suwalki.info - Suwalski Serwis Informacyjny
Login:
Hasło:
Wywiad z Prezydentem Józefem Gajewskim - podsumowanie 2009 roku

Budżet na 2010 rok zakłada wydatki rzędu 110 mln złotych na inwestycje w naszym mieście. Czy rozmach nie jest zbyt duży jak na Suwałki?

To dziwne pytanie. Prościej można je sformułować tak - czy Suwałki powinny się rozwijać i nadrabiać
wieloletnie opóźnienie w stosunku do innych części Polski? Ja nie mam wątpliwości - Suwałki powinny się rozwijać i suwalczanie zasługują na to, by żyć w nie gorszych warunkach niż mieszkańcy innych miast. Marzę o Suwałkach, w których będzie można pójść na spektakl teatralny bądź koncert w sali koncertowej, a nie w sali sportowej. Marzę o tym, by w Suwałkach można było zrelaksować się w aquaparku, w hali sportowej lub na krytym lodowisku, dojeżdżając do tych obiektów szerokimi i bezpiecznymi drogami. Marzę o tym, by w Suwałkach każdy kto chce mógł znaleźć pracę i jestem przekonany, że niedługo tak się stanie. Czy to są wygórowane oczekiwania? Uważam, że nie. Jestem przekonany, że wspólnie jesteśmy w stanie zmienić nasze miasto. Wierzę w suwalczan.

W ostatnim wywiadzie poseł Jarosław Zieliński zaznaczył, że w Suwałkach nie ma polityki społecznej, że istnieje w naszym mieście wyłącznie polityka inwestycyjna. Jak odnosi się Pan do tych zarzutów?

Dawno nie słyszałem większej bzdury niż twierdzenie, że w Suwałkach za dużo wydaje się na inwestycje, a za mało na działania społeczne. W Suwałkach na samą pomoc społeczną wydajemy ponad 50 milionów złotych. To jeden z najwyższych poziomów wydatków na cele społeczne, jeżeli chodzi o te wydatki wśród podobnych miast w tej części Polski. A przecież działania społeczne to również wydatki oświatowe, na które zaplanowaliśmy w przyszłorocznym budżecie około 100 milionów złotych. To również wydatki na działania w zakresie służby zdrowia. Wspieramy suwalski Szpital Wojewódzki, chociaż Miasto Suwałki nie jest organem prowadzącym. Podobnie jak suwalskie hospicjum. Tych działań prospołecznych finansowanych z budżetu Miasta Suwałki jest całe mnóstwo. Osoby twierdzące, że w Suwałkach nie zauważa się spraw społecznych albo są niekompetentne i nie wiedzą o czym mówią, albo wychodzą z założenia, że każde kłamstwo można powtarzać i jak je będzie się stale powtarzało, to może „ ciemny lud w to uwierzy” - jak mawiał przedstawiciel jednej z partii, która niedawno rządziła w naszym państwie. Zresztą najważniejszy przedstawiciel tej samej partii w Suwałkach wciąż powtarza te bzdury o rzekomym niezauważaniu spraw społecznych w naszym mieście. To czysta demagogia obliczona na uzyskanie wyniku politycznego, grająca na emocjach ludzi nie do końca zorientowanych. To najgorszy i najbardziej szkodliwy sposób uprawiania polityki, podważający podstawy życia publicznego. Ogromną rolę do odegrania mają tutaj media w przekazywaniu rzetelnej informacji. Każdy, wobec kogo są kierowane jakieś zarzuty bądź pomówienia, powinien mieć szansę na udzielenie odpowiedzi. A nie zawsze tak bywa.

Czy miasto ma już sprecyzowane plany odnośnie organizacji mini-mistrzostw w piłce nożnej, a tym samym modernizacji stadionów?

Jeżeli chodzi o turniej Mini Euro 2011 - to sprawa jest w toku. Mamy decyzję Zarządu PZPN akceptującą ten pomysł, ale ze względu na pewne zawirowania we władzach piłkarskich w naszym kraju i konieczność znalezienia pieniędzy na niezbędne inwestycje sportowe, trudno w tej chwili przesądzać o czymkolwiek. Mam nadzieję, że w najbliższym czasie zapadną w tej sprawie ostateczne decyzje. A remont stadionu piłkarskiego w Suwałkach jest konieczny. Im szybciej się go zrobi, tym lepiej. Finanse miasta w niczym nie są zagrożone. Przypomnę, że wskaźnik zadłużenia miasta prognozowany na 2010 rok wyniesie około 35% w stosunku do dochodów miasta, przy ustawowo dopuszczalnym wskaźniku 60%. Także nie widzę tutaj żadnych zagrożeń. Ten suwalski wskaźnik nie należy do najwyższych jeżeli chodzi o sąsiednie miasta porównywalnej wielkości lub większe.

Jak odnosi się Pan do opinii, że praca w Suwałkach jest tylko dla wybranych?

To jakaś bzdurna opinia, że praca w Suwałkach jest tylko dla wybranych. Ktoś próbuje przypisywać innym swój wypaczony sposób postrzegania życia publicznego. To jest chore. Nienawiść polityczna odbiera niektórym rozum.

Kompetencja to podstawowy czynnik decydując o przyjęciu do pracy w suwalskim Urzędzie Miejskim bądź placówkach miejskich. Dyrektorzy i prezesi mają całkowitą swobodę jeżeli chodzi o dobór współpracowników. Nabór na stanowiska odbywa się z mocy prawa - na drodze konkursów publicznych. Jeżeli ktoś twierdzi inaczej, to powinien złożyć doniesienie do prokuratury. Gdyby nabór na stanowiska w Urzędzie Miejskim bądź innych placówkach odbywał się w sposób niezgodny z prawem, zapewne organa ścigania dawno by się o tym dowiedziały, bo jest w Suwałkach jeden człowiek specjalizujący się w składaniu doniesień na prezydenta miasta. Na szczęście żyjemy w państwie praworządnym i wszystkie te doniesienia zakończyły się niczym, bo były bezpodstawne.

Mogę z całą odpowiedzialnością odpowiedzieć, że nie brak w suwalskich placówkach, urzędach i instytucjach osób, które startowały w wyborach z list ugrupowań nie rządzących w mieście. Powiem więcej, wielu z nich kieruje tymi instytucjami. W mojej ocenie jest to sytuacja normalna, bo najważniejsze są kompetencje. Wydaje się mi, że moi oponenci polityczni inaczej pojmują działalność publiczną i nie potrafią tego zrozumieć. Stąd kłamliwe insynuacje. Zresztą niektórzy z nich będąc przy władzy na początku lat dziewięćdziesiątych pokazali w Suwałkach jak potrafią być bezwzględni w sprawach kadrowych. Powie ktoś, że to było dawno, ale ci sami ludzie niedawno znowu doszli na dwa lata do władzy w kraju i pokazali, że ich sposób myślenia o działalności publicznej nie zmienił się i dalej myślą, że kto nie z nimi, ten przeciw nim. Tak nie można. To podważa kardynalne zasady funkcjonowania wspólnoty lokalnej i zniechęca ludzi do działalności publicznej.

Jak zatrzymać w Suwałkach młodych ludzi? Wielu z nich wyjeżdża na studia i nie myśli o powrocie do miasta.

Jeżeli chodzi o młodych ludzi, to nie robiłbym dramatu z tego, że ktoś w poszukiwaniu wiedzy bądź doświadczenia wyjeżdża z Suwałk. To są normalne sytuacje życiowe. Ważne, by po zdobyciu wiedzy bądź innych doświadczeń zechciał wrócić do Suwałk. A my w najbliższych latach musimy zrobić wszystko, aby tak zmienić nasze miasto, żeby było one atrakcyjne i zachęcało do powrotu. I to jest jedna z podstawowych motywacji wszelkich działań suwalskiego samorządu. Coraz więcej ludzi spoza Suwalszczyzny osiedla się w naszym regionie, który w dobie Internetu i innych osiągnięć technicznych staje się bardziej dostępnym i atrakcyjnym. Trzeba tylko stworzyć odpowiednie warunki do życia. Stąd takie inwestycje jak aquapark, Park Naukowo - Technologiczny Polska Wschód, sala koncertowo - teatralna czy przebudowa budynku muzeum.

Jak ocenia Pan warunki nauki w suwalskich placówkach oświatowych? Czy klasy nie są zbyt liczne?

Klasy w Suwałkach nie są zbyt liczne. Wręcz przeciwnie - są coraz mniej liczne, a w niektórych szkołach w klasach uczy się po 18- 20 uczniów. Przypomnę, że na początku lat 90-tych standardem były klasy po 30 i więcej uczniów. O zbyt licznych klasach opowiadają ludzie, którzy nie mają zielonego pojęcia o suwalskiej oświacie. Co gorsze stoimy teraz przed innym problemem - mamy niż demograficzny i ubywa uczniów w suwalskich szkołach, a to oznacza, że coraz trudniej znaleźć pracę poza szkołą dla nauczycieli już pracujących w suwalskiej oświacie. Staramy się, by w suwalskich szkołach pojawiało się coraz więcej młodych nauczycieli. I to jest prawdziwy problem naszej oświaty, nie tylko w Suwałkach, ale i w całej Polsce.

Staramy się poprawiać warunki kształcenia w suwalskich szkołach. I to zarówno w wymiarze materialnym, jak i dydaktycznym. W tym roku szkolnym z funduszy unijnych, z budżetu państwa i kasy miasta na zajęcia pozalekcyjne (poza sportowymi) przeznaczyliśmy prawie dwa miliony złotych. Jeszcze nigdy w historii suwalskiej oświaty nie organizowano tylu zajęć pozalekcyjnych. Przypomnę, że od kilku lat około stu tysięcy złotych rocznie przeznaczamy na pozalekcyjne zajęcia sportowe. Rok 2009 był dobrym rokiem dla suwalskiej oświaty, również w wymiarze materialnym. Na remonty i inwestycje oświatowe przeznaczyliśmy rekordową kwotę około pięciu milionów złotych. Powstało pełnowymiarowe boisko ze sztuczną nawierzchnią przy Szkole Podstawowej nr 7, naprawiono dach w Zespole Szkół nr 6 przy ul. Sikorskiego, przeprowadzono największy w 75-letniej historii budynku szkolnego Szkoły Podstawowej nr 2 i Gimnazjum nr 1 remont tych obiektów. Przeprowadzono też remonty sal gimnastycznych w Szkole Podstawowej nr 4, Zespole Szkół nr 1 przy ul. Noniewicza, Zespole Szkół nr 6 i tak długo jeszcze można wyliczać. W grudniu 2009 roku przeznaczyliśmy kilkaset tysięcy złotych na zakup książek i wyposażenia do suwalskich szkół. Na 2010 rok są zaplanowane środki finansowe na kontynuowanie termoizolacji budynków szkolnych.

Jakie projekty realizują Suwałki z miastami partnerskimi? Jak przebiega współpraca z zagranicznymi samorządami i nawiązanie takich relacji wpłynie na ściągnięcie do miasta inwestorów z zagranicznym kapitałem?

Tych działań jest całe mnóstwo. Niektóre mają większą skalę, inne nieco mniejszą, ale przede wszystkim zależy mi na tym, żeby współpracowali ze sobą przede wszystkim mieszkańcy miast partnerskich, bo tylko wtedy ta współpraca ma sens. A jakie są efekty tej współpracy? W mojej ocenie dość pozytywne. Żeby nie być gołosłownym, to współpraca z miastem Olita polega na realizacji projektów inwestycyjnych: „Rozwój turystyki regionu na bazie Placu Europejskiego w Suwałkach i Miesto Sodas w Alytusie” (Interreg IIIA); „Poprawa infrastruktury stref przemysłowych na pograniczu polsko – litewskim” (Interreg IIIA); „Rozwój infrastruktury stref przemysłowych na pograniczu polsko – litewskim” (Interreg IIIA); „Rozwój infrastruktury turystycznej poprzez budowę ścieżek rowerowych i pieszych na pograniczu polsko-litewskim” (Interreg IIIA); „Poprawa infrastruktury publicznej strefy przemysłowej w rejonie transgranicznym Litwy i Polski” (Program Polska-Litwa) - w ramach projektu zaplanowano: budowę ulicy Leśnej do ul. Buczka w Suwałkach wraz z kompleksowym uzbrojeniem, jezdnią asfaltową i zatokami autobusowymi, budowę kanalizacji wodno-kanalizacyjnej ulic dojazdowych leżących w kwartale pomiędzy ul. Leśną i Hubala oraz kanalizacji deszczowej na odcinku od ul. Leśnej do ul. Warszawskiej. Projekt zostanie zrealizowany w latach 2009-2010. Wartość projektu m. Suwałki: 1 615 500 EUR, dofinans. z EFRR: 1 373 175 EUR.

Pozostałe projekty (miękkie) i inne działania: „Propagowanie sztuk wizualnych (malarstwa, fotografii i sztuki ludowej) w miastach Alytus i Suwałki” (Interreg IIIA); „Opracowanie i wdrożenie działań w zakresie marketingu usług kulturalnych w miastach Alytus i Suwałki” (Interreg IIIA); „Rozwiązywanie problemów socjalnych przez sport” (Interreg IIIA); „Pobudzanie do współpracy młodzieży w miastach Alytus i Suwałki” (Interreg IIIA); „Kultura Małych Ojczyzn na Pograniczu”(Interreg IIIA); „Rozwój szkoleń zawodowych w Euroregionie Niemen i stymulowanie współpracy młodzieży” (Interreg IIIA); „Innovation Circle” (INTERREG IIIB BSR); „Wzrost popularności regionów Alytusa i Suwałk w informowaniu i przyciąganiu potencjalnych inwestorów” (Phare w 2006 r.); „Ku zrównoważonemu sąsiedztwu”(Phare BAS); „Rozwój turystyki wodnej na pograniczu polsko – litewskim” (Phare BAS). Ponadto zorganizowanych zostało wiele wspólnych działań, zawodów sportowych i turniejów m.in.: piłki nożnej, siatkowej, koszykówki, pływackich, warsztatów tanecznych, malarskich itp.
Współpracujemy też z Mariampolem, Druskiennikami, norweskim Notodden, niemieckim Waren (Muritz) i francuskim Grande Synthe oraz estońskim Võru, a także z Grodnem na Białorusi.

Jakie korzyści wiążą się z istnieniem w Suwałkach Parku Naukowo – Technologicznego Polska Wschód?

Park Naukowo - Technologiczny Polska Wschód to działanie obliczone na przyciągnięcie inwestorów zewnętrznych i nowoczesnych technologii do Suwałk. Park w swoim założeniu na tworzyć platformę współpracy nowych przedsiębiorców i uczelnianych instytutów badawczych, czyli jednostkę oferującą nową myśl techniczną i nowoczesne technologie. Bez tego Parku nie byłoby szansy na przyciągnięcie inwestorów z nowoczesnymi technologiami do Suwałk. A że są to potrzebne działania pokazują doświadczenia innych miast: Ełku, Białegostoku czy Elbląga, które próbują podobne parki tworzyć w swoich miastach. Nie jest to proste i długo trwa. O czym przekonaliśmy się w Suwałkach. Na szczęście jest już rozstrzygany przetarg na budowę obiektów na uzbrojonym już terenie Parku. A wszystko w większości za pieniądze unijne. Już pojawia się coraz większe zainteresowanie inwestowaniem na terenie Parku. Jestem przekonany, że wkrótce usłyszymy o inwestorach. U nas lada chwila rozpoczną się inwestycje, w innych miastach dopiero myślą o tych inwestycjach. Generalnie Park jest jednym z pomysłów na przybliżenie Suwałk do świata. Da szansę na dobrą i ciekawą pracę przede wszystkim młodym wykształconym ludziom. Park stworzy też nieograniczone możliwości współpracy z naszymi sąsiadami ze wschodu.

Jakie plany dotyczące promocji w Polsce i za granicą ma w tej chwili miasto?

Działania promocyjna są adresowane w trzech kierunkach: przede wszystkim do mieszkańców, a następnie do inwestorów i turystów. Oczywiście przy obecnych wydatkach z budżetu Suwałk na promocję, są to działania ograniczone. Dla przykładu Kraków i Warszawa wydają sto razy więcej pieniędzy na promocję niż Suwałki, a Lublin dziesięciokrotnie więcej. Mając takie uwarunkowania, staramy się poszukiwać pieniędzy poza budżetem miejskim. Stąd między innymi udział w projektach dofinansowanych z funduszy unijnych. W najbliższym roku będziemy realizowali dwa takie duże projekty. Jeden wspólnie z Elblągiem, a drugi wspólnie z Ełkiem, Gołdapią, Oleckiem i Augustowem. Szczególnie interesujący jest ten drugi projekt. Chcemy wspólnie się promować w mediach, na bilbordach, wydamy wydawnictwa promocyjne. Działania promocyjne w ramach tego projektu w 5 miastach osiągną kwotę blisko dwóch milionów złotych. Wśród tych działań będą też takie - adresowane do mieszkańców naszych miast. Zapowiada się to interesująco.

A wskazówki dotyczące Strategii Promocji Miasta na lata 2010-2015? Firma WYG International bardzo długo przygotowywała dokument, nie wszyscy będą zapewne zadowoleni z pomysłów w nim przedstawionych.

Prace na Strategią Promocji Suwałk do 2015 roku dobiegły końca. Długo trwało jej przygotowanie, ale już wkrótce ten materiał poznają mieszkańcy Suwałk. Chcemy poddać dokument dyskusji społecznej, tak by w najbliższych tygodniach skorygować i przedstawić go radnym. Oczywiście zdaję sobie sprawę, że ta Strategia wywoła ożywioną dyskusję, będzie też wiele głosów krytycznych, bo przecież na promocji, tak jak na piłce nożnej, znają się wszyscy. W projekcie Strategii jest wiele działań rozłożonych w czasie. Niektóre będą możliwe do zrealizowania dopiero za kilka lat, ale ważnym jest, by był to dokument pokazujący kierunki działania. Są też działania, które będą realizowane już w przyszłym roku, między innymi: wprowadzanie elementów Systemu Identyfikacji Wizualnej, zorganizowanie konkursu na projekt maskotki oraz wykonanie maskotki miasta, zorganizowanie konkursu na projekt logo miasta oraz wykonanie logo miasta, przyjęcie hasła promującego miasto, upowszechnienie maskotki miasta, logo miasta i hasła, zorganizowanie wewnętrznej kampanii promocyjnej skierowanej do mieszkańców, promocja ważnych wydarzeń miejskich (Suwałki Blues Festival, Dni Suwałk) – kampanie bilboardowe, reklamy na ekranach wizyjnych, w Internecie, emisja spotów radiowych i telewizyjnych, reklama w prasie oraz organizacja konkursów poprawiających estetykę miasta. Jeżeli chodzi o promocję zagraniczną, to nastawiamy się na działania realizowane we współpracy z naszymi miastami partnerskimi, o czym szeroko wspominałem wcześniej.

Jakie działania zmierzające do poprawy komunikacji w Suwałkach podejmie w przyszłym roku ratusz? Jak odnosi się Pan do wersji przedstawionej przez posła Jarosława Zielińskiego, dotyczącej modernizacji ulicy Reja i niedocenionej pomocy pana Zielińskiego w zakresie uzyskania dofinansowania?

Poprawa układu komunikacyjnego to jeden z moich priorytetów w działaniu. Przypomnę modernizację ulic: Sikorskiego, 23. Października, Grunwaldzkiej, Pułaskiego, Utraty, Leśnej, Kowalskiego oraz wielu uliczek osiedlowych, remont dwóch mostów na Czarnej Hańczy. Trwa największa inwestycja drogowa w mieście, czyli przebudowa ulicy Reja. To zresztą inwestycja z długą historią. Za czasów rządów Prawa i Sprawiedliwości, gdy w rządzie pracował mieszkający w Suwałkach poseł Jarosław Zieliński, w dziwnych okolicznościach z Programu Operacyjnego Rozwój Polski Wschodniej wykreślono przebudowę ulicy Reja. Natomiast modernizacje ulic w Białymstoku - podobne do naszej ul. Reja - finansowano właśnie z Programu Operacyjnego Rozwój Polski Wschodniej. Przypomnę, że zarzut o nieumiejętnym przygotowaniu wniosku można między bajki włożyć, bo Miasto Suwałki od wielu lat plasuje się w krajowej czołówce jeżeli chodzi o pozyskiwanie pieniędzy z Unii Europejskiej. Suwalczanie potrafią to robić, a dlaczego akurat rząd PiS-owski uważał inaczej? Nie wiem. Nie ma tutaj żadnego racjonalnego wytłumaczenia. Później udało się nam wprowadzić tę inwestycję do Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Podlaskiego. Może ktoś powiedzieć - co za różnica? Niestety jest tutaj zasadnicza różnica. Inwestycje w PO Rozwój Polski Wschodniej otrzymywały dofinansowanie do 90% ze środków Unii Europejskiej, a inwestycje z RPO Województwa Podlaskiego otrzymywały takie dofinansowanie znacznie niższe - na poziomie do 65%. Oznaczało to większe wydatki z kasy miejskiej Suwałk. Na szczęście po długotrwałych rozmowach z marszałkiem województwa Jarosławem Dworzańskim, przy wsparciu radnego wojewódzkiego Janusza Krzyżewskiego, udało się zwiększyć dofinansowanie z Unii Europejskiej do 90%. Jak teraz słyszę, że ktoś przypisuje sobie zasługi w tej sprawie, to myślę sobie, że ludzka obłuda nie zna granic. Zresztą niektórzy nie mają umiaru w przypisywaniu sobie cudzych zasług. A to przezwyciężenie niezwykle ciężkiej kryzysowej sytuacji suwalskiego szpitala, a to jakieś wsparcie remontów suwalskich obiektów zabytkowych czy oświatowych. Jak się nie ma własnych realnych osiągnięć, to się próbuje zawłaszczyć osiągnięcia innych.

Wróćmy do remontów ulic w Suwałkach i planów budowy obwodnicy miasta.

Potrzeb w mieście jest cale mnóstwo. Wyliczę tylko te najpilniejsze: budowa przedłużenia ulicy Sportowej w kierunku ul. Buczka, budowa przebicia z ul. Wigierskiej w kierunku stadionu piłkarskiego, budowa ul. Armii Krajowej, przebudowa układu komunikacyjnego w kwartale ulic: Waryńskiego, Noniewicza, Chłodna i Kościuszki, przebudowa ulic Mareckiego i Staniszewskiego oraz wielu, wielu ulic na osiedlach domków jednorodzinnych.

Kolejna sprawa to obwodnica Suwałk. Jest to inwestycja rządowa i bez wsparcia poselskiego ta inwestycja będzie wciąż odsuwana w czasie. Może posłowie z podlaskiego powinni skorzystać z doświadczeń posłów sąsiedniego województwa, warmińsko- mazurskiego. Tam obwodnice się buduje, a nie dyskutuje się o nich. Mam nadzieję, że i u nas w końcu Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad rozpocznie budowę obwodnicy Suwałk. Stale monitorujemy sytuację i mobilizujemy agendy rządowe do jak szybszego rozpoczęcia inwestycji.

Poprawa stanu komunikacji w mieście to też realizacja przez Przedsiębiorstwo Gospodarki Komunalnej projektów dofinansowanych ze środków unijnych. Pierwszy etap zrealizowaliśmy w tym roku. Powstały nowe zatoczki przystankowe, przystanki, zakupiono 12 nowych autobusów komunikacji miejskiej. Urząd Marszałkowski już zdecydował, że Miasto Suwałki otrzyma pieniądze na drugi etap tego projektu. Powstaną nowe zatoczki przystankowe, nowe chodniki (między innymi długo wyczekiwany chodnik wzdłuż ulicy Wojska Polskiego - od ronda Unii Europejskiej do kościoła pod wezwaniem św. Piotra i Pawła). Warto zauważyć, że w ciągu dwóch lat wymienimy prawie wszystkie autobusy komunikacji miejskiej na nowe. Tego nigdy w historii Suwałk nie było. Oczywiście to wszystko nie byłoby możliwe bez wsparcia z Unii Europejskiej. Suwałki bardzo skorzystały na wejściu naszego kraju do Unii. Cieszę się z tego, bo jak teraz tego nie wykorzystamy, to szansy na poprawkę nie otrzymamy. Takie wsparcie z funduszy unijnych już się nie powtórzy.

Dużo mówi się o budowie w Suwałkach nowych parkingów. Kiedy doczekamy się realizacji tych obietnic?

Miejsc parkingowych w mieście brakuje i staramy się to zmieniać. Już wkrótce powstaną dwa duże parkingi w centrum miasta. Jeden wybuduje Plaza Suwałki, ale to jest inwestycja prywatna. Miasto natomiast przygotuje plac parkingowy na tyłach Państwowej Szkoły Muzycznej, który w przyszłości postaramy się przekształcić w parking. Planujemy też wykorzystanie wszelkich możliwych miejsc pod parkingi i to zarówno w centrum miasta, jak i na Osiedlu Północ. Mam nadzieję, że w najbliższej przyszłości liczba miejsc parkingowych w mieście wyraźnie wzrośnie.

Czego w tej chwili najbardziej potrzebuje nasze miasto?

Teraz Suwałki najbardziej potrzebują wspólnego działania na rzecz wspólnoty lokalnej i wsparcia ze strony na przykład parlamentarzystów. A z tym jest najgorzej. Brakuje tego wsparcia, a niektórzy z posłów skupiają się wręcz na przeszkadzaniu. Niektóre ich zachowania stwarzają wręcz dodatkowe przeszkody. Czasami myślę, że niektórzy parlamentarzyści lepiej zrobiliby, gdyby przestali się zajmować Suwałkami, bo z ich wystąpień najczęściej ograniczających się do słów, wynika więcej złego niż dobrego. A skutek takich działań jest dramatycznie niekorzystny - ludzie nie chcą uczestniczyć w życiu publicznym, bo tracą elementarne zaufanie. Takich ludzi, którzy potrafią tylko jątrzyć i moralizować trzymałbym z dala od samorządów. Zresztą ci, co najgłośniej wypowiadają się o tym, co komu wypada, a co nie wypada, w ten sposób najczęściej próbują przykryć swoje świństwa i nieprawości. Niestety mamy takich ludzi również w Suwałkach i co gorsze pełnią oni najwyższe urzędy w naszym państwie.

W Suwałkach potrzeba jak najszerszego kręgu ludzi chcących uczestniczyć w życiu publicznym, by przełamać do końca zniechęcenie do działania na rzecz dobra wspólnego. Jest coraz więcej organizacji pozarządowych w naszym mieście, w których działają ludzie młodzi i to jest nadzieja na przyszłość. Zależy mi na tym, by jak najwięcej ludzi uczestniczyło w działaniu na rzecz suwalskiej wspólnoty lokalnej. Powtórzę tutaj za Januszem Kochanowskim, rzecznikiem praw obywatelskich: „ nie ma wolnych obywateli bez społeczeństwa obywatelskiego, które promuje cnoty obywatelskie i poczucie odpowiedzialności za dobro wspólne”.

Co Pana zdaniem najbardziej ogranicza rozwój Suwałk?

To temat rzeka. O części spraw wspomniałem już wyżej. Oczywiście podstawowa sprawa to wciąż zbyt wąski krąg osób kompetentnych i wykształconych uczestniczących aktywnie w życiu naszej wspólnoty. Powoli to się zmienia, ale będzie to jeszcze trochę trwało, oby jak najkrócej. Liczę tutaj szczególnie na młode pokolenie, ale przed nikim nie zamykam drzwi.

Położenie geograficzne mamy takie, jakie mamy i trudno tutaj narzekać. Na pewno konieczna jest szybka droga łącząca nas z resztą Polski i Europy. To bardzo poważna bariera rozwojowa.

Brakuje też pieniędzy na wiele działań potrzebnych w Suwałkach. Mam nadzieję, że kroczący kryzys gospodarczy nie pogorszy jeszcze sytuacji. Ale nie chcę tutaj narzekać. Byłem wychowywany i tą zasadą kieruję się w swoim życiu dorosłym – aby liczyć przede wszystkim na siebie. I dlatego wspólnie ze swoimi współpracownikami i wszystkim pracownikami placówek miejskich robimy wszystko, by radzić sobie niezależnie od okoliczności temu towarzyszących. Trzeba robić swoje i to najlepiej, jak się potrafi. Jeszcze raz powtórzę - wierzę w suwalczan.

Gdyby miał Pan ocenić swoje i UM działania w tym roku – co uznałby Pan za największy sukces?

Największym sukcesem było to, że pomimo kryzysu gospodarczego i braku wsparcia z zewnątrz, zrealizowaliśmy prawie wszystko, co zaplanowaliśmy na 2009 rok. Udało się to dzięki pracy wielu ludzi, dzięki wsparciu radnych Rady Miejskiej i wysiłkowi pracowników suwalskich instytucji, firm, spółek i urzędów. Dla mnie najważniejsze jest gospodarskie podejście do rozwiązywania miejskich problemów. I to na każdym szczeblu. Cenię takich ludzi, którzy myślą po gospodarsku w działalności publicznej. W tym wszystkim staram się zauważać człowieka. Nie chcę szczegółowo oceniać swojej działalności publicznej. Najlepiej niech zrobią to suwalczanie.

Największa porażka w tym roku to...

Największą porażką tego roku był brak wsparcia działań Miasta Suwałki ze strony posłów, a zwłaszcza tych mieszkających w Suwałkach i w pobliżu Suwałk. Naprawdę bez tego prawdziwego, a nie deklarowanego wsparcia, trudno przebić się na szczeblu województwa czy kraju. Najlepszym przykładem tych trudności jest sprawa suwalskiej jednostki. Niektórzy posłowie uważają, że jak napiszą jakieś wystąpienie, to sprawa jest załatwiona. To o wiele za mało. A finał jest taki, że przyszłość 14. Suwalskiego Pułku Artylerii Przeciwpancernej im. Marszałka Józefa Piłsudskiego jest wciąż nieznana. O sprawie obwodnicy mówiłem wcześniej.

Czy ma Pan już plany dotyczące kolejnych wyborów?

Trwa jeszcze obecna kadencja samorządu i skupiam się na pracy potrzebnej mojemu miastu. Decyzji co startu w najbliższych wyborach jeszcze nie podjąłem i nie jest żaden zabieg socjotechniczny, taka jest prawda. Oczywiście chciałbym, żeby to dzieło, które wspólnie z radnymi obecnej i poprzedniej kadencji rozpoczęliśmy, było kontynuowane. Suwalczanie powinni żyć w mieście przyjaznym dla nich i atrakcyjnym dla przyjezdnych. To jest główny cel tych wszystkich inwestycji. Inwestycje nie są dla samych inwestycji, ale są po to, by poprawiać życie mieszkańcom miasta.

Dziękuję za rozmowę.




Życzenia Świąteczne od Prezydenta Suwałk Józefa Gajewskiego

Wszystkim suwalczanom życzę zdrowych, radosnych, spędzonych w gronie rodzinnym Świąt Bożego Narodzenia. Życzę, by ten świąteczny czas wypełniony był miłością, pojednaniem i nadzieją. A w Nowym Roku życzę wszelkiej pomyślności i spełnienia wszystkich marzeń.



Dodano: 2009-12-23 15:01:12

KANCELARIA
HORYZONT CONSULTING
DORADZTWO UPADŁOŚCIOWE
I RESTRUKTURYZACYJNE

Cinema Lumiere

Dzisiaj: (22.05.2016)

Reklama

Z jakim problemem spotkałeś/spotkałaś się przy poszukiwaniu pracy?
zbyt niskie wynagrodzenie
zbyt wygórowane oczekiwania
brak umowy o pracę
brak szkoleń
brak odpowiednich warunków/narzędzi do pracy
brak świadczeń dodatkowych
inne

Kursy walut

Dane NBP
(kurs średni)
z dnia: 22-05-19

1 USD: 3,86201 EUR: 4,3098
1 CHF: 3,82091 GBP: 4,8906
1 RUB: 0,0600 


Start


Aktualności


Informacje


Biznes


Rozrywka


Turystyka



Ogłoszenia - Suwałki | Montaż kamer Suwałki | Agroturystyka Suwalszczyzna | Reklama Suwałki

Copyright © 2004-2019. Wszelkie prawa zastrzeżone. Numer ISSN: 2080-6701
Redakcja: Suwalski Serwis Informacyjny ul. Noniewicza 95, 16-400 Suwałki
Serwis Suwalki.info nie ponosi odpowiedzialności za treści dodane przez użytkowników
tel: 87 730 5991 e-mail: [email protected], [email protected]
projekt i wykonanie: