suwalki.info - Suwalski Serwis Informacyjny
„Park to nie tylko powierzchnie biurowe”

O misji Parku, prowadzonej działalności i innowacjach, ale również o problemach i sytuacji finansowej rozmawiamy z Dariuszem Bogdanem, prezesem Parku Naukowo Technologicznego Polska-Wschód w Suwałkach.

Dla kogo tak naprawdę jest Park Naukowo Technologiczny, jaka jest jego misja?

PNT ma dosyć długą historię, która sięga roku 2004. W tym roku mija 15 lat istnienia spółki. Początkowo spółka mieściła się w pomieszczeniach Państwowej Wyższej Szkoły Zawodowej, a od 2012 roku w ramach projektu finansowanego ze środków europejskich zbudowane zostały obiekty Parku przy ulicy Innowacyjnej 1. Znajdują się tu biura, hale produkcyjne i laboratoria. W momencie gdy powstawały Parki Naukowo-Technologiczne w całym kraju, a jest ich 42, uważano, że przyciągną one naukowców, stworzą interesującą przestrzeń dla młodych firm, będą wpływały na rozwój przedsiębiorczości regionów w których były budowane, a nowe biznesy będą innowacyjne, uważano, że będą to idealne miejsca do łączenia nauki i biznesu. Większość z tych założeń została spełniona, najtrudniejszym wyzwaniem jest przyciągnięcie do Parków naukowców, szczególnie w miejscowościach, które nie są dużymi ośrodkami akademickimi. W suwalskim Parku jak w soczewce można zaobserwować zarówno sukcesy jak i niedoskonałości założeń początkowych idei Parków Technologicznych.

Misją suwalskiego Technoparku jest propagowanie przedsiębiorczych, pro-innowacyjnych postaw oraz wspieranie tworzenia i rozwoju mikro, małych i średnich przedsiębiorstw, prowadzących innowacyjny, etyczny, oparty na wiedzy biznes.
Park ma przede wszystkim służyć pomocą przedsiębiorcom, którzy prowadzą lub zamierzają prowadzić swój biznes. Należy jednak pamiętać, że misja Parku obejmuje również podnoszenie kompetencji młodzieży i dorosłych, związanych z prowadzeniem działalności gospodarczej, wdrażaniem innowacji oraz transferem wiedzy.

Dużą część Parku zajmują laboratoria – mamy cztery: laboratorium odnawialnych źródeł energii, chemiczne, multimedialne i ratownictwa medycznego. To ostatnie cały czas jest jednym z najnowocześniejszych w Polsce, a nawet w tej części Europy. Wracając do nadziei jakie wiązano z suwalskim Technoparkiem na przełomie 2012 i 2013 roku, kiedy został wybudowany, są one w dużej części realizowane, choć oczywiście zdaję sobie sprawę, że przed nami jeszcze długa droga. Przeglądałem ostatnio dane za ubiegły rok. W Parku swoją działalność prowadziły 42 firmy, zatrudniające 220 osób. Przyjeżdżając do Parku ciężko jest w ogóle zaparkować, tak wiele osób tu pracuje. Do tego dochodzi 28 firm, które prowadzą wirtualne biura – to zdecydowanie przekracza pierwotne założenia co do liczby podmiotów, które miały tu funkcjonować. Dodatkowo nie ma praktycznie tygodnia w którym nie byłyby prowadzone zajęcia z robotyki, informatyki, ratownictwa medycznego, przedsiębiorczości czy też chemii dla dzieci i młodzieży.

Jaka jest pańska wizja Parku?

Chciałbym, aby w pierwszej kolejności Park kojarzył się z wysokiej jakości opartymi na wiedzy usługami, a w mniejszym stopniu - z miejscem gdzie można tylko wynająć powierzchnię do prowadzenia biznesu. Marzy mi się taki lokalny „think tank” obejmujący swoim zasięgiem region pogranicza. Człon „Polska-Wschód” w nazwie Parku - jest dla mnie bardzo ważny, zobowiązuje do tego, aby tworzyć relacje transgraniczne z partnerami z Litwy, Łotwy, okręgu Kaliningradzkiego czy z Białorusi. Już dzisiaj na korytarzach Parku oprócz polskiego, słychać litewski, rosyjski, angielski czy też niemiecki. Pomimo tego uważam, że współpraca międzynarodowa szczególnie wśród mikro i małych firm w naszym regionie wciąż jest nie w pełni doceniana. Jeżeli spojrzymy na istniejące i tworzące się firmy w mniejszych krajach Unii Europejskiej jak Litwa, Łotwa, Estonia czy Finlandia, to tamtejsze firmy bardzo mocno myślą o eksporcie. Sam lokalny rynek w krajach, które nie są bardzo liczne, jeżeli chodzi o liczbę mieszkańców, jest niewystarczający by takie firmy mogły swobodnie funkcjonować. W Polsce wygląda to nieco inaczej. Nasz rynek jest większy, więc w momencie gdy powstaje nowy biznes, koncentruje się na rynku lokalnym, a dopiero z czasem zaczyna myśleć o eksporcie. Ale są przykłady dużych suwalskich firm takie jak Malow czy Salag, które większość swoich produktów eksportują. Ciekawym przykładem jest spółka Code and Peper – firma informatyczna rezydująca w Parku - wszystkie swoje usługi adresuje do klientów zagranicznych. Warto na początku swojej działalności opierać rozwój na rynku lokalnym, ale aby utrzymać dynamikę wzrostu biznesu warto już na początku swojej działalności myśleć o dywersyfikacji przychodów również w kategoriach transgranicznych, wykorzystując przewagi położenia geograficznego Suwałk. Z punktu widzenia misji Parku staramy się również na tym skupić. Dowodem tego jest choćby cykliczna organizacja Forum Biznesu Pogranicza, wydarzenia o charakterze kongresowym, dedykowanego przedsiębiorcom z różnych branż prowadzącym swój biznes na tym obszarze. Jak już mówiłem, Park to istna wieża Babel - języków, którymi posługują się nasi rezydenci jest bardzo wiele. Wiele firm funkcjonujących w Parku posiada zresztą kapitał zagraniczny, to też jest pozytywne zjawiskiem.

Z czego może być pan najbardziej dumny jeśli chodzi o działalność Parku?

Gdybym miał zastanowić się nad największym sukcesem Parku, to przede wszystkim byłby to rozwój firm, które prowadzą tutaj swoje biznesy i odniosły sukces rynkowy, nie będę wymieniał bo musiałbym wymienić zdecydowaną większość, ale oprócz tego dumny jestem z niewielkiego ale dobrego zespołu pracowników Spółki oraz ekspertów którzy z nami współpracują.
Warto jednak podkreślić dla przykładu, że na sześć kategorii w prestiżowym plebiscycie dotyczącym najbardziej innowacyjnych firm Województwa Podlaskiego za 2018 rok, firmy z Parku wygrały w trzech kategoriach. Spółka Prognosis zajęła pierwsze miejsce w kategorii związanej z najbardziej innowacyjnym mikroprzedsiębiorstwem usługowym. Joasia i Paweł Konopko - właściciele firmy triumfowali również w kategorii firmy o największym potencjale rozwojowym, czyli młodzi i dynamiczni. Z kolei firma braci Kaplińskich – Irpark - wygrała w kategorii na najbardziej innowacyjne mikroprzedsiębiorstwo produkcyjne. Dla mnie to wielki powód do dumy, gdyż są to firmy, które prowadzą swoją działalność w Parku, warto również podkreślić, że firmy te zostały wyinkubowane w Parku Naukowo-Technologicznym.

Park stawia na innowacyjność?

