suwalki.info - Suwalski Serwis Informacyjny
Login:
Hasło:
Wywiad z Bronisławem Woźnialisem - Prezesem Zarządu RESO Europa Service Sp. z.o.o.

Panie Prezesie, RESO obchodzi w tym roku 10-lecie swojej działalności. Jak to wszystko się zaczęło?

Wszystko zaczęło się od tego, że w 2003 roku Litwa wprowadziła obowiązkowe ubezpieczenia OC posiadaczy pojazdów mechanicznych, lecz nie od razu została przyjęta do systemu zielonej karty. Spowodowało to, że każdy człowiek wyjeżdżający samochodem na Litwę musiał posiadać litewskie ubezpieczenie OC. Wówczas pojawiła się propozycja, abym pomógł w organizacji i sprzedaży ubezpieczeń na Litwę. Od maja 2004 roku mieliśmy możliwość sprzedaży produktów zagranicznych zakładów ubezpieczeń na terytorium RP na zasadzie swobody przepływu usług (FOS). Już w lipcu tego roku napisałem biznes plan. Po roku otrzymałem telefon od osób zainteresowanych współpracą. Mój pomysł przypadł im do gustu i tak stworzyliśmy RESO Europa Service Sp. z o. o. Spółka rozpoczęła działalność 20 października 2005 roku.  W pewnym sensie byłem pionierem.

Ile osób na początku było zatrudnionych w RESO?

W 2005 roku w spółce pracowały 4 osoby. W 2010 roku zatrudnialiśmy już 27 osób, a obecnie liczba ta oscyluje w okolicach 100. Podstawą każdej profesjonalnej firmy są wykwalifikowani pracownicy, dlatego też od początku istnienia RESO staramy się o nich dbać. Jako jedna z niewielu firm w województwie podlaskim oferujemy Pracowniczy Program Emerytalny, zapewniając tym samym naszym pracownikom wyższe emerytury. Poza tym za każdy przepracowany rok pracy dopłacamy dodatek 3% do wynagrodzenia. Chętnie wspieramy również działalność pozazawodową naszych pracowników: dofinansowujemy inicjatywy integracyjne, najczęściej związane ze sportem. W RESO pracują osoby z Polski, Litwy, Łotwy, a nawet z RPA. To pokazuje, że jesteśmy atrakcyjnym pracodawcą.

RESO jest znane ze współpracy z zakładem ubezpieczeniowym BTA. Jednak ta rozpoczęła się dopiero pod koniec 2008 roku. A co było wcześniej, między 2005 a 2008 rokiem? Czym się wówczas zajmowała RESO i z kim głównie współpracowała?

Pierwotnie współpracowaliśmy z innym towarzystwem ADB RESO Europa - stąd przyjęta nasza nazwa. Pracowało się bardzo dobrze i myślę, że z obustronną korzyścią. W 2008 roku doszło do zmiany właściciela towarzystwa, który nie był zainteresowany działalnością w Polsce.

Wróćmy więc do BTA – jak się rozpoczęła współpraca z Łotyszami?  Kto zainicjował współpracę i skąd się wziął taki pomysł?

Nasza ścisła współpraca z BTA rozpoczęła się pod koniec 2008 roku. Tak naprawdę to BTA nas znalazła. Słuchy o rezygnacji ADB RESO Europa ze współpracy z nami szybko rozeszły się na Litwie. W czasie współpracy zdążyliśmy wypracować markę sumiennego partnera, dlatego w momencie, gdy pojawiła się nisza, dyrektor BTA Draudimas na Litwie, Ignas Panka, zdobył mój telefon i zadzwonił. 

W ostatnich latach branża ubezpieczeniowa dołowała. Takiej wojny cenowej chyba jeszcze nie widzieliśmy. Jak Pan sądzi, kiedy się to wszystko zakończy? Jak długo jeszcze potrwa nieracjonalna rywalizacja zakładów ubezpieczeniowych?

Myślę, że nikt nie jest w stanie podać daty końca wojny cenowej w branży ubezpieczeniowej w Polsce. Widzę natomiast pierwsze jaskółki, które sygnalizują, że coś w tym temacie się zmienia. Powoli, lecz systematycznie ceny zaczynają ponownie rosnąć. Chyba wszyscy już zdali sobie sprawę, że droga wojny cenowej była drogą do przepaści i w porę zaczynają to korygować.

Nie wszyscy wytrzymali wojnę cenową. Link 4 został przejęty przez PZU, Liberty wycofuje się z Polski, Compensa wchłonęła Benefię. Jak Pan ocenia te zmiany na rynku? Nie obawia się Pan, że większe zakłady będą rosły jeszcze szybciej i opanują rynek na dobre?

W biznesie, jak w życiu, są owce i wilki, i albo ty kogoś zjadasz, albo zjedzą ciebie. Tu nie ma humanitaryzmu, w biznesie zawsze jest walka na śmierć i życie. Wielcy gracze zawsze wypierają małych, zaś rolą małych, jest szukanie nisz, w których „mogą się schować” i pracować, bo dużym się nie chce. Szansą dla małych jest zawsze elastyczność, szybkość reakcji, działania, dostępność i innowacyjność. Taką drogą staramy się iść.

Historia Link4 oraz Liberty wskazuje, że Polacy nadal bardziej preferują bezpośredni kontakt z agentami ubezpieczeniowymi. Specjaliści wskazują jednak, że szybciej czy później sprzedaż direct wyprze pośredników ubezpieczeniowych. Czy uważa Pan, że jest to możliwe? Jeśli tak, to jak Pan przewiduje, kiedy to nastąpi?

Co ze sprzedażą direct? Myślę, że wraz z dorastaniem kolejnych roczników sprzedaż ubezpieczeń przez internet będzie wzrastała, to nieuniknione. Rola agenta też się zmieni, prawdopodobnie będzie taka, jaka dziś jest w Niemczech – będzie doradcą klienta zamożnego, gdyż proste produkty wszyscy kupują w internecie. Jednak na razie historia Link4 oraz Liberty wskazuje, że Polacy nadal bardziej preferują bezpośredni kontakt z Agentami ubezpieczeniowymi.

Z perspektywy czasu, co wydaje się Panu najważniejszą rzeczą w ciągu 10-letniej działalności RESO?

Najważniejszą rzeczą w ciągu 10-letniej działalności RESO było i jest trzymanie się przyjętych w 2005 roku zasad. Aby biznes był stabilny - patrząc ze strony RESO - to muszą być zadowoleni wszyscy uczestnicy procesu: Klient - bo kupił dobry produkt w konkurencyjnej cenie, BTA – bo osiągnęło oczekiwany zysk z działalności w Polsce, i RESO, które dzięki temu mogło się rozwijać i odnosić sukcesy. Odkąd współpracujemy z BTA, ta nigdy nie poniosła straty w biznesie w Polsce. Sprzedaliśmy dla BTA produkty o łącznej wartości ponad 0,5 mld PLN. Od 2009 roku obsłużyliśmy przeszło 1,9 mln Klientów. RESO wyrosło od 4 pracowników w 2005 roku do około 100 pracowników w 2015 roku. Stale rozwijamy również sieć sprzedaży. Bardzo dbamy o dobre relacje z Pośrednikami ubezpieczeniowymi, których rola w całej tej układance jest niebagatelna. Jesteśmy lojalnym partnerem i zawsze staramy się służyć pomocą. Sprawna kooperacja z pośrednikami jest w naszym wspólnym interesie. Obecnie współpracujemy z ponad 3 200 (trzema tysiącami dwustoma) pośrednikami. Fakty mówią za siebie.

Co przysporzyło największych trudności Pana firmie?

W każdym biznesie są sytuacje trudne, były też u nas. W różnych okresach różne. Generalnie trzymamy się jednej zasady: jeżeli jest spokojnie, to szybko prześwietlamy całokształt procesów, bo jest to cisza przed „burzą”. I to się sprawdza.

RESO jest znane ze swojej hojności w akcje sportowe oraz kulturalne. Wigry Suwałki, Salos Suwałki, Akademia 2012 prowadzona przez byłego reprezentanta Polski w piłce nożnej Wojciecha Kowalewskiego, zawody wakebordingu RESO WAKE CUP, które odbyły się w tym roku w Szczecinie czy zakup instrumentów dla uczniów Szkoły Muzycznej w Suwałkach. Jak ważne są akcje sponsoringowe dla firmy?

Nasze zaangażowanie w sponsoring przedsięwzięć sportowych i kulturalnych jest jedną z ważniejszych idei funkcjonowania firmy. Od początku mieliśmy taki plan, aby wspierać różnego rodzaju inicjatywy społeczne, sportowe oraz kulturalne. Na tej płaszczyźnie współpracujemy z wieloma osoba – myślę, że z obopólną korzyścią. Dzięki temu wzrasta również rozpoznawalność RESO, o czym przekonałem się wielokrotnie.

Od kwietnia tego roku pełni Pan również funkcję Wiceprzewodniczącego Rady Gospodarczej przy Prezydencie Miasta Suwałk. Dotychczas o Radzie słyszeliśmy głównie w kontekście sponsorowania wyposażenia mieszkania dla rodziny Ukraińców polskiego pochodzenia z Donbasu, którzy zamieszkali w naszym mieście. Czym tak naprawdę zajmuje się Rada? Co należy do zadań jej członków?

Rada składa się z kilkunastu suwalskich przedsiębiorców, którzy pracują na jej rzecz na zasadzie non profit. Głównym zadaniem Rady jest doradztwo Panu Prezydentowi w kwestiach gospodarczych, a także wspieranie go w realizacji konkretnych celów. Rada omawia i opiniuje pomysły Urzędu Miasta w Suwałkach, a także sama proponuje pewne rozwiązania, działania. Członkami Rady są właściciele największych suwalskich firm, a zatem także najwięksi płatnicy podatków w naszym mieście. Dobrze, że dzięki Radzie Gospodarczej mamy możliwość prowadzenia dialogu z władzami miasta.

Na zakończenie, jakie zadania i cele stawia Pan przed sobą i swoją firmą? Co chciałby Pan jeszcze osiągnąć?

Zadania, które stawiam przed sobą oraz firmą to przede wszystkim dalszy rozwój RESO poprzez innowacyjne produkty, innowacyjne rozwiązania i metody, z udziałem najlepszych fachowców w regionie. Istotne znaczenie w funkcjonowanie firmy będzie miała na pewno również dalsza realizacja idei Społecznej odpowiedzialności biznesu (CSR).



Dodano: 2015-10-02 14:35:36

UNIWERSUS
KURS OPERATORA ZWYŻEK

Cinema Lumiere

Dzisiaj: (15.12.2016)
Gwiezdne wojny: Ostatni Jedi (dubbing)
Seanse:
11:30
14:30
Gwiezdne wojny: Ostatni Jedi (napisy)
Seanse:
17:30
20:30
Gwiezdne wojny: Ostatni Jedi 3D (dubbing)
Seanse:
09:30
13:30
16:30
Gwiezdne wojny: Ostatni Jedi 3D (napisy)
Seanse:
19:30
Cicha noc
Seanse:
19:15
21:00
Pierwsza gwiazdka
Seanse:
15:30
Mikołaj i spółka
Seanse:
11:30
17:15
Kumple z dżungli
Seanse:
13:45

Reklama

Ile pieniędzy zamierzasz wydać na przygotowanie świąt Bożego Narodzenia?
mniej niż 500 zł
500 - 700 zł
700 - 1000 zł
więcej niż 1000 zł

Kursy walut

Dane NBP
(kurs średni)
z dnia: 14-12-17

1 USD: 3,57161 EUR: 4,2216
1 CHF: 3,61441 GBP: 4,8060
1 RUB: 0,0609 

Start


Aktualności


Informacje


Biznes


Rozrywka


Turystyka



Ogłoszenia - Suwałki | Mieszkania z dopłatą MdM | Olimpijskie ogrody | Opieka Niemcy | Markowe świece zapachowe | Tanie Odżywki | Agroturystyka Suwalszczyzna | Reklama Suwałki

Copyright © 2004-2017. Wszelkie prawa zastrzeżone. Numer ISSN: 2080-6701
Redakcja: Suwalski Serwis Informacyjny ul. Kościuszki 112c lok. 4, 16-400 Suwałki
Serwis Suwalki.info nie ponosi odpowiedzialności za treści dodane przez użytkowników
tel: 87 730 5991 e-mail: [email protected], [email protected]
projekt i wykonanie: