Za kilka lat w Suwałkach powstanie pierwszy 4-gwiazdkowy hotel, z elegancką restauracją, kawiarnią i SPA. Aby centrum miasta zmieniło swoje oblicze, prywatny inwestor zaryzykuje 40 mln złotych. Za otwarciem obiektu w Suwałkach ma przemawiać atrakcyjne położenie na trasie do Rosji i krajów bałtyckich.
Właścicielem kamienicy przy ulicy Kościuszki, w której będzie znajdował się hotel, jest Jan Ostrowski. To nie jedyny zabytkowy budynek, który jest w posiadaniu suwalskiego przedsiębiorcy. Ostatnią z kamienic Ostrowski kupił w styczniu 2009 roku.
Zagraniczny kapitał stopniowo spływa do Suwałk. Najpierw Plaza, teraz „znana europejska sieć hotelarska”. Agnieszka Cymerman z Plaza Centers od początku twierdziła, że inwestor „jest skazany na sukces” - potencjał miasta i regionu, bliskość granicy, odwiedzający te okolice turyści oraz fakt, że w promieniu ponad 100 kilometrów nie ma nowoczesnego centrum handlowo-rozrywkowego, to tylko najważniejsze przesłanki sukcesu Suwałki Plaza. Powstanie czterogwiazdkowego hotelu przy ulicy Kościuszki – w mieście, w którym mieszkańcy zarabiają średnio 1000-1500 zł netto, może budzić pewne wątpliwości.
Kto nie ryzykuje, ten nic nie traci, ale i nie zyskuje. W końcu to nie suwalczanie będą nocować w 66 luksusowo wyposażonych pokojach. Ale czy na pewno takich obiektów szukają turyści odwiedzający Suwalszczyznę?
Anna Hofmann-Delbor, kierownik Centrum Międzynarodowej Informacji Kulturalno-Turystycznej uważa, że rozbudowa bazy noclegowej w naszym regionie jest bardzo ważna. Pomysł budowy w Suwałkach 4-gwiazdkowego hotelu komentuje krótko – każdy kij ma dwa końce. - Trudno jednoznacznie stwierdzić, czy taka inwestycje będzie opłacalna. Prawda jak zwykle leży pośrodku – uważa. - Takiego hotelu u nas brakuje, a wiadomo, że chodzi o to, aby wypełniać luki na rynku – dodaje kierownik.
W ocenie Hofmann-Delbor na Suwalszczyźnie jest zaledwie kilka ekskluzywnych obiektów. - Niezwykle popularny wśród turystów z Warszawy jest Gościniec Jaczno. To miejsce się utrzymuje. Czy tak będzie z hotel w Suwałkach – czas pokaże – dodaje.
Jak wynika z dotychczasowych obserwacji pracowników CMiKT, turyści szukają w Suwałkach zazwyczaj tańszych hoteli na 2-3 dni. Wśród przyjezdnych zdarzają się jednak osoby, które nie zawracają sobie głowy ceną pobytu. Oby nie okazało się, że z hotelu będą korzystać wyłącznie zagraniczne gwiazdy Suwałki Blues Festival.