gratulować odwagi i życzyć powodzenia w naprawie suwalskiej oświaty pozostaje życzyć Panu Radnemu Sławomirowi Sieczkowskiemu. Niestety odsetek zgłaszanych spraw i widocznej walki z zaborczymi dyrektorami korzystającymi ze swojej pozycji będzie niski, gdyż wszelkie występowanie przeciwko zwierzchnikom skazuje takie osoby na wykluczenie zawodowe w swojej szkole oraz wykluczenie społeczne. Nieliczni mają odwagę zakładać pozwy o swoje dobre imię. To że odsetek jest niski, to nie oznacza to, że problem nie istnieje, a taką zapewne narrację niskich statystyk przyjmie Urząd Miasta i podległy mu Wydział Oświaty. Należy również pamiętać, że wspomniane organy wraz z dyrektorami suwalskich szkół to system zamknięty, system wzajemnej pomocy i wspierania czy nawet tuszowania takich afer związanych z pracownikami. Jednym z obiektywnych rozwiązań mogących zapobiegać takim postawom mobbingowym to badania psychologiczne dyrektorów pod kątem umiejętności interpersonalnych, empatii czy chociażby wykluczenia obecności cech psychotycznych, psychopatycznych, zaborczych czy tyranizujących. Po drugie, rotacja i kadencyjność dyrektorów jak w spółkach państwowych - maksymalnie 2 kadencje i zmiana. Po trzecie, pytajmy rady pedagogiczne wewnętrznymi anonimowymi ankietami o tworzoną przez dyrektorów atmosferę pracy - tu mogą być zatrważające wnioski i spostrzeżenia od ofiar i głównych zainteresowanych
gratulować odwagi i życzyć…
gratulować odwagi i życzyć powodzenia w naprawie suwalskiej oświaty pozostaje życzyć Panu Radnemu Sławomirowi Sieczkowskiemu. Niestety odsetek zgłaszanych spraw i widocznej walki z zaborczymi dyrektorami korzystającymi ze swojej pozycji będzie niski, gdyż wszelkie występowanie przeciwko zwierzchnikom skazuje takie osoby na wykluczenie zawodowe w swojej szkole oraz wykluczenie społeczne. Nieliczni mają odwagę zakładać pozwy o swoje dobre imię. To że odsetek jest niski, to nie oznacza to, że problem nie istnieje, a taką zapewne narrację niskich statystyk przyjmie Urząd Miasta i podległy mu Wydział Oświaty. Należy również pamiętać, że wspomniane organy wraz z dyrektorami suwalskich szkół to system zamknięty, system wzajemnej pomocy i wspierania czy nawet tuszowania takich afer związanych z pracownikami. Jednym z obiektywnych rozwiązań mogących zapobiegać takim postawom mobbingowym to badania psychologiczne dyrektorów pod kątem umiejętności interpersonalnych, empatii czy chociażby wykluczenia obecności cech psychotycznych, psychopatycznych, zaborczych czy tyranizujących. Po drugie, rotacja i kadencyjność dyrektorów jak w spółkach państwowych - maksymalnie 2 kadencje i zmiana. Po trzecie, pytajmy rady pedagogiczne wewnętrznymi anonimowymi ankietami o tworzoną przez dyrektorów atmosferę pracy - tu mogą być zatrważające wnioski i spostrzeżenia od ofiar i głównych zainteresowanych