suwalki.info - Suwalski Serwis Informacyjny
Login:
Hasło:
Rozmowa z Dariuszem Sawickim
Dariusz Sawicki, urodzony w Suwałkach sportowiec, trenuje kolarstwo górskie w Treku Gdynia. W lipcu zajął trzecie miejsce na MŚ 24 Solo.

- Gratuluję świetnego wyniku na Mistrzostwach Solo 24, które niedawno odbyły się w Kanadzie. Domyślam się, że trzecia lokata Pana satysfakcjonuje. Co najbardziej zapadło Panu w pamięć z trasy wyścigu? Proszę powiedzieć o wrażeniach z pobytu w Kanadzie.

Dziękuję, 3 miejsce jak najbardziej mnie satysfakcjonuje, ale zawsze pozostaje pewien niedosyt. Zawsze tak mam, że gdy nie zajmę pierwszego miejsca zastanawiam się co mogłem zrobić lepiej, aby wskoczyć choć jedno miejsce wyżej. Mimo wszystko wiem, że choćbym wyeliminował wszystkie swoje błędy, to mógłbym co najwyżej zmniejszyć stratę, ale miejsca bym nie poprawił. sawickiMiałem wyjątkowo mocnych i bardziej doświadczonych przeciwników. Przez 24h dzieje się tyle ciekawych rzeczy, że trudno powiedzieć "co najbardziej". Chyba pierwszy podjazd po korzeniach i inny na około 12-13km trasy. Oba sprawiały dużą trudność zanim padał deszcz, a na mokro były zupełnie nie do podjechania. 10km trasy pokonywany po raz pierwszy w nocy - przypomniałem sobie wtedy o istnieniu niedźwiedzi... Na szczęście w pit stopie uspokojono mnie, że miś widząc światła lampy odszedłby z mojej drogi. Niedźwiedzie są niebezpieczne, gdy się je zaskoczy. Jak widzą wcześniej kogoś, to same odchodzą. Przynajmniej w większości przypadków. Wracając do domu, powiedziano mi że była oficjalna informacja, że w pobliżu trasy chodzi Grizzly, ale nikt mi tego nie powtórzył, abym się nie stresował. Może moje przeczucia z pierwszego nocnego kółka były słuszne... Poza samą trasą, pogoda na pewno zapadła mocno w pamięci. Była chyba najgorsza, jaka mogła nam się trafić. Jak spadł deszcz, temperatura spadła z 27 do 14 stopni, a w nocy jeszcze do 7. Prawie cała doba "taplania" się w błocie i ryzyko podejmowane na każdym zjeździe. Najtrudniejsze zjazdy nie były długie, ale trudne technicznie. Tam gdzie byłoby najłatwiej zjechać, z ziemi wystawał kamień, lub korzeń, więc trzeba było to omijać. Przez deszcz i dużą ilość osób jeżdżących po trasie, po kilku godzinach ziemia pomiędzy korzeniami i kamieniami bardzo się wypłukała. W nocy nie widziałem tak dokładnie, ale jak na pierwszym porannym okrążeniu zobaczyłem po czym jeździłem całą noc, to zdziwiłem się, że jeszcze nie wylądowałem w szpitalu... Sam pobyt w Kanadzie był bardzo ciekawy. Jest to zupełnie inny świat. Mieszkałem w największym mieście prowincji Alberta - Calgary. Down town, to bardzo dużo szklanych drapaczy chmur. Wokół centrum są już prawie same domki jednorodzinne, a ich ilość jest imponująca, bo miasto rozciąga się na 80km. Na drogach ma się wrażenie, że nikt nigdzie się nie spieszy. Kierowcy przekraczający dozwoloną prędkość są rzadkością. Chcąc pojeździć po górach, trzeba było najpierw jechać minimum pół godziny samochodem. Trasy są rewelacyjne, a widoki jeszcze lepsze. Prawie na każdym treningu osiągaliśmy wysokość <2000mnpm.

- W jakim wieku po raz pierwszy wsiadł Pan na rower? Czy to była od zawsze Pańska pasja?

Hmm, pierwszy raz na dwóch kółkach udało mi się ujechać mając 6 lat ;). Tak bardziej poważnie zacząłem to traktować mając 14, czy 15 lat. Wtedy po prostu dostałem swój pierwszy rower "górski" , bo do prawdziwego górala, to mu trochę brakowało. Mimo wszystko po kilku miesiącach jazdy na nim przejechałem swoje pierwsze 100km w ciągu dnia. Polubiłem takie długie wycieczki i już dość często przekraczałem 3 - cyfrową trasę. Rok później kolega z klasy - Łukasz, zabrał mnie w "teren" i nauczył mnie podstaw techniki jazdy na trudnych odcinkach. Od tamtej pory już nic nie było w stanie mnie ściągnąć z roweru ;).

- Kolarstwo górskie, to dyscyplina, w której szczególne znaczenie ma kondycja i wytrzymałość. Jak się Pan przygotowuje do startów, ile km. dziennie Pan pokonuje?

Kolarstwo wymaga długich treningów. Dłuższych, im dłuższe są wyścigi, do których się przygotowuje. Ja niestety nie mogę poświęcić tyle czasu ile powinienem ze względu na pracę. Mieszkam sam i sam muszę się utrzymać. Treningi zaczynam w zimę na trenażerze w domu. Jak śnieg zniknie, to można przenieść się na szosę. W czasie sezonu bardzo często startuję w maratonach rowerowych, a w ciągu tygodnia jeżdżę do pracy rowerem 30km/dzień. Jak mam więcej wolnego czasu, to staram się robić całodzienne treningi, aby przyzwyczaić się do tego co mnie czeka na wyścigu 24h.

- Wiem, że urodził się Pan w Suwałkach, natomiast trenuje w Treku Gdynia. Czy odwiedza Pan rodzinne strony?

W Trójmieście mieszkam już prawie 4 lata. W rodzinnym mieście mam rodziców, ale i wielu przyjaciół, więc mam do kogo jeździć. Suwałki odwiedzam przynajmniej 2 razy w roku. Przygotowując się do MŚ w Kanadzie, Suwałki były moim celem treningów. 2 razy zrobiłem trening z Elbląga do Suwałk. Pierwszy raz pojechałem z kolegą, kiedy to przez 3 dni zrobiliśmy 660km. Drugi raz miałem bardzo ograniczony czas i byłem sam - 2 dni/580km

- Proszę powiedzieć o najbliższych planach, jeśli chodzi o karierę zawodniczą jak i życie prywatne. Co z wakacjami?

Do końca sezonu zostały jeszcze 3 miesiące. W tym czasie wystartuję jeszcze w kilku maratonach w Polsce. W następnym sezonie chciałbym znowu stanąć na starcie MŚ Solo 24, ale to zależy od sponsorów, bez których ciężko jest wybrać się na takie zawody. Moje życie prywatne poza rowerem, to praca. Niestety trudno wygospodarować wolny czas na inne rozrywki. Moje wakacje? Właśnie się skończyły, wraz z powrotem z Kanady...

rozmawiał: Mariusz Interewicz, suwalki.info

Dodano: 2008-08-07 13:36:50

INTER-MEBLE
Meble wypoczynkowe renomowanych producentów

Cinema Lumiere

Dzisiaj: (19.05.2016)

Reklama

Z jakim problemem spotkałeś/spotkałaś się przy poszukiwaniu pracy?
zbyt niskie wynagrodzenie
zbyt wygórowane oczekiwania
brak umowy o pracę
brak szkoleń
brak odpowiednich warunków/narzędzi do pracy
brak świadczeń dodatkowych
inne

Kursy walut

Dane NBP
(kurs średni)
z dnia: 17-05-19

1 USD: 3,85451 EUR: 4,3072
1 CHF: 3,81961 GBP: 4,9273
1 RUB: 0,0597 


Start


Aktualności


Informacje


Biznes


Rozrywka


Turystyka



Ogłoszenia - Suwałki | Montaż kamer Suwałki | Agroturystyka Suwalszczyzna | Reklama Suwałki

Copyright © 2004-2019. Wszelkie prawa zastrzeżone. Numer ISSN: 2080-6701
Redakcja: Suwalski Serwis Informacyjny ul. Noniewicza 95, 16-400 Suwałki
Serwis Suwalki.info nie ponosi odpowiedzialności za treści dodane przez użytkowników
tel: 87 730 5991 e-mail: [email protected], [email protected]
projekt i wykonanie: