suwalki.info - Suwalski Serwis Informacyjny
Login:
Hasło:
"Kultura miasta. Miasto w kulturze"

Pod koniec października nowy numer "Kultury Miasta" pojawił się w empikach na terenie całego kraju. Do kogo skierowany jest kwartalnik, jak można określić profil czytelnika czasopisma?

Jan Czerniecki: Na pewno do tych, których interesuje tematyka naszego pisma. Odbiorcy naszego pisma są bardzo różni...

Olga Pogorzelska: Są to głównie środowiska akademickie: studenci i wykładowcy, ale również licealiści, nauczyciele oraz aktywni uczestnicy miejskiego życia.  

Skąd wziął się sam pomysł na stworzenie  "Kultury Miasta"?

Adam Pogorzelski: Był koniec 2006 roku, gdy wydało nam się, że dominującym współcześnie doświadczeniem ludzkim jest życie w mieście. Przyjmując taką hipotezę, istotna stała się rozmowa na temat ewentualnych konsekwencji, które wiążą się ze stale rosnącą liczbą mieszkańców miast. A skoro w mieście żyjemy, to powinniśmy wiedzieć, jak nas kształtuje, a także, w jaki sposób my możemy je świadomie formować. Zdecydowaliśmy, że w odpowiedzi na te pytania może pomóc publiczna - czasami międzynarodowa - refleksja, rozpoczęta ponad rok później - właśnie na łamach niniejszego pisma.

Marcin Siejda: Adam i Olga zauważyli wolną przestrzeń i tę przestrzeń chcieli wypełnić pismem, które tematycznie związane jest z miastem i dość szeroko pojętą kulturą w mieście. Czytamy pozytywne recenzje od rożnych osób, które nadsyłają nam dobre wiadomości
i sygnały zwrotne.

Jak wspominacie pracę nad pierwszym numerem? To był debiut "Kultury Miasta".

OP: Był to trudny okres dla tworzenia numeru. Nie byliśmy pewni czy znajdziemy odbiorcę na rynku wydawniczym. Nie mieliśmy siedziby redakcji, której zresztą nie mamy do dziś. Byliśmy w rozproszeniu, część członków redakcji znajdowała się w Suwałkach, część w Warszawie i Dublinie. Ale udało się. Pierwszy numer został przyjęty ciepło, okazało się, że kwartalnikiem zainteresowane są nie tylko środowiska uniwersyteckie, ale też szkoły średnie. "Kultura miasta" staje się znana na rynku wydawniczym, dlatego obecnie jest nam łatwiej pozyskać autorów i czytelników, z czego bardzo się cieszymy.

W jaki sposób wybierane są teksty do kolejnych numerów kwartalnika? Jak dokonujecie selekcji?

M.S.: Osoby pozyskujemy głównie poprzez Internet. Ogłoszenia są na stronie  Fundacji Miasto. W ten sposób otrzymujemy teksty do kolejnych numerów. Do następnego numeru zgłosiło się 80 osób.

J. Cz.: W dosyć krótkim czasie.

M. S.: W dobie Internetu zdobycie autorów jest ułatwione. Zainteresowanie pismem jest duże. Być może dlatego, że jest to jedyne takie pismo w Polsce. Potencjalnego autora można też przez Internet namierzyć i zgłosić się do niego. Tak właśnie pozyskałem lirykę Jacka Dehnela. Udało mi się go namówić na publikację na łamach naszego kwartalnika. Zgłaszają się do nas osoby ze znacznym dorobkiem twórczym, ale również mniej znane jak - np.: Wiktor Gardocki z Suwałk.  Staramy się dawać szansę na pojawienie się w ogólnopolskim wydawnictwie - również nieznanym, młodym autorom.

A kwestia gratyfikacji? Czy autorzy dostają wynagrodzenia?

J.Cz.: To zależy. Mamy ograniczony budżet, pieniądze na kolejny numer dostaliśmy z Ministerstwa Kultury, ale niestety to jest tylko dotacja w wysokości 10 tys. złotych. Przy kosztach druku, to są niewielkie pieniądze. Część autorów pisze za darmo, a część tak naprawdę za symboliczną kwotę.

A jak wygląda proces tworzenia kwartalnika?

J.Cz.: Zaczynamy od szukania autorów, potem oceniamy teksty. Ja akurat zajmuję się tylko łamaniem tekstu.

M.S.: Nie tylko łamaniem. To jest bardzo ważna rzecz, dzięki temu pismo wygląda tak, jak wgląda.

J.Cz. Każdy z redaktorów przyznaje swoje "plusy" i "minusy". Kolejna selekcja przebiega pod względem liczby stron. Po ustaleniu spisu treści prosimy autorów o zdjęcia przedstawiające ich osobiście oraz jeśli mają - ilustrujące teksty. Szukamy fotografii lub ilustracji na okładkę. Następnie skład, bardzo dokładna korekta, a potem już tylko wysyłka materiału do drukarni  i cierpliwe czekanie na rezultat. Chciałbym w tym miejscu podziękować Mariannie Rant-Tanajewskiej za profesjonalna korektę oraz dla Wiesia Szumińskiego za pomoc w projektowaniu okładek kwartalnika.

M.S. Ja jestem jednym z redaktorów . "Moją działką" jest dział "Praktyka". Każdy w redakcji ma swoje zadanie. Działami "Teoria" i "Historia" zajmują się Olga i Adam Pogorzelscy. Każdy kolejny numer kwartalnika będzie miał swój temat przewodni. W tym numerze jest to "miasto w filmie".

Jaki będzie temat przewodni następnego numeru?

J.Cz. Następny numer ukaże się na początku grudnia. Jesteśmy w fazie składania pisma i może się jeszcze sporo zmienić na tym etapie, więc o treści pisma poinformujemy czytelników na początku grudnia na naszej stronie internetowej.

Czym jeszcze zajmuje się Fundacja Miasto? To nie tylko kwartalnik.

OP: Prowadzimy trzy stałe programy Fundacji: "W stronę tolerancji", "Media w działaniu" oraz "Aktywność społeczna", które - w szerokim, antropologicznym ujęciu - koncentrują się na zrozumieniu tego czym jest kultura miasta i jak ona wpływa na człowieka. Nasze projekty to między innymi projekty związane z krzewieniem postaw otwartości i tolerancji w stosunku do różnorodności, która wpisana jest w każde miasto (projekt "Razem i osobno", "Żydowskie motywy w filmie" czy wyprawy badawcze związane z wydaniem albumu "Rosjanie - Staroobrzędowcy w Polsce"). Staramy się również budować związki między miastem i jego mieszkańcami, wykorzystując w swojej pracy działanie multimediów charakterystycznych dla kultury miejskiej (projekt "Camera Altra Ripa - Brzeg w obrazie i słowie", "Skrzyżowania codzienności" czy kwartalnik "Kultura miasta. Miasto w kulturze"). Wreszcie, mamy nadzieję, przyczyniamy się do promowania aktywności społecznej, która zmienia mieszkańca miasta w świadomego uczestnika jego kultury (projekt "Jestem młody więc działam"). Oczywiście staramy się, żeby nasze projekty miały nie tylko wymiar ogólnopolski, ale także lokalny.

M.S.: W tym roku zorganizowaliśmy również (Suwalskie Ucho Muzyczne) parę koncertów - dokładnie dwa. Pierwszy był pod koniec czerwca, w siedzibie "Teatrakcji" na ul. Sejneńskiej 18 w Suwałkach. Zagrały cztery suwalskie zespoły rockowe. Była to energetyczna muzyka  w miejscu alternatywnym do instytucji typu MDK, ROKiS i innych. Zbudowaliśmy scenę z prawdziwego zdarzenia - dosłownie i w przenośni. W tym miejscu pragnę podziękować za udostępnienie miejsca Stowarzyszeniu "Nie po drodze" oraz wielką pomoc przy budowie sceny i organizacji tych wydarzeń chłopakom
z "Fri stejdż bend", w szczególności  Pawłowi Bydelskiemu oraz wszystkim zaangażowanym ludziom. Kolejny koncert odbył się 13 września w tym samym - sprawdzonym już - miejscu. Grały dwa zespoły hardcorowe z Olsztyna - wokalista jednego z bandów pochodzi z Suwałk, lecz aktualnie mieszka w Olsztynie.  Zespoły zagrały świetny koncert, scena nie zawaliła się, wszyscy przeżyli, policja nie przyjechała - byli uprzedzeni telefonicznie. Po koncercie odbyła się projekcja filmów alternatywnych. Aktualnie pracujemy nad tym - ażeby SUM popłynął dalej!     

Dziękuję.

Opinie o kwartalniku:

Prof. dr hab. Bohdan Jałowiecki: Pojawienie się tego czasopisma należy przyjąć z uznaniem, tym bardziej, że ukazuje się ono w Suwałkach. Mimo, że miejsce w którym redagowany jest Kwartalnik znajduje się na dalekich peryferiach, to bynajmniej nie ma on prowincjonalnego charakteru. Zarówno dobór autorów jak i tematów poruszanych w "Kulturze miasta" świadczy nie tylko o ambicjach redakcji, ale także umiejętności pozyskania współpracowników. [...] W piśmie piszą ludzie młodzi, studentki (studenci) i absolwentki (absolwenci) polskich uczelni, niektórzy ze stażem międzynarodowym i znajomością świata. Kwartalnik "Kultura miasta. Miasto w kulturze" jest przedsięwzięciem oryginalnym, nowatorskim i powinno stać się forum prezentacji autorów najmłodszego i trochę starszego pokolenia. Inicjatywa ta w pełni zasługuje na poparcie i uzyskanie odpowiedniego finansowania.

Prof. dr hab. Anna Zeidler-Janiszewska (Instytut Kultury i Komunikowania SWPS  Warszawa; v/ce przew. Komitetu Nauk o Kulturze PAN): Zwyczajem zespołów redakcyjnych nowych pism jest umieszczanie w pierwszym numerze informacji charakteryzującej  założenia i cele redakcji, a niekiedy także wskazanie na lukę jaką w krajobrazie czasopiśmienniczym nowe pismo ma zapełnić. Redaktorzy "Kultury miasta" zdecydowali się na ten gest w drugim numerze, choć czynić tego nawet nie musieli, profil pisma był bowiem już w pierwszym czytelny, a i potrzeba systematycznego wejścia w sferę doświadczeń miejskich i doświadczeń  miasta - niekwestionowalna. Wystarczające to powody, by  pismo od razu zdobyło czytelników - i tak też się stało! Pojawiają się na naszym rynku wydawniczym  prace zbiorowe czy też specjalne numery czasopism poświęcone problematyce miejskiej, brak jednak inicjatyw systematycznych w tym zakresie.  Mają więc rację  młodzi Redaktorzy pisma, gdy mówią (ostrożnie), że "prawdopodobnie "Kultura miasta" jest jedynym tego typu czasopismem w Polsce". [...] Lektura artykułów, esejów oraz prób literackich zamieszczonych w wydanych dotychczas numerach pisma przekonuje, że ambitny zamiar połączenia celów poznawczych  (realizowanych bez napuszonego akademickiego scjentyzmu) z edukacyjnymi już się spełnia. Teksty są ciekawe, bardzo dobrze napisane, ramowo usystematyzowane w trzech stałych działach ("Teoria"", Historia", "Praktyka") i w działach dodatkowych (np."Miasto w filmie" w numerze drugim). Zespołowi redakcyjnemu udało się nie tylko pozyskać ciekawe grono młodych  autorów ,  ale i  wypracować  taki model pisma, który trafia do szerokiego kręgu odbiorców (czytać je mogą z zainteresowaniem i "akademicy" i uczniowie szkół średnich). [...]

Prof. dr hab. Ewa Rewers - Kierownik Zakładu Kultury Miasta w Instytucie Kulturoznawstwa UAM: [...] W Polsce od lat ukazują się publikacje naukowe na ten temat, lecz nie było dotąd  czasopisma stanowiącego forum skupiającego wymienione środowiska. To w dużej części środowisko ludzi młodych i bardzo młodych, doskonale wykształconych i pragnących wiedzę wyniesioną z doświadczeń zgromadzonych poza granicami Polski przenosić na grunt rodzimy. Połączenie tej perspektywy z autentycznym zainteresowaniem dla lokalnych procesów miejskich nakazuje mi z wielkim zainteresowaniem śledzić rozwój inicjatywy wydawniczej Fundacji Miasto, tym bardziej, że dwa wydane już numery kwartalnika "Kultura miasta. Mia-sto w kulturze"  dowodzą, że sformułowane idee i zadania potrafi doskonale realizować. [...]


Dodano: 2008-11-13 11:33:20

ZAKŁAD STOLARSKI
ZAKŁAD STOLARSKI

Cinema Lumiere

Dzisiaj: (25.05.2016)

Reklama

Z jakim problemem spotkałeś/spotkałaś się przy poszukiwaniu pracy?
zbyt niskie wynagrodzenie
zbyt wygórowane oczekiwania
brak umowy o pracę
brak szkoleń
brak odpowiednich warunków/narzędzi do pracy
brak świadczeń dodatkowych
inne

Kursy walut

Dane NBP
(kurs średni)
z dnia: 24-05-19

1 USD: 3,84361 EUR: 4,2989
1 CHF: 3,83271 GBP: 4,8768
1 RUB: 0,0595 


Start


Aktualności


Informacje


Biznes


Rozrywka


Turystyka



Ogłoszenia - Suwałki | Montaż kamer Suwałki | Agroturystyka Suwalszczyzna | Reklama Suwałki

Copyright © 2004-2019. Wszelkie prawa zastrzeżone. Numer ISSN: 2080-6701
Redakcja: Suwalski Serwis Informacyjny ul. Noniewicza 95, 16-400 Suwałki
Serwis Suwalki.info nie ponosi odpowiedzialności za treści dodane przez użytkowników
tel: 87 730 5991 e-mail: [email protected], [email protected]
projekt i wykonanie: