Fota cyknięta (obowiązkowo w tej narracji) na tle przybytku, w którym wiele się mówi o miłości bliźniego. To tak mimochodem. A nie mimochodem: "wyprowadzimy ludzi na ulicę!" - no, dawno mnie tak nikt nie ubawił. To może konkurować nawet z Cyrkiem Monty Pythona. Nie ma to, jak uwierzyć w siebie bardziej niż rozum nakazuje. Wyprowadzić to se możecie samych siebie, co też widać na zdjęciu. Wyprowadziliście się i dobrze. A teraz brać się do jakiejś roboty!
Cóż....
Fota cyknięta (obowiązkowo w tej narracji) na tle przybytku, w którym wiele się mówi o miłości bliźniego. To tak mimochodem. A nie mimochodem: "wyprowadzimy ludzi na ulicę!" - no, dawno mnie tak nikt nie ubawił. To może konkurować nawet z Cyrkiem Monty Pythona. Nie ma to, jak uwierzyć w siebie bardziej niż rozum nakazuje. Wyprowadzić to se możecie samych siebie, co też widać na zdjęciu. Wyprowadziliście się i dobrze. A teraz brać się do jakiejś roboty!