Joziak

10/05/2021

Bywało,że kamery na nic się nie zdały. Obraz przepadnie, a to zakapturzony złoczyńca nie do zidentyfikowania. Daremny koszt. Wydatek na obsługę pewny. Co innego strażnicze wieżyczki przy wlotach w uliczkę. Świetny punkt obserwacyjny mógłby być w narożnym wykuszu przychodni ( vide foto wyżej ). Pewność, że zaraz karaulszczik ruszy z interwencją.