Apeluję o egoizm u zaszczepionych. Jeśli szczepienie ratuje życie, to dlaczego nic się nie zmienia. "Służba zdrowia" była pierwsza, dalej przychodnie zamknięte, nauczyciele - szkoły dopiero w maju otwarte. A w marketach spożywczych nie ma świrusa.
Chorym potrzebne jest lekarstwo. Lekarzy przepisujacym leki traktuje się jak płaskoziemców. Tu nie chodzi o niczyje zdrowie i życie.
Chcesz to się szczep. Tylko po co, skoro dalej żyjesz w lęku przed chorobą? Dlaczego odbiera się prawo do kwestionowania rzeczywistości? Gdyby Kolumb był posłuszny nie odkryłby Ameryki.
Życie nie jest po to, żeby przeżyć, ale po to żeby żyć.
...
Apeluję o egoizm u zaszczepionych. Jeśli szczepienie ratuje życie, to dlaczego nic się nie zmienia. "Służba zdrowia" była pierwsza, dalej przychodnie zamknięte, nauczyciele - szkoły dopiero w maju otwarte. A w marketach spożywczych nie ma świrusa.
Chorym potrzebne jest lekarstwo. Lekarzy przepisujacym leki traktuje się jak płaskoziemców. Tu nie chodzi o niczyje zdrowie i życie.
Chcesz to się szczep. Tylko po co, skoro dalej żyjesz w lęku przed chorobą? Dlaczego odbiera się prawo do kwestionowania rzeczywistości? Gdyby Kolumb był posłuszny nie odkryłby Ameryki.
Życie nie jest po to, żeby przeżyć, ale po to żeby żyć.