumiem, że  znajomość psiego, kociego jezyka i innych mile widziana u takiego rzecznika?

Działacz

26/02/2026

Czemu nie pyta o fundacje działające na terenie miasta którymi żadne kontrole się nie interesują? Tylko schronisko które ciągle ktoś kontroluje. A może temu że radnemu chodzi tylko o ideologię a nie o dobro zwierząt? 

Bardzo serdecznie popieram! Gdyby ludzie traktowali zwierzęta po ludzku, nie bestialsku, taka funkcja byłaby zbędna. Jednakże daleko jeszcze do tego, choć progres jest ogromny w Polsce. Chwała wszystkim, którzy zabiegają o godne warunki życia zwierząt - bo to NIE PRZEDMIOTY, tylko ŻYWE ISTOTY, które głód, zimno i ból odczuwają w taki sam sposób jak człowiek. Edukacja i jeszcze raz edukacja, i stanowcze reakcje wobec wszystkich oprawców!

alonzo gonzalez

27/02/2026

Dodane przez Fafik w odpowiedzi na

a ten rzecznik według ciebie sprawdzi los zwierząt w fundacjach  gdzie żyją one jeden na drugim w imię ich dobra? Patrz: Kotoz i inne na ternie Suwałk które same przyznają że mają tam dziesiątki zwierząt na kilku metrach kwadratowych. A może taki rzecznik ma czepiać się ludzi odbierać im te zwierzęta aby trafiały do takich fundacji? I to za nasze pieniądze? Idea może ok ale wykonanie niestety na potrzeby ideologii. Więc nie!

Beata

28/02/2026

Dodane przez Fafik w odpowiedzi na

To rozwiązanie tymczasowe. W długofalowym działaniu, przestrzeganiu prawa i szacunku do istot żywych i przy przyjęciu dobrych ustaw problem bezdomności i krzywdzenia zwierząt winien być zlikwidowany.

Kolejny rzecznik, niedorzecznik, ilu ich już w Suwałkach, nie mówiąc o radach. Do czego oni potrzebni. Jedyny cokolwiek robiący to rzecznik  praw konsumenta, a i w tym przypadku d..y nie urywa. 

bezrobotny

27/02/2026

Dodane przez Olo w odpowiedzi na

cóż radny potrzebuje stołka dla znajomego króliczka.

Dodaj komentarz