suwalki.info - Suwalski Serwis Informacyjny
Login:
Hasło:
„Sztuka przenosi do historii” - wywiad z Elizą Ptaszyńską

„Sztuka przenosi do historii” - wywiad z Elizą Ptaszyńską, kustosz suwalskiego Muzeum Okręgowego, pomysłodawczynią filmu dokumentalnego o urodzonym w Suwałkach malarzu - Alfredzie Wieruszu-Kowalskim.

Powstaje film poświęcony życiu i twórczości znanego malarza przełomu XIX i XX wieku, który urodził się w Suwałkach. To pierwszy obraz filmowy o Alfredzie Wieruszu-Kowalskim. Zdjęcia już się rozpoczęły. Film zrealizuje kustosz suwalskiego Muzeum Okręgowego Eliza Ptaszyńska. Jego powstanie to także ogromna promocja dla miasta.

Na jakim etapie jest realizacja filmu o Alfredzie Wieruszu-Kowalskim?

Wszystko jest gotowe do zdjęć, które już się rozpoczęły. Pierwsze zostały nagrane w Suwałkach. Zostały wybrane plenery, osoby, które będą się wypowiadały i cała ikonografia, czyli zdjęcia, dokumenty itd. Reżyserka i operator już wcześniej u nas byli, aby poznać miejsce, miasto i muzeum. W tej chwili etap suwalski jest już poza nami, także część związana z Mikorzynem, z którym Alfred Wierusz-Kowalski się związał w 1896 roku kupując majątek ziemski. Czekają nas jeszcze zdjęcia i rozmowy w Warszawie. W styczniu powinniśmy oglądać gotowy film.

Takie przedsięwzięcie to ogromna promocja dla Suwałk…

Tak, film ogląda kilka milionów ludzi, a takie filmy właściwie się nie starzeją. Inaczej niż filmy fabularne, gdzie technika ma duże znaczenie, sposób kręcenia, film dokumentalny pozostanie zawsze aktualny. Będzie pokazywał twórczość Wierusza-Kowalskiego i przy okazji Suwałki. Telewizja pokazuje nie tylko najnowsze produkcje. Często się wraca do starszych filmów.

Ponadto film będzie pokazywany na całym świecie. Jak pokaże go TV Polonia, to w zasadzie produkcja może być oglądana w każdym kraju.

Zatem to szansa na „wieczną promocję” także dla każdej instytucji czy podmiotu zaangażowanego w realizację przedsięwzięcia? Nie tylko w regionie, w kraju, ale także na całym świecie?

Tak i w ten sposób właśnie promowany będzie film. Jest przewidziana promocja w Suwałkach oczywiście, ale też na Litwie, także w Niemczech - w Monachium, no i w Warszawie.

To miejsca, w których przebywał artysta? Możemy pokrótce przybliżyć jego sylwetkę? Recepcję twórczości?

Wierusz-Kowalski urodził się w Suwałkach, dlatego się nim zajmujemy. Należy obecnie do chyba najbardziej rozpoznawalnych malarzy polskich. Jest czytelny dla różnych odbiorców i rozpoznawalny przez miłośników sztuki niemal na całym świecie.

Jego twórczość zawsze była popularna. Był dobrze przyjmowany niemal od pierwszych obrazów, zdobywał nagrody, podobał się. I tak zostało do dzisiaj. Tworzył w czasach, gdy nastąpił rozkwit polskiego malarstwa.

Czy na obrazach artysty, zwłaszcza pejzażach zimowych, ukazana jest XIX-wieczna Suwalszczyzna?

Tak się przyjmuje, że to jest związane z Suwalszczyzną. W końcu on wyjeżdżał stąd mają kilkanaście lat. Na pewno wiele zapamiętał. Wspomnienia z dzieciństwa bardzo przecież są ważne dla całego okresu twórczości. Tu żył z naturą, bo miasteczko było niewielkie. Przyrodę, zwierzęta, obyczaje poznawał właśnie tutaj. I taka też była epoka, że chętnie do tego wracano. Traktowano pejzaż, malarstwo „rodzime” jako przejaw miłości do Ojczyzny, jako malarstwo patriotyczne, miało więc ono swoje uzasadnienie ideowe.

Suwalszczyzna do tej pory jest ważna jeśli chodzi o twórczość Wierusza-Kowalskiego?

Ważna dla nas, bo dbamy tu o pamięć o Wieruszu. Tutaj jest ta jedyna galeria, największe zbiory. Tu są cały czas prowadzone badania. To jest taka postać, z której my możemy być dumni i która niesie Suwałki na cały świat.

Jak bardzo będzie rozbudowany wątek Suwałk w filmie?

Na pewno Suwałki będą mocno zaakcentowane. Nawet reżyserka spytała mnie, czy rzeczywiście aż tyle musi być o Suwałkach. Ja stwierdziłam, że tak, bo to jest nasze. Jeszcze nie wiadomo, jaka część filmu będzie poświęcona temu wątkowi, wszystko się okaże po montażu. Będzie pokazana i galeria, i pejzaże. Ludzie z Suwałk będą się wypowiadali.

Suwałki odgrywają dużą rolę. To miejsce, z którego wyszedł i artysta, i wychodzi film, a zawsze te pierwsze sceny się najlepiej zapamiętuje. Ponadto sceny filmu kręcone będą w Warszawie, w Monachium. Na pewno kilka w Dreźnie, gdzie Wierusz się uczył, i w Pradze.

Kiedy pojawiła się idea stworzenia tego filmu?

Dużo wcześniej. To się tak powoli rodziło. Jakiś czas temu miałam przyjemność obejrzenia kilku filmów w BBC. Każdy z nich zbudowany na osnowie pojedynczego dzieła. Te filmy mnie zachęciły. Są bardzo dobre, dużo mówiące. Stwierdziłam, że nasz Wierusz też może mieć podobny film.

W jaki sposób zostanie zrealizowany film? Czymś nas zaskoczy czy będzie to tradycyjne spojrzenie na artystę i jego twórczość?

Wierzę, że to będzie film nowoczesny, dostosowany do naszego odbioru obrazów filmowych. Mam nadzieję, że pewne rzeczy nas zaskoczą, zwłaszcza jeśli chodzi o realizację filmu. Reżyserka zajmuje się realizacją filmów dokumentalnych związanych głównie z kulturą.

Wiele też rzeczy zaskoczy w samym spojrzeniu na Wierusza. To, co się będzie mówiło o artyście. Będą się wypowiadali eksperci z różnych dziedzin. Nie tylko muzealnicy czy historycy sztuki, ale też specjaliści z innych dziedzin, kolekcjonerzy. Myślę, że takie spojrzenie pod różnym kątem na twórczość Wierusza przyniesie nowe widzenie tego malarza i jego dzieł.

Zatem film nie będzie dotyczył samego artysty, ale też jego twórczości?

Tak, to bardzo filmowa twórczość. Ma w sobie bardzo dużo energii, żywiołowości, a z drugiej strony nastrojowości i melancholii - to jest bardzo filmowe. Na dużym ekranie będzie zatem, jak sądzę, wyglądała bardzo dobrze. W filmie pokazane będą też obrazy, które znajdują się poza granicami Polski, mniej znane.

Ten film to pionierski projekt?

W muzeum nie robiliśmy takiego. Także nie było dotąd filmu poświęconego temu artyście. Powstawały obrazy filmowe o malarzach z jego kręgu, takich jak Wyczółkowski, Witkiewicz, Gierymski czy Siemiradzki. Same wielkie nazwiska i w takim towarzystwie też Wierusz.

A jeśli chodzi o rynek sztuki? Na ile wyceniane są prace Wierusza-Kowalskiego? Są w ogóle jeszcze do kupienia?

Obrazy z tamtego okresu stale się cieszą dużą popularnością. Są do kupienia, pojawiają się. Taka popularność Wierusza jak teraz skutkuje tym, że wiele osób wydobywa jego prace ze swoich kolekcji i decyduje się na sprzedanie, bo ceny są wysokie.

O jakich kwotach konkretnie tu mówimy?

Ceny są różne. Sięgają i miliona złotych.

Milion złotych za obraz?

Tak. Ceny są wysokie. To jest naturalne. Malarstwo europejskie z tego okresu cieszy się popularnością. Są organizowane osobne aukcje, gdzie właśnie malarstwo XIX-wieczne jest prezentowane, sprzedawane.

A czy możemy wskazać główny rys, dominantę twórczości Wierusza?

Myślę, że pewien autentyzm jest czymś, co się we wszystkich jego obrazach wyczuwa. Ma się wrażenie takiego oddania istoty sceny, istoty rzeczy, mimo że nie jest drobiazgowy w odtworzeniu szczegółów, że sceny są w jakiś sposób wystudiowane. To nie są zanotowane ułamki rzeczywistości, tylko idea pewnych sytuacji. Jednak to, co uderza to prawda tego przedstawienia. Czuje się tę scenę. Bardzo mocno oddziałuje swoją nastrojowością: czy to żywiołowością, energią, czy to melancholią.

Przy jego twórczości, musimy pamiętać, że jest to ta epoka, ten czas, to miejsce. To nie jest artysta rewolucyjny, ktoś kto przewrócił cała historię sztuki, tylko po prostu bardzo utalentowany malarz swojej epoki.

Wróćmy do samego filmu. To ogromne przedsięwzięcie. Skąd środki na jego powstanie?

Film jest współfinansowany przez Euroregion Niemen. Po zrealizowaniu liczę na to, że wiedza o Wieruszu będzie upowszechniona, rzeczywiście trafi do większej ilości osób. Dlatego, że film ma wielką siłę oddziaływania.

Czy można się jeszcze włączyć w jego produkcję czy też promocję. Jakie korzyści może przynieść potencjalnym sponsorom?

Tak jak zawsze to bywa w przypadku wspierania sztuki. Wspiera się coś, co jest ponadczasowe, co zostanie zawsze. To także ogromny prestiż. Ktoś, kto kupił obrazy, miał kolekcję przechodzi do historii. I podobnie jest z filmem. Łatwiej przechodzi człowiek w ten sposób, wiążąc się ze sztuką - malarstwem czy filmem, niż poprzez działalność gospodarczą. Sztuka przenosi do historii.




Dodano: 2011-11-04 09:30:02

KANCELARIA
HORYZONT CONSULTING
DORADZTWO UPADŁOŚCIOWE
I RESTRUKTURYZACYJNE

Cinema Lumiere

Dzisiaj: (26.05.2016)

Reklama

Z jakim problemem spotkałeś/spotkałaś się przy poszukiwaniu pracy?
zbyt niskie wynagrodzenie
zbyt wygórowane oczekiwania
brak umowy o pracę
brak szkoleń
brak odpowiednich warunków/narzędzi do pracy
brak świadczeń dodatkowych
inne

Kursy walut

Dane NBP
(kurs średni)
z dnia: 24-05-19

1 USD: 3,84361 EUR: 4,2989
1 CHF: 3,83271 GBP: 4,8768
1 RUB: 0,0595 


Start


Aktualności


Informacje


Biznes


Rozrywka


Turystyka



Ogłoszenia - Suwałki | Montaż kamer Suwałki | Agroturystyka Suwalszczyzna | Reklama Suwałki

Copyright © 2004-2019. Wszelkie prawa zastrzeżone. Numer ISSN: 2080-6701
Redakcja: Suwalski Serwis Informacyjny ul. Noniewicza 95, 16-400 Suwałki
Serwis Suwalki.info nie ponosi odpowiedzialności za treści dodane przez użytkowników
tel: 87 730 5991 e-mail: [email protected], [email protected]
projekt i wykonanie: