Zmienić prawo i stworzyć obozu pracy, niech takie byczki co mają za dużo energii i nie mają jej jak spożytkować to niszczą wspólną własność, niech odpracowywują zniszczenia plus koszty administracyjne.
Jak jednemu i drugiemu przyjdzie zasuwać z łopatą to się zastanowi zanim zrobi to ponownie.
Za mordę i niech rowy kopią.
Zmienić prawo i stworzyć obozu pracy, niech takie byczki co mają za dużo energii i nie mają jej jak spożytkować to niszczą wspólną własność, niech odpracowywują zniszczenia plus koszty administracyjne.
Jak jednemu i drugiemu przyjdzie zasuwać z łopatą to się zastanowi zanim zrobi to ponownie.