Byl u mnie ostatnio dzielnicowy (chyba chcial pomoc) Bez urazy ale nie wiem jak ten czlowiek dostal sie do policji. Byla to osoba malo inteligentna - taka dzielila nas przepasc intelektualna, ze w pewnym momencie sie zastanawialem czy kontynuowac z nim rozmowe.
Dzielnicowy
Byl u mnie ostatnio dzielnicowy (chyba chcial pomoc) Bez urazy ale nie wiem jak ten czlowiek dostal sie do policji. Byla to osoba malo inteligentna - taka dzielila nas przepasc intelektualna, ze w pewnym momencie sie zastanawialem czy kontynuowac z nim rozmowe.