suwalki.info - Suwalski Serwis Informacyjny
Prawidłowe żywienie dzieci. Poznaj opinie specjalistów, pedagogów i psychologów.


Dwa bieguny talerza
Chipsy i coca-cola to dwa sztandarowe produkty, które zawsze pojawiają się w dyskusjach na temat zdrowego żywienia. Najmłodsi uwielbiają te wynalazki, a dorośli nazywają je “trucizną”. Tymczasem nie zawierają one żadnych składników, które byłyby zakazane.
- Na rynku nie ma produktów, które zawierają niedozwolone składniki – tłumaczyła Grażyna Czupryńska z działu promocji i żywienia suwalskiego sanepidu na konferencji zorganizowanej w ubiegłym tygodniu dla uczniów i pedagogów przez Urząd Miejski. – Warto jednak zdawać sobie sprawę, że spożywanie produktów wysokoprzetworzonych, zawierających konserwanty, barwniki, aromaty, słodziki i wszelkie inne polepszacze smaku nie wpływają korzystnie na nasz organizm. Błędy w żywieniu skutkują chorobami – podkreślała Czupryńska. – Polska jest jednym z krajów, gdzie najwięcej osób zapada na choroby nowotworowe w związku z nieprawidłowym żywieniem.
Skutki nieprawidłowego żywienia najmłodszych widać gołym okiem. Coraz więcej dzieci jest otyłych.
- To właśnie sprawka ulubionych frytek, czy hamburgerów – uważa Grażyna Czupryńska.

Rewolucja w sklepikach
Teresa Szyryńska, zajmująca się promocją zdrowia w suwalskim sanepidzie, podkreśla że za jadłospis dzieci odpowiedzialni są dorośli.
- Wystarczy spojrzeć na półki szkolnych sklepików – mówi ekspertka. – Można tam trafić na wynalazki, dla których nawet trudno znaleźć nazwę. Myślę, że jeżeli ajenci nie chcą sprzedawać zdrowych produktów, powinni wymóc to na nich dyrektorzy szkół. Wtedy może okazać się, że na zdrowym jedzeniu też można zarobić.
Najlepszym przykładem na to, że warto “zaryzykować” jest sklepik w zespole szkół przy ulicy Szpitalnej.
- Pierwszego dnia ajent na próbę przywiózł dwadzieścia kanapek. Zniknęły po pierwszej przerwie – opowiada Agnieszka Trofimiuk, psycholog Zespołu Szkół nr 3. – Teraz zwiększył ilość, a i tak około południa o kupnie kanapki można tylko pomarzyć.
Teresa Szyryńska podsumowuje, że dla chcącego nic trudnego.
- Jabłka też można byłoby sprzedawać w szkole – mówi. – Wody do mycia owoców nie brakuje. Trzeba tylko chcieć.

Białe zdrowie
Do jednej z najlepszych szkolnych akcji żywieniowych dietetycy zaliczają “szklankę mleka”.
- Mleko jest najtańszym i najłatwiej dostępnym źródłem wapnia – argumentuje Grażyna Czupryńska. - Wystarczy jedna szklanka dziennie, żeby zapewnić organizmowi dzienną normę. Dla dzieci wapń jest szczególnie ważny. To, ile wapnia nagromadzimy do 25 roku życia będzie miało decydujący wpływ na stan naszych kości za lat kilkadziesiąt. To wapniowy kapitał na całe życie.
Od września w polskich szkołach każde dziecko powinno otrzymać bezpłatną szklankę, czy raczej kartonik, mleka. Większość suwalskich szkół prowadzi akcję, choć ostatnio pojawiły się kłopoty z dostawami mleka. Zabrakło go w hurtowniach.
- Widocznie producenci nie przewidzieli, że będzie tak duże zapotrzebowanie – mówi Marek Zborowski-Weychman, dyrektor Szkoły Podstawowej nr 6. – Mam nadzieję, że “zaległe” mleko trafi w końcu do szkoły, bo nasze dzieci bardzo je lubią.

Obiady na talony
Na drugim biegunie żywieniowego problemu jest niedojadanie. Według organizatorów akcji “Podziel się posiłkiem” co trzecie dziecko w Polsce chodzi głodne.
- Mniej niż trzy posiłki dziennie to katastrofa – alarmuje Grażyna Czupryńska. - Na skutek niejedzenia spada poziom glukozy we krwi i czujemy się słabo. Dla dzieci optymalne jest spożywanie 4-5 posiłków dziennie, w odstępach najwyżej 4-godzinnych. Najbardziej obfity powinien być obiad, ale nie wolno dopuścić też, żeby dziecko wyszło do szkoły bez śniadania.
W suwalskich szkołach podstawowych wiele dzieci korzysta z dopłat Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej na dożywianie. Warunkiem jest, że rodzice się tu zgłoszą. Jeżeli mają niskie dochody, mogą liczyć na dofinansowanie. Lista uczniów zakwalifikowanych do dożywiania wędruje potem do szkół. Wyznaczone dzieci odbierają talony od wychowawców.
- Niektóre wstydzą się, bo nie chcą żeby koledzy z klasy widzieli, że biorą talony. Wpadają więc do nauczyciela po dzwonku, kiedy zaczyna on lekcję z inną klasą – opowiada Agnieszka Trofimiuk. – Bywa też, że rodzice nawet nie zgłaszają się do MOPS-u. Jeżeli widzimy oznaki, że dziecko jest głodne, zwracamy im uwagę i oferujemy pomoc.
W “szóstce” na 204 dzieci jedzące szkolne obiady, 114 korzysta z dopłaty MOPS-u. W “dziewiątce” jest ich trochę więcej - 144 ze 194.
- Nie przesadzałbym jednak ze stwierdzeniem, że z roku na rok jest coraz gorzej – mówi Marek Zborowski-Weychman. – W zeszłym roku w naszej szkole z dopłaty korzystało 170 uczniów, w tym o prawie 60 mniej.

Najlepsze gołąbki
W “szóstce” obiady są wydawane w dwóch turach. W sekundę po dzwonku na długą przerwę przed drzwiami stołówki kłębi się tłum. Wszyscy uczniowie chwalą szkolne obiady.
- Gołąbki są najpyszniejsze – mówią zgodnym chórem szóstoklasistki Izabella Zackiewicz, Emilia Małecka i Sylwia Wiśniewska.
Dwunastoletni Robert Suchocki przyznaje, że obiad w stołówce smakuje jak u mamy.
- Niektóre dania lepiej robi mama, a niektóre panie z kuchni – mówi. – Ale wszystkie mi smakują – zastrzega.
Po pustych talerzach najlepiej widać, że dzieci upodobały sobie proste potrawy – kotlety i dobre zupy.
Szkolny obiad kosztuje 3 zł, tyle płacą za niego uczniowie. Trzeba przyznać, że kucharki każdego dnia dokonują niemal cudu. Posiłki są spore, urozmaicone i bardzo smaczne. Każdy może wziąć dokładkę zupy, nawet ci którzy nie są zapisani na obiady. Czasami dodatkowo dzieci zabierają jeszcze do domu jogurt, czy serek waniliowy.

Problem nie w talerzu
- Na pewno dla niektórych dzieci obiad w stołówce to jedyny posiłek w ciągu dnia – mówi Marek Zborowski-Weychman. – Zdarza się także, że rodzice celowo nie puszczają ucznia na obiad i proszą, żeby mógł zabrać obiad do domu. Prawdopodobnie dzieli posiłek między wszystkie swoje dzieci. Takim rodzinom trzeba pomóc.
Wśród korzystających z pomocy społecznej nie brakuje też osób, które po prostu nie chcą pracować i przyzwyczaiły się żyć na koszt państwa.
Nie wolno generalizować – zastrzega od razu Lidia Modrakowska, pedagog w SP nr 6, - ale niektórzy rodzice kalkulują: po jednej stronie stawiają stypendium szkolne, bezpłatne obiady, dopłatę do podręczników, zasiłki celowe, po drugie - pracę za minimalną płacę. Wychodzi im, że nie opłaca się pracować. To błędne myślenie – mówi z naciskiem. Tacy ludzie nie zastanawiają się nad swoją przyszłością. Co będzie za lat kilkadziesiąt, kiedy okaże się, że nie dostaną emerytury? Dorośli dają zły przykład swoim dzieciom, że można żyć tylko z zasiłków. Dlatego prawdziwe rozwiązanie problemu niedożywionych dzieci nie polega jedynie na postawieniu przed nimi pełnego talerza.
***
Jedna z dziewczynek stojących w kolejce na szkolną stołówkę, korzystająca z pomocy MOPS-u, zapytana, czy jej rodzice szukają pracy, odpowiedziała, że nie. Jej koleżanka, która również dostaje dopłatę, przyznała że w domu je śniadanie, zabiera ze sobą kanapki, a po powrocie ze szkoły zje drugi obiad.

autor tekstu: Agnieszka Szyszko


Piramida zdrowia
Racjonalne żywienie oznacza regularne dostarczanie podstawowych produktów, które zawierają składniki odżywcze we właściwych proporcjach i z odpowiednią częstotliwością.
Podstawową zasadą zestawiania posiłków powinna być różnorodność dająca gwarancję, że nie zabraknie nam żadnego ze składników.
Jednym z najbardziej uznanych wzorów zdrowego odżywiania jest tzw. piramida. Na dole piramidy znajdują się produkty, które powinny być spożywane najczęściej, na górze, te których należy unikać. Największą wartość odżywczą mają więc chleb, zboża ryż makaron, najmniejszą tłuszcze, olej i słodkości.
W grupie kwasów tłuszczowych warto rozróżniać nasycone i nienasycone. Wśród tych drugich cenne są zwłaszcza te z rodziny Omega 3. Mleko wzbogacone o ten tłuszcz produkuje suwalska “Sudowia”. 

Dodano: 2007-10-29 14:16:23

Mecenat - Agencja ubezpieczeniowa
Mecenat - Agencja ubezpieczeniowa

Cinema Lumiere


Reklama

Z jakim problemem spotkałeś/spotkałaś się przy poszukiwaniu pracy?
zbyt niskie wynagrodzenie
zbyt wygórowane oczekiwania
brak umowy o pracę
brak szkoleń
brak odpowiednich warunków/narzędzi do pracy
brak świadczeń dodatkowych
inne

Kursy walut

Dane NBP
(kurs średni)
z dnia: 23-10-19

1 USD: 3,84731 EUR: 4,2778
1 CHF: 3,88871 GBP: 4,9449
1 RUB: 0,0602 

Start


Aktualności


Informacje


Biznes


Rozrywka


Turystyka



Ogłoszenia - Suwałki | Nasz fanpage na FB | Agroturystyka Suwalszczyzna | Internetowe Biuro Nieruchomości | Reklama Suwałki

Copyright © 2004-2019. Wszelkie prawa zastrzeżone. Numer ISSN: 2080-6701
Redakcja: Suwalski Serwis Informacyjny ul. Noniewicza 95, 16-400 Suwałki
Serwis Suwalki.info nie ponosi odpowiedzialności za treści dodane przez użytkowników
tel: 87 730 5991, 885-212-212 e-mail: [email protected], [email protected]
Projekt i wykonanie: