Taniej na stacjach benzynowych - przynajmniej na pewien czas

stawka podatku VAT na paliwa została obniżona z 23 proc do 8 proc

 

Zgodnie z decyzją Ministra Finansów i Gospodarki stawka podatku VAT na paliwa została obniżona z 23 proc do 8 proc. Stawka ta będzie obowiązywała czasowo od 31 marca 2026 r. do 30 kwietnia 2026 r. 

 

Rząd uruchomił pakiet podatkowy obniżający ceny paliw. Zmiany związane z konfliktem na Bliskim Wschodzie mają na celu złagodzenie drastycznego wzrostu cen na stacjach paliwowych.

- Mamy wojnę na Bliskim Wschodzie, potężny wzrost cen ropy, za którymi poszły wzrosty cen paliw. To ma przełożenie na sytuację gospodarczą w Polsce, dlatego wszyscy powinniśmy się zachować odpowiedzialnie – powiedział minister finansów i gospodarki Andrzej Domański. 

Zgodnie z decyzją Ministra Finansów i Gospodarki stawka podatku VAT na paliwa została obniżona z 23 proc do 8 proc. Stawka ta będzie obowiązywała czasowo od 31 marca 2026 r. do 30 kwietnia 2026 r. Od 30 marca do 15 kwietnia br. została również obniżona akcyza na wybrane paliwa. Akcyza na paliwa została zmniejszona do najniższego poziomu dopuszczonego przez Unię Europejską czyli 29 groszy na litrze benzyny oraz o 28 groszy na litrze oleju napędowego. Obniżka dotyczy wyłącznie oleju napędowego i benzyn silnikowych.

 

Koszt dla budżetu obniżki VAT na paliwa to ok. 930 mln zł, a obniżka akcyzy to ok. 400 mln w przypadku wprowadzonej obniżki w okresie 30 marca-15 kwietnia. Rząd zakłada, że rozwiązania te mają charakter czasowy.

3 Komentarzy

Fenino

01/04/2026

Czy ceny paliw naprawdę spadają? Na pierwszy rzut oka – tak. Rząd komunikuje „obniżki”, stacje pokazują niższe ceny brutto, a kierowcy mają odczuć ulgę.Problem w tym, że, jak wskazują sami przewoźnicy, rzeczywistość wygląda zupełnie inaczej.W branżowych grupach w mediach społecznościowych zawrzało po najnowszych zmianach. Jeden z kierowców wylicza wprost: jeszcze dziś olej napędowy kosztował8,79 zł brutto (przy 23% VAT), co daje 7,15 zł netto. Po zmianie stawki VAT cena spada do 7,60 zł brutto (8% VAT), czyli… 7,04 zł netto.Realna różnica? Zaledwie 11 groszy na litrze.Trudno mówić tu o jakiejkolwiek przełomowej obniżce. Dla przeciętnego kierowcy osobowego auta to symboliczna zmiana. Dla branży transportowej, która operujena tysiącach litrów miesięcznie, to wciąż kropla w morzu kosztów, które w ostatnich latach eksplodowały.

Jak ktoś wie i się interesuje i nie siedzi i nie ogląda TVP(ropaganda rządowa) to wie że kiedy Ryży ogłosił obniżki to w dwa dni przed jej wprowadzeniem Orlen podniósł ceny hurtowe paliw o prawie 300 złotych za metr sześcienny.

Tak oto działa KOalicja - konfabulować, że obniżają a tak naprawdę podnieść najpierw aby obniżyć, a ciemny lud to kupi i łyka jak pelikan, że zbawcy narodu, że tacy dobrzy!

Tomaszkonrad

02/04/2026

Deszcz sukcesów
Po trzech miesiącach już limity na badania wykorzystane
Rekordowa dziura w budżecie
Ekstremalne zadłużenie

Tylko kolejnego długu SAFE brakuje do kompletu i możemy gasić światło

Dodaj komentarz