Dla wielu mieszkańców Suwałk Park to tylko powierzchnie biurowe – przychodzi firma, wynajmuje i to tyle. Nic bardziej mylnego. Odsyłam do naszej strony internetowej, gdzie można znaleźć usługi które realizujemy i adresujemy do przedsiębiorców jest ich naprawdę sporo. W tym roku wychodzimy z nowymi usługami, które będą koncentrowały się na audycie innowacyjności firm. Dołączą one do usług związanych z doradztwem prawnym, obsługą księgową czy z opieką rzecznika patentowego i tworzeniem biznesplanów. Każdego roku tych usług będzie coraz więcej. Często spotykam się też z zarzutem, że Park nie ma jakichś konkretnych produktów. Pytanie brzmi – a jakie miałby mieć, oprócz tych, które już ma? Stawiamy na rozwiązania, które wspierają przedsiębiorczość, a staramy się pielęgnować te, które są innowacyjne - w końcu to nasza misja.
Przez Park każdego roku przewijają się ratownicy medyczni, lekarze – centrum szkoleń w zakresie ratownictwa medycznego jest jednym z największych w Polsce. Druga rzecz to taka, że prowadzimy klasyczne działania o charakterze consultingowym, które nie wykorzystują samej infrastruktury Parku. Pokutuje czasem taka opinia, że powinniśmy mieć w Parku na przykład własnych laborantów robiących badania na zlecenie. Bardzo byśmy chcieli, ale takich rzeczy po prostu robić nam nie wolno. Warto zapoznać się z rozporządzeniami dotyczącymi funkcjonowania Parków Naukowo-Technologicznych – tam ta granica co możemy, a co nie jest dosyć jasno określona.

Czym jest Akademia Parku?

Zadaniem Akademii jest z jednej strony dostarczanie przedsiębiorcom specjalistycznej i aktualnej wiedzy, związanej z prowadzeniem przedsiębiorstwa, z drugiej strony – popularyzacja nauki, rozwiązań technologicznych i innowacyjnych pomysłów. Trzecim filarem Akademii jest podnoszenie specjalistycznych kwalifikacji w oparciu o infrastrukturę laboratoryjną.
Jeżeli chodzi o specjalistyczne szkolenia to przeprowadziliśmy ich wiele m.in. szkolenia z RODO, szkolenia dotyczące inwestycji w pasie drogi publicznej czy też szkolenia o decyzjach lokalizacyjnych i zmianach związanych z prawem pracy. Aspekt popularyzacji nauki i techniki realizujemy poprzez szereg warsztatów, kursów i seminariów, natomiast specjalistyczne kwalifikacje to głównie zajęcia związane z ratownictwem medycznym. Są one adresowane do bardzo różnych grup wiekowych – do dzieci, młodzieży, osób w średnim wieku, seniorów, czy też samych ratowników medycznych i lekarzy.

Jakie zajęcia są prowadzone w Parku dla dzieci i młodzieży?

Prowadzimy bardzo dużo zajęć adresowanych do różnych grup wiekowych o różnej tematyce. W zajęciach z programowania robotów uczestniczyło w tym i ubiegłym roku około tysiąca dzieci i młodzieży z Suwałk i pogranicza. Zajęcia z przedsiębiorczości, na które mocno stawiamy, posiadają charakter praktyczny. Na młodzież i dorosłych przychodzących na zajęcia z przedsiębiorczości czeka fajna rywalizacja w jaki sposób prowadzić biznes. Na koniec zajęć podczas symulacji można przekonać się jak na otwartym rynku prezentują się nasze pomysły, kto odniósł sukces rynkowy a kto porażkę. Wszyscy uczestnicy zajęć rywalizują ze sobą przy wykorzystaniu wirtualnych pieniędzy, tworzeniu wirtualnych inwestycji, a przy okazji uczą się i zaczynają rozumieć np. czym różni się przychód od dochodu, co znaczą podatki, czym jest VAT i kto musi odprowadzać ten podatek. Zdobywają też wiedzę o tym, jak istotnym elementem prowadzenia działalności jest marketing. Z takich zajęć nastawionych na rywalizację wynosi się czasem więcej wiedzy niż z nauki czystej teorii. Organizujemy również warsztaty dla dzieci, dostosowywane do potrzeb i wieku, popularyzujące wiedzę z chemii, fizyki, informatyki, robotyki itp.

A czym są zajęcia pod nazwą cyfrowy senior?

Są to bezpłatne zajęcia na które przychodzą przede wszystkim emeryci. Wiedząc o tym, że postęp w rozwiązaniach technicznych jest bardzo duży chcemy Seniorom na zajęciach przekazać wiedzę czysto praktyczną – w jaki sposób założyć profil na Facebooku, jak zgrać zdjęcia z telefonu, jak napisać e-mail, jak korzystać na przykład z portalu e-zdrowie, jak elektronicznie zapisać się do lekarza, zrobić zakupy internetowo. Również przestrzegamy i pokazujemy zagrożenie związane z płatnościami online, mówimy o bezpieczeństwie w internecie.

Do kogo skierowany jest konkurs „ZaParkuj swój biznes”?

Ostatnio podczas posiedzenia Rady Naukowej Parku ciekawe wystąpienie wygłosił prorektor Politechniki Warszawskiej i szef rady programowej Parku Pan Profesor Wincenciak. Mówił, że z wyników przeprowadzonych przez Politechnikę badań wynika, że absolwenci wyższych uczelni ze średnich i małych polskich miast w 85% nie wracają do domu, do miejsca zamieszkania sprzed studiów. Zaczynają swoje zawodowe życie w Warszawie, Wrocławiu, Gdańsku czy Białymstoku. Możemy śmiało powiedzieć, że 85% uczniów z Suwałk, którzy ukończyli w tym roku szkołę średnią i wyjeżdżają na studia do dużego centrum akademickiego, już do Suwałk nie wróci. A do dalszego dynamicznego rozwoju Suwałk i całego regionu potrzeba młodych wykształconych ludzi. Stąd kontynuacja pomysłu na konkurs, który kiedyś nazywał się „Biznesówki”, a w tym roku „ZaParkuj swój biznes” – adresowanego do młodzieży ze szkół ponadgimnazjalnych. Ale Biznesówki –Zaparkuj swój biznes” to nie tylko konkurs. Z jednej strony prowadzimy warsztaty dla młodych ludzi – jak skonstruować biznesplan, jak prezentować się publicznie, aby odnieść sukces. Z drugiej strony organizujemy spotkania z ludźmi biznesu, którzy w Suwałkach odnieśli sukces finansowy. Młodzież może zadawać pytania dotyczące tego w jaki sposób zbudować efektywny biznes, o doświadczenia w prowadzeniu Spółki. Chcemy w ten sposób pokazać, że można być stąd, z Suwałk czy z pogranicza, tutaj prowadzić swój biznes i tutaj odnieść sukces. W tym roku formuła było nieco inna, gdyż zaprosiliśmy założycieli start-upów – młodych firm, które odniosły sukces w Suwałkach. Finalnie młodzież składa swoje biznesplany przed komisją złożoną z ekspertów z tych właśnie firm. Komisja je oceniała, dopytywała, mówiła co jej się podoba, a co nie. Zwycięzcy otrzymali nagrody, jednak dla nas najważniejsze jest skupienie się na problemie 85%. Musimy pokazać, że Suwałki są miejscem nie tylko dobrym do życia, ale i do prowadzenia biznesu. Młodzi ludzie muszą widzieć, że warto ulokować tu swoją firmę i realizować swoje pomysły. I po to jest Park – aby dawać bardzo dobre warunki do prowadzenia swojej działalności gospodarczej, ale również po to, aby kreować postawy przedsiębiorcze.

Ostatnio dużo słychać o wydarzeniach organizowanych w Parku. Czy może zdradzić Pan kilka szczegółów?

Jesteśmy jednym z największych centrum konferencyjnym jeżeli chodzi o imprezy o charakterze gospodarczym w regionie pogranicza. W 2018 roku u nas odbywał się chociażby międzynarodowy kongres drogowy, kongres samorządów Polska-Litwa, konferencje dotyczące ratownictwa medycznego, autyzmu, forum przemysłu 4.0, a nawet taka impreza jak Gala Orłów WPROST – a to tylko część z organizowanych imprez. Mamy jedno wyjątkowe wydarzenie, które w tym roku również będzie miało miejsce. Jesienią odbędzie się kolejna edycja Forum Biznesu Pogranicza. Dwa lata temu wydarzenie dotyczyło branży rolno-spożywczej, rok temu był to przemysł metalowy i maszynowy, a w tym roku skupiamy się na branży turystycznej i hotelarskiej. Jest to impreza konferencyjno-targowa na której pojawia się kilkaset osób nie tylko tych zainteresowanych z rejonu polskiego pogranicza, ale gościmy też wielu przedsiębiorców z Litwy, Łotwy czy Białorusi. Nie mamy takich ambicji, aby konkurować z wielkimi kongresami jak Wschodni Kongres Gospodarczy, ale stworzyliśmy wspólnie z Prezydentem Suwałk imprezę cykliczną o bardzo ciekawej formule budującą współpracę w regionie. W tym roku odbędzie się już czwarta edycja forum. Chcielibyśmy jako Park Naukowo-Technologiczny być nie tylko i wyłącznie lokalnym i transgranicznym „think tankiem”, ale również miejscem gdzie stykają się kultury i biznesy, które pozwalają tworzyć nowe relacje, nowe wartości firm czy nową jakość produktów i usług.

Co jest największym problemem, największą bolączką Parku?

W całej Polsce są dokładnie 42 Parki Naukowo-Technologiczne, każdy Park ma podobne problemy do naszych. Według mnie największym problemem jest fakt, że w Suwałkach nie ma dużego centrum akademickiego z dużą ilością naukowców z kierunków politechnicznych. To duży problem gdyż założeniem Parku jest łączenie nauki z biznesem. Mamy doskonałe relacje z Politechniką Warszawską i Białostocką, ale samo przyciągnięcie naukowców z tych miast aby prowadzili swoje prace w Suwałkach już jest problematyczne. W dzisiejszych czasach przyznaje się wiele pieniędzy uczelniom wyższym na inwestycje związane z nauką. Przez to nie możemy stać się konkurencyjni choćby z powodu sprzętu bo nie mamy takiego, którego nie miałaby też jedna czy druga politechnika. Po co naukowcy mieliby przyjeżdżać do nas jeśli takie same warunki mają na miejscu? Ciężko mi powiedzieć czy w najbliższych latach uda nam się to zmienić. Chcielibyśmy rozpocząć w Parku studia podyplomowe razem z Politechniką Białostocką na kierunku mechanicznym i informatycznym. Zobaczymy jakie będzie zainteresowanie. Również w tym roku rozpoczną się wizyty studyjne naukowców z Politechniki Warszawskiej, którzy będą dzielić się wiedzą w wybranych dziedzinach z miejscowymi przedsiębiorcami. Podejmujemy działania i mam nadzieję, że okażą się one sukcesem. Postanowiliśmy również zacząć przeprowadzać własne badania w Parku. Na naszej stronie internetowej można znaleźć badanie dotyczące jakości powietrza w Suwałkach, wszystkich bardzo serdecznie zachęcam, aby się z nim zapoznać. To opracowanie bardzo przystępne i łatwe w odbiorze, którego do tej pory nikt w mieście nie zrobił. Analizuje ono dzień po dniu stopień zanieczyszczenia w poszczególnych rejonach Suwałk. Myślę, że jest to interesujące nie tylko dla samych władz miasta, ale również dla mieszkańców.

Jak kształtują się finanse Parku?

Nasze problemy głównie koncentrują się na okresie, który jest związany z budową i wyposażeniem obecnego obiektu Parku w latach 2009-2013. Polska Agencja Rozwoju Przedsiębiorczości nałożyła dwie korekty finansowe co skorygowało w pewien sposób koszty związane z budową Parku. Zajmuję się tym zagadnieniem od pierwszego dnia pracy i po wielu odwołaniach, ekspertyzach i działaniach pełnomocników sprawa trafiła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie. Chcielibyśmy albo nałożone korekty zminimalizować, albo aby w ogóle ich nie było. Jakie będzie końcowe rozstrzygnięcie trudno powiedzieć. W ubiegłym roku - pomimo toczącego się procesu - byliśmy zmuszeni zapłacić jedną z korekt. Mimo wszystko staramy się te pieniądze odzyskać, a jaki będzie efekt? Liczę, że korzystny dla Parku.

Pojawiają się czasem zarzuty, że miasto zbyt wiele środków finansowych kieruje na utrzymanie Parku.

W momencie w którym zawiązywano spółkę, czy też podejmowano decyzję dotyczącą budowy Parku Naukowo-Technologicznego spółka nie miała żadnego majątku. Trzeba było wnieść wkład własny, jakim był kredyt inwestycyjny. W momencie zaciągania kredytu udziałowcy Parku, czyli Uczelnie i Urząd Miejski, zobowiązali się pomóc spłacać kredyt i podatek od nieruchomości. Każdego roku dostajemy dopłatę równą wartości rocznej spłaty kredytu inwestycyjnego i podatku od nieruchomości. Takie podejście wspólników pozwala Parkowi na normalne funkcjonowanie i realizację jego misji. Wartość samej inwestycji to ponad 55 milionów złotych. Mamy piękny, nowoczesny obiekt, którego utrzymanie pochłania bardzo duże środki finansowe. Za trzy lata kredyt zostanie spłacony, a obiekty i wyposażenie pozostaną. Więc tak, Park otrzymuje od wspólników dopłaty, ale jedynie w celu spłaty kredytu inwestycyjnego i podatku od nieruchomości.

Słyszę czasem, że w Parku można by otworzyć szkołę. To prawda, można by było – pod warunkiem, że ktoś może pozwolić sobie na wydatek rzędu 55 milionów i zwrócić dotację Unijną. Liczba firm w Parku przez te wszystkie lata i ilość usług w sposób jednoznaczny potwierdzają to, że powstanie Parku to była dla Suwałk dobra decyzja. Zapraszam każdego chętnego na wizyty studyjne czy na warsztaty do Akademii Parku, generalnie do korzystania z wszystkiego co oferujemy. Nikt nie odejdzie z kwitkiem – z każdym rozmawiamy, staramy się świadczyć usługi jak najbardziej profesjonalnie.

Dziękuje za rozmowę.


Dodano: 2019-07-26 16:05:46

ATRAKCYJNE DOMY
DOM CAŁOROCZNY W ATENACH, GM. NOWINKA

Cinema Lumiere

Dzisiaj: (16.09.2016)

Reklama

Z jakim problemem spotkałeś/spotkałaś się przy poszukiwaniu pracy?
zbyt niskie wynagrodzenie
zbyt wygórowane oczekiwania
brak umowy o pracę
brak szkoleń
brak odpowiednich warunków/narzędzi do pracy
brak świadczeń dodatkowych
inne

Kursy walut

Dane NBP
(kurs średni)
z dnia: 13-09-19

1 USD: 3,91201 EUR: 4,3396
1 CHF: 3,96081 GBP: 4,8705
1 RUB: 0,0609 


Start


Aktualności


Informacje


Biznes


Rozrywka


Turystyka



Ogłoszenia - Suwałki | Nasz fanpage na FB | Agroturystyka Suwalszczyzna | Internetowe Biuro Nieruchomości | Reklama Suwałki

Copyright © 2004-2019. Wszelkie prawa zastrzeżone. Numer ISSN: 2080-6701
Redakcja: Suwalski Serwis Informacyjny ul. Noniewicza 95, 16-400 Suwałki
Serwis Suwalki.info nie ponosi odpowiedzialności za treści dodane przez użytkowników
tel: 87 730 5991, 885-212-212 e-mail: [email protected], [email protected]
Projekt i wykonanie: