suwalki.info - Suwalski Serwis Informacyjny
Aby pomóc pacjentom

Rozmowa z Maciejem Olesińskim, rzecznikiem praw pacjenta Podlaskiego Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia.

- Jak często przyjeżdża Pan do Suwałk?

- To mój drugi dyżur w suwalskim oddziale.

- To niezbyt często...

- Też tak uważam i zamierzam to zmienić. Już wkrótce wprowadzę cykliczne dyżury w Suwałkach i Łomży. Wprawdzie jestem dostępny przez cały tydzień w Białymstoku, ale większość odwiedzających mnie interesantów to właśnie białostoczanie. Na pewno barierą dla mieszkańców Suwalszczyzny jest odległość. Częstotliwość dyżurów będzie uzależniona od zainteresowania. Na początek będę przyjeżdżał do Suwałk raz w miesiącu. 

- Jakim zainteresowaniem cieszył się pański ostatni dyżur w Suwałkach (21 czerwca)?

- Było zaledwie kilka osób. Być może nie do wszystkich dotarła informacja.

- Z jakimi problemami przychodzili do Pana suwalczanie?

- Pytali o prawa pacjenta, możliwości uzyskania dokumentacji medycznej, dopłaty za pobyt w szpitalu, o zasady, na podstawie których mogą prosić lekarza o skierowania na badania diagnostyczne. Jedna z osób chciała wiedzieć, w jaki sposób można dochodzić roszczeń dotyczących błędu w sztuce lekarskiej.

- Czego najczęściej dotyczą skargi, z jakimi do rzecznika praw pacjenta przychodzą mieszkańcy województwa?

- Najczęściej dotyczą stosunku do pacjenta, braku uprzejmości, przedmiotowego traktowania oraz braku informacji o stanie zdrowia. Zgłaszają się do mnie pacjenci skarżący się na długie kolejki do specjalistów, na lekarzy podstawowej opieki zdrowotnej, którzy nie chcą wystawiać skierowań na badania diagnostyczne. Duża część skarg dotyczy tego, że szpitale odsyłają ludzi do innych ośrodków w celu wykonania badań przedoperacyjnych, co jest oczywiście absurdalne.

- Co się dzieje z tymi skargami?

- Od czerwca tego roku w wydziale świadczeń zdrowotnych NFZ działa specjalna komórka zajmująca się skargami. Tam każda z nich jest szczegółowo badana i wyjaśniana. Ja ze swej strony również informuję pacjentów o możliwościach dochodzenia swoich praw. Wskazuję nie tylko na NFZ, ale również dyrekcję szpitala oraz izbę lekarską. Większość skarg jest anonimowa. Pacjenci obawiają się konsekwencji. Posłużę się przykładem. Pomogłem pewnej pani, która miała problem ze szpitalem. Chodziło o pobranie dodatkowej opłaty za pobyt i leczenie. Po mojej interwencji otrzymała zwrot pieniędzy, ale na ucho ktoś jej powiedział, że "tu się już nie będzie leczyła". Oczywiście zachęcam pacjentów do składania skarg, ale bywa, i nie ukrywam tego, że w pojedynczych przypadkach mają potem przykrości. Oczywiście takie postępowanie ze strony placówek służby zdrowia jest niedopuszczalne. Zapewniam, że żaden sygnał, również ten anonimowy, nie jest bagatelizowany. Traktuję go jako informację, że w danej placówce dzieje się coś nie tak, czym trzeba się zainteresować. Staram się być przekaźnikiem informacji od pacjentów do instytucji i osób odpowiedzialnych za sprawne funkcjonowanie lecznictwa. 

- Wspomniał Pan, że skargi często dotyczą zbyt długiego czasu oczekiwania na porady u specjalistów. Co zatem odpowiada Pan na takie zarzuty oczekującym na przykład w półrocznej kolejce do kardiologa?

- Informuję o możliwości udania się do lekarza rodzinnego bądź specjalisty, którzy jeśli stwierdzą, że jest to uzasadnione medycznie, to mogą na skierowaniu do kardiologa napisać "pilne", co oznacza, że pacjent wymaga natychmiastowej opieki, a konsultacja jest niezbędna. Żaden lekarz nie może bagatelizować takiej informacji. Ponadto lekarz kardiolog może w uzasadnionych przypadkach (ze względu na stan zdrowia) zdecydować o szybszym przyjęciu pacjenta.

- Czy rzecznik praw pacjenta współpracuje ze stowarzyszeniami walczącymi o prawa skrzywdzonych przez służbę zdrowia?

- Miałem styczność ze Stowarzyszeniem "Primum Non Nocere", bo nasza działalność się przenika. Bywa, że pacjenci ode mnie trafiają tam i odwrotnie. Ponadto reaguję na wszelkie sprawy, z którymi zwracają się stowarzyszenia zajmujące się problemami osób chorych. Zawsze taka współpraca jest cenna dla obu stron, gdyż łączy nas cel.

- Rzecznik praw pacjenta nie jest chyba lubiany w środowisku lekarskim?

- O to trzeba by zapytać dyrektorów szpitali albo lekarzy. Ja podchodzę do tego praktycznie i pragmatycznie. To moja praca, podjąłem się jej i nie zrażają mnie czyjeś sympatie bądź ich brak. Ta druga strona musi to zrozumieć. Tym bardziej że chodzi nam o to samo - pomoc pacjentom.

- Dziękuję za rozmowę.

Dorota Skłodowska - Tygodnik Suwalski

Rzecznik praw pacjenta Maciej Olesiński jest do dyspozycji od poniedziałku do piątku w godzinach 8.00 - 16.00, tel. (085) 745-95-76 i 745-95-77. Swoje uwagi, skargi, wnioski i zapytania można też przesyłać na adres internetowy: molesinski@nfz-bialystok.pl. W "Tygodniku Suwalskim" będziemy na bieżąco informować mieszkańców Suwalszczyzny o planowanych dyżurach rzecznika w naszym mieście.



Dodano: 2005-07-08 14:42:15

KWATERY PRACOWNICZE
NIERUCHOMOSCI
SUWALKI.INFO
Kwatery pracownicze

Cinema Lumiere


Reklama

Z jakim problemem spotkałeś/spotkałaś się przy poszukiwaniu pracy?
zbyt niskie wynagrodzenie
zbyt wygórowane oczekiwania
brak umowy o pracę
brak szkoleń
brak odpowiednich warunków/narzędzi do pracy
brak świadczeń dodatkowych
inne

Kursy walut

Dane NBP
(kurs średni)
z dnia: 06-12-19

1 USD: 3,85001 EUR: 4,2721
1 CHF: 3,89631 GBP: 5,0527
1 RUB: 0,0604 

Start


Aktualności


Informacje


Biznes


Rozrywka


Turystyka



Ogłoszenia - Suwałki | Nasz fanpage na FB | Agroturystyka Suwalszczyzna | Internetowe Biuro Nieruchomości | Reklama Suwałki

Copyright © 2004-2019. Wszelkie prawa zastrzeżone. Numer ISSN: 2080-6701
Redakcja: Suwalski Serwis Informacyjny ul. Noniewicza 95, 16-400 Suwałki
Serwis Suwalki.info nie ponosi odpowiedzialności za treści dodane przez użytkowników
Tel: 885-212-212 e-mail: redakcja@suwalki.info, reklama@suwalki.info
Projekt i wykonanie: