Wojak średnioz…

27/10/2025

Można by schrony wyposażyć w bilarda, może inne gry typu szachy czy ping-pong. Do bilarda warto zorganizować zimne piwo beczki i w ramach ćwiczeń spędzać czas w danym schronie. A to porzucać rzutki, a to poczytać gazety. W magazynie woda i suchy prowiant na godzinę W. Z czasem przychodziłyby i panie z dziećmi i zabrały się za wystrój schronu, tak że nawet konkurs na najładniejszy schron prezydent mógłby ogłaszać. To byłby powrót do świetlic zakładowych lub osiedlowych. Świetlice establishmentu czy resortowe, jak za dawnych czasów. Ktoś dorzuci jakiś pomysł na najlepszy schron w mieście?