suwalki.info - Suwalski Serwis Informacyjny
Login:
Hasło:
Wiadomości
Burzliwa dyskusja wokół suwalskiej komunikacji miejskiej
Burzliwa dyskusja wokół suwalskiej komunikacji miejskiejNad problemami w spółce PGK pochyli się dzisiaj (04.03) na specjalnie zwołanej w tym celu Radzie Miejskiej suwalscy radni. Nie zabrakło szeroko zakrojonej dyskusji i szeregu zarzutów.


W swoim blisko dwugodzinnym wystąpieniu Dariusz Przybysz, prezes PGK wyjaśnił, na czym polega działalność spółki. Przypomniał, że komunikacja miejska, to jedynie składowa całego przedsiębiorstwa. Według przedstawionych danych kondycja finansowa nie jest najlepsza, od pewnego czasu przychody są poniżej kosztów. Przypomniał również, że firma nie jest powołana w celu generowania zysków, lecz po to żeby realizować powierzone jej zadania.

Jak podkreślił Dariusz Przybysz 57,5% dochodu spółki stanowi komunikacja miejska, jest to kluczowa działalność realizowana w przedsiębiorstwie. Przeanalizował również koszty jej funkcjonowania. Na każde 7,62 zł wozokilometra, 3,91 zł to koszt utrzymania pracownika, pozostała część to koszta robocizny i paliwa. Jak podkreślił Dariusz Przybysz w spółce zakorzenionych jest wiele absurdów, których nie da się wyeliminować, jako przykład podał dodatek stażowy, który najwyższy z nich wynosi 1900 zł, co równoważy się z najniższym uposażeniem w naszym kraju. Następnie przeszedł do sposobu wypowiedzenia umów w związku z przejęciem części połączeń przez prywatnego przewoźnika. Zwolniono wówczas 9 pracowników. W tym celu powołano specjalną komisję w skład której weszło 5 osób, bezpośrednich przełożonych kierowców miedzy innymi: dyspozytorzy, kierownik działu oraz jego zastępca. Głównym kryterium oceny była zaś dyscyplina pracy.

Prezes odniósł się również do sposobu wyłonienia prywatnego przewoźnika z pominięciem procedury przetargowej. Jak wyjaśnił było to konieczne ze względu na możliwe próby zakłócenia przez pracowników komunikacji miejskiej podpisania tej umowy.

Następnie głos zabrał wiceprezydent Łukasz Kurzyna. W swoim wystąpieniu przestawił układ chronologiczny wydarzeń, które doprowadziły do zaistniałej sytuacji. Jak zauważył zwolnienia chorobowe kierowców doprowadzały często do "rozwalania wcześniej już ustalonych grafików". Dlatego też w ugodzie zaproponowano premie kwartalne, które miały zachęcić do mniejszej absencji. Wiceprezydent przypomniał również jak wygląda struktura płacowa w spółce. Podkreślił, że oprócz podstawowego uposażenia, kierowcy otrzymują tak zwane "trzynastki" oraz nagrody jubileuszowe. Na koniec przedstawił, gdzie zwolnieni pracownicy mogliby szukać zatrudnienia. - Praca czeka na tych pracowników - zauważył Łukasz Kurzyna.

Dalszą debatę otworzył szef suwalskiej Solidarności oraz radny Prawa i Sprawiedliwości Zdzisław Koncewicz. W swoim wystąpieniu odniósł się do jak to określił "fenomenu komisji", która podjęła decyzję o zwolnieniu części pracowników. Sprzeciwił się również stwierdzeniu, że trudna sytuacja w PGK to tylko i wyłącznie wina kierowców. Zapowiedział też odwołanie od tej decyzji do sądu pracy.

Głos w dyskusji zabrała również Mariola Karpińska z klubu Prawo i Sprawiedliwość, która pogratulowała doskonałego humoru prezesowi spółki, podczas jego wystąpienia. W swoim wystąpieniu podjęła kwestię zwolnienia pracowników z dnia na dzień, bez możliwości obrony. Zauważyła, że osoby te mają liczne zobowiązania, których w tym momencie nie będą w stanie pokryć. W podobnym tonie odniósł się również Sławomir Sieczkowski, który uważa, że publiczne wypowiedzi prezesa są dalekie od dobrego tonu, nawiązując do zdania, które padło w kontekście zwolnień, że "każdy kiedyś przestaje być dziewicą" i dane decyzje podejmuje pierwszy raz. Zauważył również, że w przedsiębiorstwie trwa wojna na wyniszczenie oraz nie ma żadnego dialogu.


Następnie głos zabrała Anna Maria Gawlińska. Zwróciła ona uwagę na to w jaki sposób zostały wręczone wypowiedzenia pracownikom. Jej zdaniem odbiegało to od wszelkich przyjętych norm. Z jej informacji, że decyzje o zwolnieniu pracownicy otrzymywali między innymi podczas przerwy w pracy. Natomiast Jacek Juszkiewicz z klubu Prawo i Sprawiedliwość zauważył, że zwolnienia kierowców są pochodną tego, iż postanowili walczyć o swoje prawa. - Jest to swoisty sąd wilków nad owcami - zauważył.

Na zakończenie wystąpił przedstawiciel związków zawodowych w PGK, który zauważył, że w spółce brakuje dialogu, a prezes zachowuje się jak pan na włościach i bez możliwości mediacji z radą nadzorczą przedsiębiorstwa nie udało by się podjąć jakichkolwiek decyzji.


Dodaj komentarz »

Ostatnio dodane komentarze
- Korekta ww. ...dostał posadke*
Miał wuja naczelnika to bez problemu został przyjęty.
autor:~spostrzegawczy
- Do ~kierowca zkm
Pijesz do inspektora ITD ? Fakt tez kiedyś chciałem się tam dostać ale kumpel mnie uswiadomil fale kolesiostwa w ITD bo on przez wuja n...
autor:~spostrzegawczy
- Do ~kierowca zkm
Chłopie ja Cię nie chce kontolowac w żaden sposób. Mogę jednak Ci udowodnić ze jesteś w dużym błędzie w zakresie o którym piszemy. Życz...
autor:~spostrzegawczy

wszystkie komentarze »


Nieruchomości - Puńsk




dodaj komentarz:
podaj: imię
e-mail
temat
treść
Wpisz kod z obrazka:
 


red | 04.03.2019












REKLAMA
SUWALKI.INFO
Reklama na rok 50% taniej!

Reklama

REKLAMA
Z jakim problemem spotkałeś/spotkałaś się przy poszukiwaniu pracy?
zbyt niskie wynagrodzenie
zbyt wygórowane oczekiwania
brak umowy o pracę
brak szkoleń
brak odpowiednich warunków/narzędzi do pracy
brak świadczeń dodatkowych
inne


Start


Aktualności


Informacje


Biznes


Rozrywka


Turystyka



Ogłoszenia - Suwałki | Montaż kamer Suwałki | Agroturystyka Suwalszczyzna | Reklama Suwałki

Copyright © 2004-2019. Wszelkie prawa zastrzeżone. Numer ISSN: 2080-6701
Redakcja: Suwalski Serwis Informacyjny ul. Noniewicza 95, 16-400 Suwałki
Serwis Suwalki.info nie ponosi odpowiedzialności za treści dodane przez użytkowników
tel: 87 730 5991 e-mail: [email protected], [email protected]
projekt i wykonanie: