Konfa nie moja bajka, kolesia nie znam, ale zrobił fajną akcję. Tego obciachowego cięcia jest do obrzydzenia za duzo. Oni za pracę biorą tysiące zlotych i jest to zbędne. Wystarczyla by informacja na stronie urzedu: od dnia xxx ścieżka rowerowa została udostępniona mieszkańcom. I tyle. Robią żenadę to mają cyrk.
Konfa nie moja bajka,…
Konfa nie moja bajka, kolesia nie znam, ale zrobił fajną akcję. Tego obciachowego cięcia jest do obrzydzenia za duzo. Oni za pracę biorą tysiące zlotych i jest to zbędne. Wystarczyla by informacja na stronie urzedu: od dnia xxx ścieżka rowerowa została udostępniona mieszkańcom. I tyle. Robią żenadę to mają cyrk.