suwalki.info - Suwalski Serwis Informacyjny
Rusza kampania „Jem, bo polskie”

Ruszyła nowa kampania promocyjna, która ma zachęcić Polaków do częstszego spożywania owoców i warzyw, w szczególności jabłek. Na ratunek polskim sadownikom ruszyły niemal wszystkie sieci handlowe.

- Nasze założenie jest takie, aby rynek skonsumował jak najwięcej jabłek, chcemy przekonać do tego konsumentów. Akcja ma być realizowana także na rynkach eksportowych - mówi Andrzej Faliński, organizator akcji i dyrektor generalny Polskiej Organizacji Handlu i Dystrybucji. Kampania jest kierowana głównie na rynek polski, ale polskie jabłka trafią także do Anglii i Czech. Organizatorzy liczą, że liczba krajów zainteresowanych naszymi owocami wzrośnie. Jak twierdzi Renata Juszkiewicz, prezes POHiD jej organizacja od dłuższego czasu wspiera sadowników. - Nie od dziś staramy się poszerzyć wolumen eksportowy w naszych placówkach. Robimy wszystko, by pomóc polskim producentom.

Na potrzeby kampanii stworzono logo „Jem, bo polskie". Łączne środki przeznaczone na sfinansowanie kampanii szacowane są na ok. 20 mln złotych. Akcja ma charakter otwarty, dlatego mogą się do niej przyłączyć także inne firmy, niebędące w zrzeszeniu polskiej organizacji handlu. - My prowadzimy bardzo otwartą kampanię, każdy, jeśli tylko chce, może dołączyć do naszej inicjatywy - zachęca Renata Juszkiewicz.

Szacuje się, że dzięki kampanii z rynku zniknie dodatkowo 100 tys. ton jabłek. Biorąc pod uwagę krajowe roczne spożycie na poziomie 600 tys. ton, wynik, który ma zostać osiągnięty w ciągu 3 miesięcy, może robić wrażenie. Tym bardziej, że, jak zaznaczają organizatorzy, 100 tys. ton to absolutne minimum. Andrzej Faliński liczy po cichu, że rynek „wchłonie” dodatkowo od 15 do 20 procent jabłek więcej. Czy akcja rozwiąże problem ogromnej nadpodaży jabłek i czy supermarkety faktycznie chcą pomóc w przetrwaniu sadownikom? Spytaliśmy o to szefa Związku Sadowników RP posła Mirosława Maliszewskiego: - Popieramy każdą taką inicjatywę, pod warunkiem że nie uderza ona w nasze interesy i nie idzie za tym głęboka obniżka cen.

A jak jest w przypadku tej akcji? - Niestety widzimy w ofertach wielu sieci poziom cen poniżej 1 zł za kilogram, a to nie jest tylko poniżej kosztów produkcji, ale jest to też poniżej progu jakiegoś buntu społecznego. Chcemy, aby te ceny poszły w górę - podsumowuje poseł Maliszewski.

Dla unaocznienia obecnej tragicznej sytuacji na rynku warto tu wspomnieć o sytuacji z zeszłego tygodnia, kiedy poseł Mirosław Maliszewski wraz z polską misją handlową wybrał się do Indii. Miał tam przekonać producentów do importu polskich jabłek. Kiedy już na miejscu zaproponował przedsiębiorcom cenę, ci przedstawili mu gazetkę jednego z supermarketów biorących udział w akcji „Jem, bo Polskie”. Podana kwota 85 groszy uniemożliwiła dogadanie się z kontrahentami. Projekt ma potrwać do końca tego roku. Jaki efekt przyniesie? Przekonamy się już niebawem.

TVR



Dodano: 2014-10-16 13:14:10

UNIWERSUS
KURSY ZAWODOWE: UDT, TDT i CE NOWY KURS: ,,MANITOU...

Cinema Lumiere


Reklama

Z jakim problemem spotkałeś/spotkałaś się przy poszukiwaniu pracy?
zbyt niskie wynagrodzenie
zbyt wygórowane oczekiwania
brak umowy o pracę
brak szkoleń
brak odpowiednich warunków/narzędzi do pracy
brak świadczeń dodatkowych
inne

Kursy walut

Dane NBP
(kurs średni)
z dnia: 13-12-19

1 USD: 3,82341 EUR: 4,2747
1 CHF: 3,89191 GBP: 5,1292
1 RUB: 0,0613 

Start


Aktualności


Informacje


Biznes


Rozrywka


Turystyka



Ogłoszenia - Suwałki | Nasz fanpage na FB | Agroturystyka Suwalszczyzna | Internetowe Biuro Nieruchomości | Reklama Suwałki

Copyright © 2004-2019. Wszelkie prawa zastrzeżone. Numer ISSN: 2080-6701
Redakcja: Suwalski Serwis Informacyjny ul. Noniewicza 95, 16-400 Suwałki
Serwis Suwalki.info nie ponosi odpowiedzialności za treści dodane przez użytkowników
Tel: 885-212-212 e-mail: redakcja@suwalki.info, reklama@suwalki.info
Projekt i wykonanie: