Teraz bedą się co najmniej dwa lata przepychać. potem wybory do parlamentu, Jak wygra koalicja to kadencja elekta będzie nijaka. To będą stracone lata. nic sie nie wydarzy. Nic się nie zmieni. Elekt nie bedzie mógł nic zrobić prócz ułaskawień i tyle a rząd będzie wetowany lub odsyłany do trybunału. Szkoda tylko Polski. Podzielona, 10mln wyborców elekta nienawidzi 10mln kontrkandydata i wicewersa. Taki kraj łatwo zniszczyc, najechac podbić co biorac pod uwagę sytaucję polityczna i wypowiedzi polityków nie wróży dobrze
Nieważne kto by wygrał Polska przegrał
Teraz bedą się co najmniej dwa lata przepychać. potem wybory do parlamentu, Jak wygra koalicja to kadencja elekta będzie nijaka. To będą stracone lata. nic sie nie wydarzy. Nic się nie zmieni. Elekt nie bedzie mógł nic zrobić prócz ułaskawień i tyle a rząd będzie wetowany lub odsyłany do trybunału. Szkoda tylko Polski. Podzielona, 10mln wyborców elekta nienawidzi 10mln kontrkandydata i wicewersa. Taki kraj łatwo zniszczyc, najechac podbić co biorac pod uwagę sytaucję polityczna i wypowiedzi polityków nie wróży dobrze