suwalki.info - Suwalski Serwis Informacyjny
O obwodnicy Augustowa przez Dolinę Rospudy uwag kilka

Wokół obwodnicy Augustowa narosło tyle mitów, półprawd i zwykłej manipulacji, że chyba już nikt nie wie, o co tam naprawdę chodzi. Mieszkańcy naszego regionu, którzy starają się patrzeć na sprawę z dystansem (bo są jeszcze na szczęście i tacy) nie bez racji twierdzą, ze emocje zabiły zdrowy rozsądek. A nad wszystkim unosi się, jak zwykle, polityczna kalkulacja.

Szlak niezgody

Dolina Rospudy podzieliła nie tylko tak zwanych szarych obywateli, nie tylko dziennikarzy, ale i rodzonych braci. Bliźniaków w dodatku. Nielmal dokładnie w tym samym czasie kiedy prezydent RP Lech Kaczyński ogłosił komunikat, że należy zatrzymać budowę obwodnicy, jego brat - premier RP Jarosław Kaczyński jednoznacznie budowę tejże poparł. Jeśli tak bardzo różnią się ci dwaj, to jak się mają w tym bałąganie połapać zwykli obywatele? Może więc trzeba na początku spraw kilka uporządkować.
Obwodnica Augustowa ma być fragmentem Via Baltiki, owej mitycznej trasy, która w zamierzeniu ma połączyć Helsinki z Warszawą zbierając po drodze ruch samochodowy z krajów bałtyckich - Litwy, Łotwy i Estonii.
Użyłem słowa "mityczna". bo jeśli się o czymś mówi, i tylko mówi przez piętnaście lat, to znaczy, że mamy do czynienia z mitem, a nie z faktem. Kiedy inne kraje budowały swoje odcinki Via Baltiki, my toczyliśmy spory o jej przebieg na terenie Polski.

Grzech pierworodny

Jest nim nieustający przez te wszystkie lata spór o to, czy trasa ma przebiegać przez Łomżę, czy przez Białystok. Nam, suwalczanom, mogło się wydawać, że nas ta wojenka nie dotyczy, bo przecież tak, czy owak - myśleliśmy - nas trasa nie ominie, więc nic nie stracimy. Złudne nasze nadzieje!
Trasa przez Łomżę - krótsza, tańsza, omijająca obszary chronione "Natura 2000" wydawała się jedynym logicznym rozwiązaniem i - gdyby kilkanaście lat temu była zatwierdzona - być może już dziś nie byłaby mitem, ale drogą realną. Trasa białostocka, a ta koncepcja ze względu na większą siłę przebicia, przez wiele lat byłą górą, musiała wzbudzić oczywiste zastrzeżenia Unii Europejskiej, bo przecinałaby nie tylko dolinę Rospudy, ale i inne cenne przyrodniczo tereny z Biebrzańskim Parkiem Narodowym na czele.
Tak więc spójnej, dobrze pomyślanej i - co najważniejsze - mogącej liczyć na duże dofinansowanie koncepcji przebiegu Via Baltiki po prostu nie potrafiliśmy przygotować. To jest włąśnie ów grzech, za któy wszyscy słono zapłacimy.

Teraz każdy rwie swoje

Ponieważ nie ma żadnego, zatwierdzonego przebiegu owej trasy każdy na własną rękę wyrywa co się da. Augustów, na czele z burmistrzem Leszkiem Cieślikiem, który z obwodnicy uczynił swój wyborczy sztandar, był już prawie blisko celu - władze Rzeczypospolitej obiecały budowę obwodnicy. Na nieszczęście - mówą dziś w tym mieście - pojawili się ci "nawiedzeni szaleńcy" ekolodzy, którzy wyżej cenią sobie jakieś kwiatki, ptaszki i żabki, niż zdrowie i życie dzieci. Zapomnieli jednak i mieszkańcy Augustowa, i Dyrekcja Generalna Dróg Krajowych i Autostrad, i wreszcie premier RP, że o Dolinę Rospudy, jako obszar chroniony prawem europejskim upomni się nie tylko garstka "zielonych szaleńców", ale Unia Europejska. Ta sama, która daje dopłaty dla rolników. Ta sama, która na rozwój polskiej sieci drogowej i kolejowej gotowa jest dać miliardy. I to euro! Ta sama, która, jeśli się nie dostosujemy do prawa w Uni obowiązującego, nie tylko nie musi dać tych miliardów, ale też może - już to zapowiada - nałożyć na nas dotkliwe kary.

Policzmy pieniądze

Unia, taka jej uroda, rzeczywiście potrafi mocno uprzykrzyć życie inwestorom. Każe na przykłąd dbać o "ptaszki i kwiatki". Ale nie znaczy to, że "nie dba o dzieci ginące pod kołąmi". Jeśli inwestor umie tak przeprowadzić swoje prace, by coś zbudować nie niszcząc obszarów chronionych, może liczyć na naprawdę duże unijne dopłaty. I wtedy, nawet jeśli koszt inwestycji uwzględniający nakłady na ochronę przyrody jest wyższy niż budowa bez jakichkolwiek ekologicznych hamulców - opłaca się! Zresztą policzmy. Obwodnica Augustowa z estakadą przez Rospudę i obwodnica Suwałk (przecież też musimy ją mieć!) to razem około miliarda złotych. Wspólna obwodnica dla Augustowa i Suwałk - taki jest projekt ekologów - to też około miliarda.

Ale miliard miliardowi nierówny

Wariant "rządowy", czyli odzielna obwodnica dla Augustowa i takaż dla Suwałk, szczególnie jeśłi będą one budowane wbrew wytycznym Unii, będzie nas, polskich podatników kosztować miliard, bo nie dostaniemy ani jednego euro dotacji. Obwodnica wspólna dla obu naszych miast, uwzględniająca dyrektywy unijne, będzie kosztować także miliard, ale możemy wtedy liczyć na dotacje sięgające nawet 85% poniesionych kosztów. Inne kraje tak właśnie robiły i dlatego dziś mają o niebo lepsze drogi niż kiedyś. My mamy piekielnie drogi projekt obwodnicy Augustowa, który nie ma większych szans na realizację. Bez względu na zapowiedziane referendum. Bo to referendum będzie mogło obowiązywać tylko wtedy, jeśli wystąpimy z Unii, o czym pomysłodawacy wiedzieć muszą.

Jeszcze o pieniądzach

Jednym z głównych argumentów za budową obwodnicy Augustowa w kształcie zatwierdzonym przez GDDKiA jest, że już na przygotowanie dokumentacji budowy, wykup gruntów itp. wydano około 15 milionów. Faktycznie, nie jest to mało. Jak to się jednak ma do kwoty 800 - 850 milinów straconych dotacji, jeśli będziemy budować obwodnice Augustowa i Suwałk wbrew opinii Komisji Europejskiej? jeszcze drobiazg za 2,2 miliona. Tyle kosztuje ekspertyza zamówiona przez Główną Dyrekcję Dróg Krajowych i Autostrad w firmir konsultingowej Scott i Wilson. Z tejże GDDKiA wiem, że nie zamierza ona z ekspertyzy korzystać. To po co było zamawiać? Bo Scott i Wilson potrzebowali zarobić? Nie od rzeczy będzie tu przypomnieć, że premier skierował do Białostockiego Oddziału GDDKiA funkcjonariuszy CBA. Generalna dyrekcja też chyba wymaga sprawdzenia. Skoro jesteśmy w "śledczych klimatach" to pozwolę sobie zacytować wielce interesującą wypowiedź Jarosława Zielińskiego, naszego posła i wiceszefa MSWiA dla Gazety Wyborczej, który tak mówił o zatwierdzonej do budowy obwodnicy Augstowa: "Wybrano najgorszy z możliwych przebiegów trasy. Ci, którzy za to odpowiadają powinni ponieść odpowiedzialność, nawet karną. Ale jest zbyt późno by zmieniać plany."

A mnie się wydaje, że na zmianę najgorszych planów nigdy nie jest za późno. Szczególnie, jeśli są one niemożliwe do zrealizowania, czego dowodzi twarde stanowisko Unii.


x x x

Jestem w obozowisku "zielonych szaleńców". Przyjechali z całej Polski. Są studenci, młodzi pracownicy nauki. Jest mi przykro, bo właśnie w jednej z gazet wyczytali, że są tu, bo dostają 400 złotych za dobę. Takie sugestie padły z ust niezwykle wysokiego urzędnika RP. Jest mi zimno, bo mróz tęgi, już po godzinie rozmowy. Ja za parę godzin wyląduję w ciepłym łóżku, oni w zimnych namiotach. Do domu wracam w potoku tirów. Jeden z nich wściekle błyska światłami, bo chce mnie koniecznie wyprzedzić spychając niemal do rowu. Tak właśnie giną na tej trasie ludzie. Za tę sytuację, za to, że codzienie przez Augustów i Suwałki przewala się około 5 tysięcy tirów i tysiące innych samochodów nie odpowiadają ci młodzi, którzy przyjechali bronić Rospudy.
Augustowianom, którzy mogą się poczuć urażeni tym tekstem, bo "chcę ich pozbawić obwodnicy" odpowiadam: te same tiry, który niszczą wasze miasta, dokładnie te same, rozjeżdżają moje miasto - Suwałki. "Zieloni szaleńcy", którzy forsują budowę wspólnej obwodnicy dla Augustowa i Suwałk są naszymi - mieszkańców Augustowa i Suwałk - sojusznikami.

autor: Stanisław Kulikowski



Dodano: 2007-03-04 13:58:49

ZAKŁAD STOLARSKI
ZAKŁAD STOLARSKI

Cinema Lumiere

Dzisiaj: (24.08.2016)

Reklama

Z jakim problemem spotkałeś/spotkałaś się przy poszukiwaniu pracy?
zbyt niskie wynagrodzenie
zbyt wygórowane oczekiwania
brak umowy o pracę
brak szkoleń
brak odpowiednich warunków/narzędzi do pracy
brak świadczeń dodatkowych
inne

Kursy walut

Dane NBP
(kurs średni)
z dnia: 23-08-19

1 USD: 3,93711 EUR: 4,3572
1 CHF: 3,98761 GBP: 4,8050
1 RUB: 0,0600 


Start


Aktualności


Informacje


Biznes


Rozrywka


Turystyka



Ogłoszenia - Suwałki | Montaż kamer Suwałki | Agroturystyka Suwalszczyzna | Internetowe Biuro Nieruchomości | Reklama Suwałki

Copyright © 2004-2019. Wszelkie prawa zastrzeżone. Numer ISSN: 2080-6701
Redakcja: Suwalski Serwis Informacyjny ul. Noniewicza 95, 16-400 Suwałki
Serwis Suwalki.info nie ponosi odpowiedzialności za treści dodane przez użytkowników
tel: 87 730 5991, 885-212-212 e-mail: [email protected], [email protected]
projekt i wykonanie: