Skoro utrzymuje ich miasto (ja, ty, pan, pani, kasjerka z biedronki, urzędnik, nauczyciel, pielęgniarka itd.) to mogliby z braku sensownego zajęcia choćby ośnieżyć ulice i przejścia dla pieszych, które są zawsze zawalone stertami śnieżnej pulpy i wody z roztopów. Pan prezes klubu, który zna wartość uczciwej pracy na pewno się zgodzi.
Szukamy uczciwej pracy dla naszych młodzieńców
Skoro utrzymuje ich miasto (ja, ty, pan, pani, kasjerka z biedronki, urzędnik, nauczyciel, pielęgniarka itd.) to mogliby z braku sensownego zajęcia choćby ośnieżyć ulice i przejścia dla pieszych, które są zawsze zawalone stertami śnieżnej pulpy i wody z roztopów. Pan prezes klubu, który zna wartość uczciwej pracy na pewno się zgodzi.