suwalczanin

14/12/2021

Myślę, że nikt z decydentów nie chodzi do biblioteki. Biblioteka świeci pustkami. Panie siedzą i się nudzą. Kilka osób na godzine w wypożyczlni dla dorosłych, kilkoro dzieci. Kilka osób (tych samych) codziennie w czytelni. Pustki w wypożyczalni audiobooków. Tylko personel. To jest obecnie instytucja dla personelu, po to, by miał pracę. Jakieś nieliczne imprezy.

Budowa nowego, wielkiego obiektu, to zbędny wydatek, rodzący niepotraebne koszty na przyszłość. To, że można dostać pieniądze z Unii, nie znaczy, że trzeba je od razu marnotrawić.

Obecnych pomieszczeń wystarczy, a jeżeli od czasu do czasu za mało, to można wykorzystać świecący pustkami SOK, czy Park N-T.

Trzeba, by ktoś poprosił o szczerą wypowiedź dwóch poprzednich dyrektorów biblioteki, to rozsądni ludzie, sądzę, że również powiedzą, że to zbędna, kosztowna i kosztotwórcza inwestycja.

Ja zainwestowałbym niewielkie pieniądze w poprawę warunków lokalowych w filiach biblioteki - to są potrzebne i wykorzystywane placówki.