Ankieta zawiera elementy manipulacji, rzecz trzeba nazwać po imieniu. Widać wyraźnie, że idea mieszkańców miasta (łąki kwiatowe,więcej zieleni), absolutnie nie pasuje włodarzom miasta opłacanym z podatków m.in, mieszkańców miasta. W prywatnej firmie taki numer by nie przeszedł, by zarządzający przedsiębiorstwem robił co chce za pieniądze właściciela firmy/nie działał na jego rzecz :).
Ad. pkt 5. Nie podano kosztu pielęgnacji trawnika, tj. koszenia, podlewania (woda plus ścieki), nawożenia, wertykulacji, paliwa, wreszcie obsługi tej imprezy pn. utrzymanie trawników w mieście Suwałki. I to jest koszt wielokrotnie wyższy od kosztu łąki kwiatowej.
A punkt 6? Łąkę kwiatową pokazano w obu fazach; kwitnienia i po, czego poskąpiono w pozostałych przykładach. Tu akurat ilustracja działa korzyść łąk :).
Albo te donice kwiatowe,, rabatki wymagające ogromnych ilości wody (koszt! koszt!) do podlewania. Generalnie wypełniajmy ankietę. Żądajmy więcej zieleni. Żądajmy: STOP WYCINCE DRZEW. Chcemy żyć, pracować, oddychać i odpoczywać w czystym mieście, zielonym, dającym wytchnienie w upały (tak,że nie musimy przeczekiwać żaru z nieba, by wieczorem móc wyjść na zewnątrz),bo chłód dają duże drzewa. Eh, szkoda strzępić ryja.Działajmy.
ANkieta jak wyżej
Ankieta zawiera elementy manipulacji, rzecz trzeba nazwać po imieniu. Widać wyraźnie, że idea mieszkańców miasta (łąki kwiatowe,więcej zieleni), absolutnie nie pasuje włodarzom miasta opłacanym z podatków m.in, mieszkańców miasta. W prywatnej firmie taki numer by nie przeszedł, by zarządzający przedsiębiorstwem robił co chce za pieniądze właściciela firmy/nie działał na jego rzecz :).
Ad. pkt 5. Nie podano kosztu pielęgnacji trawnika, tj. koszenia, podlewania (woda plus ścieki), nawożenia, wertykulacji, paliwa, wreszcie obsługi tej imprezy pn. utrzymanie trawników w mieście Suwałki. I to jest koszt wielokrotnie wyższy od kosztu łąki kwiatowej.
A punkt 6? Łąkę kwiatową pokazano w obu fazach; kwitnienia i po, czego poskąpiono w pozostałych przykładach. Tu akurat ilustracja działa korzyść łąk :).
Albo te donice kwiatowe,, rabatki wymagające ogromnych ilości wody (koszt! koszt!) do podlewania. Generalnie wypełniajmy ankietę. Żądajmy więcej zieleni. Żądajmy: STOP WYCINCE DRZEW. Chcemy żyć, pracować, oddychać i odpoczywać w czystym mieście, zielonym, dającym wytchnienie w upały (tak,że nie musimy przeczekiwać żaru z nieba, by wieczorem móc wyjść na zewnątrz),bo chłód dają duże drzewa. Eh, szkoda strzępić ryja.Działajmy.